Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 745.70 USD (+0.86%)

Srebro

86.81 USD (+8.61%)

Ropa naftowa

104.69 USD (+0.52%)

Gaz ziemny

2.93 USD (+5.89%)

Miedź

6.49 USD (+3.79%)

Węgiel kamienny

111.60 USD (-0.31%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 745.70 USD (+0.86%)

Srebro

86.81 USD (+8.61%)

Ropa naftowa

104.69 USD (+0.52%)

Gaz ziemny

2.93 USD (+5.89%)

Miedź

6.49 USD (+3.79%)

Węgiel kamienny

111.60 USD (-0.31%)

Projekt dotyczący elektronicznego system poboru opłat drogowych wróci do komisji

fot: Maciej Dorosiński

W listopadzie 2018 r. kończy się umowa na obsługę elektronicznego poboru opłat na drogach zarządzanych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad (system viaToll) z obecnym operatorem firmą Kapsch

fot: Maciej Dorosiński

Projekt nowelizacji ustawy o drogach publicznych wróci do sejmowej komisji infrastruktury. Poprawki, a także wniosek o odrzucenie w drugim czytaniu rządowych propozycji dotyczących elektronicznego systemu poboru opłat drogowych, złożył w środę, 13 marca, Mirosław Suchoń z Nowoczesnej.

Chodzi o projekt, który - zgodnie z uzasadnieniem rządu - ma pozwolić na wybór podmiotu publicznego, który zbuduje nowy elektroniczny system poboru opłat drogowych.

Bogdan Rzońca (PiS), przedstawiając w środę, 13 marca, w Sejmie sprawozdanie komisji infrastruktury z prac nad projektem, powiedział, że komisja ta zarekomendowała przyjęcie zmian.

- Jest to projekt bardzo mocno oparty w prawie polskim, europejskim. Projekt bardzo potrzebny - projekt, który ma swoje świetne uzasadnienie i projekt, który nie przeszkadza nikomu w poprawianiu prawa skutkującego tym, że wpływy do budżetu państwa z poboru opłat będą po prostu coraz większe - mówił poseł.

Występujący w imieniu PiS Grzegorz Puda poinformował, że jego klub poprze zmiany "mające m.in. na celu zapewnienie rozwoju i zwiększonej sprawności funkcjonowania krajowego systemu poboru opłat, optymalizację kosztu funkcjonowania tego systemu w perspektywie długofalowej, wyższy stopień standaryzacji rozwiązań teleinformatycznych, zapewnienie należytej ochrony danych gromadzonych w systemach, uprawnienie do przekazywania danych odpowiednim służbom".

Krytycznie o zmianach wypowiadał się Stanisław Żmijan z PO-KO. Ocenił, że projekt to kolejna odsłona niestety nieudolności i niekompetencji resortu infrastruktury w procesie wyboru kolejnego operatora krajowego systemu poboru opłat po wygaśnięciu umowy z firmą Kapsch.

- Kolejna inicjatywa nowelizacji ustawy (...) jest kolejną próbą wyjścia z tej niejasnej, skomplikowanej sytuacji - mówił.

Wskazał na przewidziane w projekcie "ręczne" powołanie operatora systemu bez trybu oferty publicznej, co - jego zdaniem - nie jest racjonalne i transparentne.

- Klub PO-KO będzie głosował przeciwko przyjęciu tej szkodliwej, psującej państwo ustawy" - zapowiedział.

Wtórował mu Mirosław Suchoń (N). Według niego główne wady projektu to m.in. utrwalenie nacjonalizacji i państwowego monopolu oraz centralizacja państwa.

- Nietransparentne staną się kwestie finansowania tego systemu. Tymczasem są to środki publiczne - powiedział. Mówił, że w zmianie jest furtka, która wprowadza "totalną inwigilację kolejnego obszaru funkcjonowania Polaków". Dodał, że jego klub nie może poprzeć projektu i złożył wniosek o jego odrzucenie. Przygotował także poprawki, które - jak wyjaśnił - zapewnią transparentność systemu i uniemożliwią inwigilację.

Minister infrastruktury Andrzej Adamczyk zaprzeczał "permanentnej inwigilacji", którą miałby wprowadzać projekt. Według niego to teoria ukuta przez opozycję na potrzeby debaty sejmowej. Adamczyk przekonywał, że projekt nie zmienia zasad dostępu służb do danych związanych z poborem opłat.

W listopadzie ub.r. Główny Inspektor Transportu Drogowego (GITD) przejął obecny system poboru opłaty elektronicznej pobieranej za przejazd pojazdów samochodowych po drogach krajowych. Obecnie funkcjonujący system poboru opłaty elektronicznej zawiera nieadekwatne rozwiązania technologiczne, co oznacza konieczność zastąpienia ich nowym systemem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Elastyczność i wolność w sercu nowoczesnego miasta – czy mieszkania na wynajem w abonamencie to dobry pomysł?

Współczesny styl życia w dynamicznym otoczeniu wymaga od nas niezwykłej mobilności oraz umiejętności szybkiego adaptowania się do ciągle zmieniających się warunków rynkowych. Coraz więcej osób rezygnuje z tradycyjnych zobowiązań na rzecz rozwiązań, które pozwalają zachować pełną niezależność bez konieczności wiązania się długoletnimi kredytami hipotecznymi. Wybór odpowiedniego miejsca do życia staje się zatem deklaracją naszych priorytetów, gdzie komfort oraz bliskość centrum grają zazwyczaj pierwsze i najważniejsze skrzypce w codziennym grafiku.

Rząd przyjął projekt ustawy o rynku kryptoaktywów i skierował go do Sejmu

Rząd przyjął projekt ustawy o rynku kryptoaktywów i skierował go do Sejmu - poinformował w piątek minister ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu Maciej Berek. Dodał, że prezydent Karol Nawrocki tym razem nie ma "argumentów przeciwko tej ustawie".

Sebastian Pypłacz: Referendum daje tylko „tak" albo „nie" na pytanie sformułowane z konkretnym interesem politycznym

- Właśnie tak działa populistyczne referendum. Bierzesz temat, który budzi emocje. Formułujesz pytanie tak, żeby odpowiedź była z góry wiadoma. Zbierasz wynik. I używasz go jako mandatu — do czegokolwiek, co akurat potrzebujesz uzasadnić - Sebastian Pypłacz, wiceprezes Stowarzyszenia BoMiasto komentuje zabiegi prezydenta Karola Nawrockiego o przeprowadzenie referendum na temat Zielonego Ładu.

Giełdy lekko w dół po mocnych wzrostach dzień wcześniej

Czwartkowa sesja na Wall Street zakończyła się niewielkimi spadkami głównych indeksów po mocnych zwyżkach i nowym rekordzie wszechczasów S&P 500 dzień wcześniej. Inwestorzy analizują doniesienia z Bliskiego Wschodu oraz wyniki amerykańskich spółek.