Projekt noweli Prawa energetycznego wraca do sejmowej komisji po złożeniu poprawek

fot: Krystian Krawczyk

Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii deklaruje, iż nie będzie podwyżek cen energii zarówno dla klientów indywidualnych, małych i średnich firm, jak i samorządów

fot: Krystian Krawczyk

Po złożeniu poprawek w trakcie drugiego czytania przez kluby Prawa i Sprawiedliwości i Koalicji Obywatelskiej projekt zmiany Prawa energetycznego został odesłany we wtorek, 16 marca, do sejmowej komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych.

Poseł Witold Czarnecki (PiS) złożył poprawki doprecyzowujące oraz uzupełniające przepisy konieczne do prawidłowego funkcjonowania nowych systemów wymiany danych z liczników oraz nowego modelu działania magazynów energii.

Z kolei występujący w imieniu klubu Koalicji Obywatelskiej poseł Tomasz Piotr Nowak złożył m.in. poprawkę związaną z funkcjonowaniem centralnego systemu informacji rynku energii (CSIRE) i profilowaniem odbiorcy końcowego. Dodał, że chodzi o to, aby wydać rozporządzenie, które zabezpieczałoby przed wyciekiem danych uzyskanych w związku z profilowaniem, takich jak sposób pobierania energii elektrycznej przez konsumentów.

Projekt zmiany Prawa energetycznego przewiduje stworzenie centralnego systemu informacji rynku energii (CSIRE). Jego operatorem (OIRE) będzie operator systemu przesyłowego energii elektrycznej. Ustawa ma wskazywać, jakie dane będą mogły być gromadzone i udostępniane.

W projektowanej nowelizacji przewiduje też zapisanie harmonogramu montażu przez operatorów systemu dystrybucyjnego (OSD) energii elektrycznej liczników zdalnego odczytu - tzw. inteligentnych. Do końca 2023 r. ma je mieć co najmniej 15 proc. odbiorców danego OSD, dwa lata później - 35 proc., na koniec 2027 r. wskaźnik ten ma wynosić co najmniej 65 proc., a do końca 2028 r. - co najmniej 80 proc. Dane z liczników o pobranej z sieci i oddanej do niej energii będą sumowane w okresach 15 min. Gromadzone będą też dane o mocy, parametrach jakościowych i inne, których zbieranie będą przewidywać odrębne przepisy.

Nowe zapisy zawierają też pakiet rozwiązań dla magazynów energii elektrycznej, w tym ujednolicenie ich definicji, obecnie różnych w różnych aktach prawnych. Magazynowanie zostanie zwolnione z obowiązków taryfowych. Magazyny o mocy do 10 MW nie będą wymagały koncesji, te o mocy powyżej 50 kW będą musiały być wpisane do rejestru magazynów odpowiedniego operatora.

Projekt zakłada, że w rozliczeniach za usługę przesyłania i dystrybucji energii elektrycznej dla magazynu przyjmuje się regułę salda - podstawą do rozliczeń stawki sieciowej ma być wyłącznie różnica pomiędzy ilością energii elektrycznej pobranej przez magazyn energii elektrycznej i energii ponownie wprowadzonej do sieci z tego magazynu, co określa się jako stratę w procesie magazynowania energii elektrycznej. Uzasadnieniem jest fakt, iż energia elektryczna wprowadzona z magazynu energii elektrycznej do sieci będzie zużyta przez odbiorcę końcowego, który będzie obciążony opłatą sieciową za tę ilość zużytej energii elektrycznej.

Likwiduje podwójne pobieranie opłat dystrybucyjnych i przesyłowych - za energię pobraną z sieci do magazynu i oddaną z magazynu do sieci

W Prawie energetycznym pojawi się też podstawa dla odzyskiwania - rekuperacji - energii elektrycznej wprowadzonej do sieci trakcyjnej w czasie hamowania pociągów czy tramwajów. Rozliczanie energii dostarczanej do sieci w następstwie hamowania pojazdu kolejowego, tramwaju oraz trolejbusa będzie następowało na podstawie różnicy ilości energii elektrycznej pobranej i zwróconej przez danego odbiorcę.

Zmiana ustawy implementuje europejskie regulacje dotyczące transgranicznych zdolności przesyłowych oraz m.in. dotyczące definicji uczestnika rynku energii. Będzie nim mógł być każdy odbiorca, także ten nieposiadający osobowości prawnej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.