Projekt: parki i rezerwaty na obszarze kilku województw

fot: Andrzej Bęben/ARC

Dyrektorzy parków narodowych będą sprawować nadzór nad całym obszarem Natura 2000, który tylko w części pokrywa się z obszarem parku

fot: Andrzej Bęben/ARC

Parki krajobrazowe i rezerwaty przyrody będą mogły obejmować więcej niż jedno województwo; w parkach narodowych nie będzie można przebywać bez ważnego biletu lub dokumentu zwalniającego z opłaty - przewiduje projekt założeń noweli ustawy o ochronie przyrody.

W projekcie zaproponowano też m.in. skreślenie przepisu określającego maksymalną cenę biletu wstępu do parku narodowego lub na niektóre jego obszary. Po zmianie prawa to dyrektorzy parków będą je określali.

Nowe przepisy pozwolą na ograniczenie kosztów działalności parków narodowych oraz uproszczą ich funkcjonowanie - głosi uzasadnienie założeń projektu.

Projektowane przepisy będą również wzmacniały ochronę przyrody w otulinie parków narodowych. Otulinę wyznacza się na terenach graniczących z parkami. Na jej obszarze można np. utworzyć strefę ochronną zwierząt łownych ze względu na potrzebę ochrony zwierząt w samym parku.

- W otulinie będzie można prowadzić wyłącznie takie przedsięwzięcia, które nie będą wpływały negatywnie na przyrodę parku - powiedział rzecznik resortu środowiska Paweł Mikusek.

Jak przypomniał, obecnie nie istnieje możliwość tworzenia rezerwatów przyrody czy parków krajobrazowych na terenie więcej niż jednego województwa. To ma się zmienić.

- Będzie się to odbywało poprzez wydawanie wspólnych zarządzeń regionalnych dyrektorów ochrony środowiska lub jednobrzmiących uchwał właściwych sejmików województw - wyjaśnił.

Samorząd województwa będzie także sprawował nadzór nad parkami krajobrazowymi i zarządzał ochroną krajobrazu na terenie województwa. Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska będzie za to koordynowała funkcjonowanie parków krajobrazowych na obszarze kraju.

Mikusek dodał, że nowe prawo przeniesie również część kompetencji na dyrektorów parków narodowych. Jak tłumaczył, pozwoli to np. skrócić czas wydawania zgód na udostępnianie obszarów parków w celach edukacyjnych, naukowych czy rekreacyjnych. Obecnie to minister środowiska wydaje takie zgody po wcześniejszej konsultacji z właściwym dyrektorem parku narodowego.

Dyrektorzy będą też sprawować nadzór nad całym obszarem Natura 2000, który tylko w części pokrywa się z obszarem parku.

Rzecznik wskazał, że nowe prawo - poza regulacjami dotyczącymi parków narodowych - obejmie również kwestie dotyczące egzekwowania Konwencji o Międzynarodowym Handlu Dzikimi Zwierzętami i Roślinami Gatunków Zagrożonych Wyginięciem (CITES), tzw. Konwencji Waszyngtońskiej.

Celem nowelizacji ma być m.in. uporządkowanie przepisów karnych czy zapewnienie kar współmiernych do stopnia naruszenia przepisów. Resort środowiska w uzasadnieniu założeń zwrócił uwagę, że w przypadku drobnych przewinień, np. wykroczeń powinny być nakładane mandaty oraz ewentualna konfiskata przedmiotu. W przypadku przestępstw np. dużego przemytu, towar będzie od razu zatrzymany, a sprawa będzie kierowana do sądu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.

Z Wełnowca na koniec świata. Jak chłopak ze Śląska zarządza gigantyczną kopalnią na pustyni Atakama

Mateusz Moskwa pochodzi z Katowic, wykształcenie zdobywał na krakowskiej AGH, a dziś odpowiada za kluczowe operacje w jednej z największych kopalni miedzi na świecie, należącej do KGHM

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".