Projekt nowelizacji ustawy o elektromobilności wymaga analizy i konsultacji

fot: Maciej Dorosiński

Według PSPA, główną barierą rozwoju przydomowych punktów ładowania jest brak rozwiązań prawnych dedykowanych dla tego rodzaju infrastruktury

fot: Maciej Dorosiński

Opublikowane rozporządzenie wdrażające E-Taryfę oraz projekt nowelizacji ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych wymagają dogłębnej analizy i konsultacji. Część zapisów budzi kontrowersje - poinformowało Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych.

PSPA podało, że 19 listopada w Dzienniku Ustaw opublikowano Rozporządzenie Ministra Klimatu i Środowiska z dnia 13 listopada 2020 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie szczegółowych zasad kształtowania i kalkulacji taryf oraz rozliczeń w obrocie energią elektryczną.

Rozporządzenie wprowadza do polskiego prawa tzw. E-Taryfę, czyli nową taryfę dystrybucyjną dedykowaną wyłącznie operatorom ogólnodostępnych stacji ładowania pojazdów elektrycznych.

- To jeden z naczelnych postulatów "Białej Księgi Elektromobilności" PSPA. Dedykowana taryfa, dostosowana do realiów rynku elektromobilności znajdującego się we wczesnej fazie rozwoju, ma korzystnie wpływać na dynamikę rozwoju ogólnodostępnej infrastruktury pojazdów elektrycznych w Polsce - powiedział Maciej Mazur, dyrektor zarządzający PSPA.

- W tej chwili analizujemy czy projekt, będący efektem dialogu, jaki branża prowadziła z administracją od kwietnia 2019 r., spełnia te przesłanki - dodał.

Według PSPA 20 listopada br. opublikowano także projekt ustawy o zmianie ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych oraz niektórych innych ustaw, który modyfikuje ramy prawne funkcjonowania polskiego rynku e-mobility.

Jak poinformowało Centrum Legislacyjne PSPA, w projekcie ustawy nowelizującej także znalazły się rozwiązania postulowane przez polską branżę zrównoważonego transportu i zawarte "Białej Księdze Elektromobilności".

"Mowa m.in. o przepisach ułatwiających instalację infrastruktury ładowania w budynkach mieszkalnych wielorodzinnych (instalacja ładowarki jako czynność zwykłego zarządu, z możliwością odmowy ograniczoną do enumeratywnie wymienionych przypadków, a także cyklicznie sporządzana ekspertyza mająca na celu ocenę instalacji elektrycznej budynku i możliwości instalacji punktów ładowania)" - czytamy.

Wedle PSPA w projekcie proponowane jest także postulowane przez branżę przyśpieszenie i uproszczenie procedur przyłączeniowych dla ogólnodostępnych stacji ładowania pojazdów elektrycznych.

"Istotna jest jednak dogłębna analiza opublikowanych projektów, gdyż niektóre proponowane przepisy, m.in. w zakresie poboru miesięcznych i rocznych opłat z tytułu przyznania numeru Ewidencji Infrastruktury Paliw Alternatywnych, w kontekście kosztów, jakie mają ponieść w tym zakresie operatorzy stacji, wydają się dla branży mocno niepokojące" - napisano.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryminał na weekend: „Podcaster”. Zbrodnia w Katowicach

Na wydawniczym rynku jest już najnowsza powieść Magdaleny Majcher. To „Podcaster”, którego akcja dzieje się w Katowicach w grudniu 2025 roku. Jeśli czytelnik pochodzi z tego miasta, będzie swobodnie podążał ścieżkami głównych bohaterów.

W 2035 roku w miksie nadal będzie węgiel

Rozmowa z Grzegorzem Onichimowskim, prezesem Polskich Sieci Elektroenergetycznych

Beskidy: W poniedziałek ruszy przegląd górskich kolei na Żar i Czantorię

W poniedziałek rozpoczną się przeglądy techniczne kolei: linowo-terenowej na Żar w Międzybrodziu Żywieckim, a także kanapowej na Czantorię w Ustroniu, z której turyści będą mogli jednak korzystać w weekendy – podali ich właściciele. Nie działa też wyciąg na Mosorny Groń w Zawoi.

Tragedia na nocnej szychcie. Jeden pośpiech i błąd na torach kosztowały górnika życie