Projekt Grupy Azoty i Taurona zgazowania węgla idzie zgodnie z planem

1486798822 wardacki wojciech grupa azoty

fot: Grupa Azoty

- Bliskie relacje z Zachodniopomorskim Uniwersytetem Technologicznym (ZUT) to nasz żywotny interes, ponieważ potrzebujemy kadry o gruntownej wiedzy, ale także praktycznym doświadczeniu - powiedział prezes Grupy Azoty Wojciech Wardacki.

fot: Grupa Azoty

Wspólny projekt Grupy Azoty i Taurona - zgazowanie węgla, by produkować chemikalia, idzie zgodnie z planem - poinformował w środę, 20 lutego, prezes Grupy Azoty Wojciech Wardacki. Jak dodał, wspólnicy są przed decyzją o powołaniu spółki celowej.

Wardacki na posiedzeniu sejmowej komisji energii podkreślał, że nie jest to projekt energetyczny, jak pierwotnie planowano, a czysto chemiczny. Zakładana lokalizacja znajduje się w Kędzierzynie. Interesem Tauronu są dostawy węgla z należącej do niego kopalni Libiąż - zaznaczył.

- Cena gazu syntezowego (syngazu) produkowanego w instalacji powinna być konkurencyjna do syngazu otrzymywanego z gazu ziemnego - ocenił wiceprezes Azotów Witold Szczypiński.

Jak z kolei mówił dyrektor Departamentu Korporacyjnego Strategii i Rozwoju Grupy Azoty Adam Żurek, wykonano już kompletne analizy rynkowe przy założeniu produkcji metanolu lub amoniaku.

- Najbardziej interesujący okazał się metanol - zaznaczył.

Cały proces podzielono na trzy etapy - zgazowanie, oczyszczanie gazu i produkcja chemikaliów. Po analizie kilkunastu technologii najlepszych firm, na każdy z trzech etapów wytypowano po dwie technologie - podkreślił Żurek. Wybór licencji i wejście w etap projektowania powinno potrwać 16 miesięcy.

Jak dodał dyrektor, ponieważ planowane jest powołanie celowej spółki projektowej, konieczne będzie też przejście postępowania antymonopolowego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.