Projekt planu rozwoju sieci przesyłowej na lata 2027-2036 trafił do konsultacji

fot: Pixabay.com

Kluczowym czynnikiem sukcesu rozwoju naszej branży offshore jest ciągłość inwestycji i ich przewidywalność w długiej perspektywie

fot: Pixabay.com

Projekt planu rozwoju sieci przesyłowej na lata 2027-2036 trafił do konsultacji - poinformowały Polskie Sieci Elektroenergetyczne. Operator planuje zainwestować 66 mld zł m.in. w budowę linii HVDC łączącej północną i południową Polskę i wzmocnienie sieci w północno-zachodniej i zachodniej Polsce.

Jak poinformowały w poniedziałek Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE), projekt planu rozwoju sieci przesyłowej (PRSP) na lata 2027-2036 zakłada budowę 5000 km torów nowych linii 400 kV, 30 nowych stacji elektroenergetycznych, rozbudowę lub modernizację 110 stacji już istniejących oraz pełną gotowość operatora do odbioru energii z nowych źródeł zlokalizowanych na północy Polski. Łączne szacowane nakłady na inwestycje planowane przez PSE w latach 2027-2036 to ok. 66 mld zł - dodała spółka.

Przekazała, że 2 lutego br. przedstawiła projekt PRSP do konsultacji. Dokument ten pod nazwą “Plan rozwoju w zakresie zaspokojenia obecnego i przyszłego zapotrzebowania na energię elektryczną na lata 2027-2036“ zawiera plany rozbudowy infrastruktury przesyłowej oraz wyniki analiz wystarczalności zasobów wytwórczych. Operator sieci dodał, że po przeprowadzeniu konsultacji dokument trafi do uzgodnienia z prezesem Urzędu Regulacji Energetyki, a następnie będzie podstawą do prowadzenia inwestycji przez PSE.

Firma zaznaczyła, że przygotowany projekt PRSP jest rozwinięciem działań zaplanowanych w poprzednich edycjach dokumentu. Poza wymaganą prawem perspektywą 10-letnią w tej edycji uwzględniono także rok 2040 - jako określający kierunki działania po roku 2036.

Operator zwrócił uwagę, że prognozy zawarte w rządowych dokumentach strategicznych wskazują, że do 2040 r. znacznie wzrośnie moc osiągalna netto źródeł wytwarzania. Wskazał, że zmniejszy się rola jednostek węglowych, wzrośnie rola jednostek gazowych, dalszy szybki rozwój będzie także dotyczył źródeł odnawialnych. PRSP uwzględnia m.in. projekty morskich farm wiatrowych i plany budowy pierwszej elektrowni jądrowej na północy Polski, jak również małe reaktory modułowe (SMR).

“Na północ Polski przenosi się większość polskiej energetyki i można powiedzieć, że ok. dwóch trzecich naszego programu inwestycyjnego na następnych 10 lat to przygotowanie do zmiany geografii inwestycji w tym sektorze. Większość naszych stacji elektroenergetycznych, które znajdują się lub będą powstawać w północnej części kraju, będzie miała możliwość przyłączenia różnych źródeł. To będą nie tylko morskie farmy wiatrowe, ale także lądowe wiatraki, elektrownia jądrowa czy np. magazyny energii“ - stwierdził prezes zarządu PSE Grzegorz Onichimowski, cytowany w komunikacie spółki.

Zgodnie z dokumentem w ramach PRSP 2027-2036 Polskie Sieci Elektroenergetyczne będą kontynuować prace nad budową linii HVDC (wysokiego napięcia prądu stałego), która połączy północną i południową część Polski. W planach jest także wzmocnienie sieci w północno-zachodniej i zachodniej Polsce. Operator podkreślił, że na kształt PRSP wpływ ma także postępująca elektryfikacja gospodarki, w tym ciepłownictwa i transportu, oraz powstanie nowych, dużych odbiorców energii elektrycznej, co znacząco wpłynie na wzrost zapotrzebowania na energię elektryczną i moc w systemie.

“Zadania opisane w projekcie planu wspierają realizację głównego celu strategii naszej spółki, którym jest osiągnięcie do 2035 roku gotowości KSE (Krajowego Systemu Elektroenergetycznego - PAP) do bezpiecznej i stabilnej pracy w warunkach bezemisyjnego miksu energetycznego. Planujemy nasze działania z rozwagą, tak aby koszty inwestycji były racjonalne, bo ostatecznie pokrywają je odbiorcy“ - zaznaczył dyrektor Departamentu Rozwoju Systemu w PSE Marek Duk.

Dane zawarte w projekcie PRSP, jak stwierdziły PSE, pokazują, że na podstawie sumy mocy źródeł istniejących, zawartych umów o przyłączenie oraz wydanych warunków przyłączenia, w perspektywie najbliższych lat w Krajowym Systemie Elektroenergetycznym może pracować ponad 86 GW źródeł słonecznych o potencjale produkcyjnym rzędu 93 TWh, ponad 43 GW lądowych farm wiatrowych o potencjale produkcyjnym rzędu 125 TWh, ponad 17 GW morskich farm wiatrowych o potencjale produkcyjnym rzędu 70 TWh.

“Biorąc pod uwagę powyższe, a także potencjał produkcyjny innych rodzajów OZE, w perspektywie najbliższych lat produkcja energii odnawialnej w ciągu roku może przekroczyć wartość 287 TWh“ - podsumował operator. Jego zdaniem oznacza to, że po realizacji inwestycji wskazanych w PRSP nieuzasadnione będzie twierdzenie, że “sieć elektroenergetyczna ogranicza rozwój odnawialnych źródeł energii“.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zameczek Myśliwski w Promnicach wraca do życia. Otwarcie planowane na wiosnę 2027 r.

Zameczek Myśliwski w Promnicach, jeden z najcenniejszych zabytków Górnego Śląska, przechodzi ostatni etap gruntownej rewitalizacji. Całkowity koszt inwestycji może wynieść około 36 mln zł, a obiekt ma zostać udostępniony publiczności pod koniec pierwszego kwartału 2027 roku jako nowoczesna przestrzeń muzealno-edukacyjna.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 57 - prof. Artur Dyczko | PIG-PIB. Czy miedź jest gwarantem naszego bezpieczeństwa?

Od centrów danych po nowoczesne systemy obronne – cały technologiczny ekosystem opiera się na tym samym fundamencie surowcowym. O roli miedzi dla bezpieczeństwa państwa mówi dr inż. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego.

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.