Projekt Kukiz’15 znoszący podatek miedziowy odrzucony przez komisję

fot: Krystian Krawczyk

W głosowaniu nad ustawą o rynku mocy po pierwszym jej czytaniu większość sejmowa postanowiła kontynuować proces legislacyjny

fot: Krystian Krawczyk

Projekt Kukiz’15 znoszący tzw. podatek miedziowy, którego jedynym płatnikiem jest KGHM, został w czwartek odrzucony przez sejmową komisję finansów. Trwają natomiast prace nad propozycją PiS ws. obniżenia podatku o 15 proc.

Komisja Finansów Publicznych zajmowała się obydwoma projektami od środy, ale prace przerwano ze względu na nieobecność przedstawiciela i brak stanowiska Ministerstwa Finansów.

W czwartek posłowie, po dyskusjach o dacie wejścia w życie projektu całkowitego zniesieniu podatku od wydobycia niektórych kopalin, zgłoszonego przez Kukiz’15, odrzucili go. Wniosek o odrzucenie tego projektu już w pierwszym czytaniu zgłaszali posłowie PiS, ale przepadł on w głosowaniu, po części także głosami posłów PiS.

Komisja pracowała natomiast nadal nad projektem autorstwa posłów PiS, który przewiduje zmniejszenie podatku miedziowego o 15 proc. W trakcie prac nad projektem posłowie wprowadzili do niego poprawkę dotyczącą dnia wejścia w życie ustawy: według przyjętej przez komisję zmiany, przepisy ustawy wejdą w życie pierwszego dnia miesiąca następującego po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia. Komisja przyjęła projekt, który trafi teraz do drugiego czytania.

W trakcie prac kontrowersje wzbudzał brak stanowiska rządu do obu poselskich projektów dotyczących KGHM. Jak poinformował posłów przewodniczący komisji, "nie wpłynęło na piśmie stanowisko rządu w przedmiocie tego projektu ustawy, nie było też w przedmiocie projektu Kukiz’15".

Podczas prac komisji Ministerstwo Finansów reprezentowała jedna z dyrektorek departamentów. Przeciw takim pracom nad projektem protestowała gwałtownie m.in. posłanka PO-KO Krystyna Skowrońska, która przekonywała, że posłowie przed przyjęciem projektu powinni poznać stanowisko rządu.

Według opinii Biura Analiz Sejmowych do projektu "dane finansowe i majątkowe koncernu KGHM Polska Miedź SA nie uzasadniają obniżenia stawek podatku od wydobycia niektórych kopalin i nie potwierdzają tezy sformułowanej w uzasadnieniu projektu, że podatek ten ma istotny wpływ na straty spółki". "(Projekt - PAP) bierze pod uwagę przede wszystkim interes koncernu KGHM Polska Miedź SA, pomijając stan finansów publicznych, interes gospodarki i samorządu terytorialnego oraz propozycje rządowe wynikające z innych projektów ustaw" - napisano.

Podatek od wydobycia niektórych kopalin (miedzi i srebra) jest pobierany w Polsce od 18 kwietnia 2012 r. Wielkość podatku, który wpływa do budżetu państwa, zależy od: wartości surowców na rynku światowym, od kursu dolara amerykańskiego, w którym miedź i srebro są notowane na giełdzie oraz od wolumenu wydobycia. Podstawę opodatkowania stanowi ilość miedzi oraz srebra zawarta w wyprodukowanym koncentracie. Obniżenie podatku od niektórych kopalin o 15 proc. było jednym z punktów umowy, zawartej w woj. dolnośląskim między PiS a Bezpartyjnymi Samorządowcami po ubiegłorocznych wyborach samorządowych. Ponadto w ub. roku rząd przyjął projekt umożliwiający firmom wydobywczym dokonywanie darowizn w wysokości do 5 proc. wartości podatku od kopalin na rzecz lokalnych samorządów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Górnictwo to część historii tego miasta. Nowy mural powstał w Rydułtowach

Na budynku strzelnicy sportowej, czyli dawnej sztolni w Rydułtowach, powstał mural mówiący o górniczej historii miasta.

Zielone światło dla obwodnicy Blachowni i Herb. Nowa DK46 będzie miała 12,5 km

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach (DŚU) dla obwodnicy Blachowni i Herb w ciągu drogi krajowej nr 46. To kluczowa zgoda, która otwiera drogę do przygotowania przetargu na realizację inwestycji z rządowego Programu budowy 100 obwodnic.