Projekt budżetu na 2020 r. nie zakłada deficytu

fot: Maciej Dorosiński

Najwięcej dłużników w województwie śląskim

fot: Maciej Dorosiński

 Projekt budżetu na 2020 r. zakładający m.in. brak deficytu to sukces, na który złożyły się miliony Polaków, przedsiębiorców oraz skuteczność rządu - ocenił w rozmowie z PAP ekonomista dr Marian Szołucha.

- O pełnym sukcesie będziemy mogli mówić ex post, czyli w 2021 roku, ale założenia, prognozy do budżetu na 2020 nie są brane z sufitu. Widać, że polskie finanse publiczne z budżetem na czele wkroczyły w etap ich uzdrawiania. Kilka lat temu o tym można było pomarzyć - powiedział dr Marian Szołucha z Akademii Finansów i Biznesu Vistula.

Projekt budżetu na 2020 r., przyjęty we wtorek, 27 sierpnia, przez rząd nie zakłada deficytu, dochody i wydatki mają wynieść po 429,5 mld zł.

- W najnowszej historii Polski nie było takiej sytuacji i mimo tego, że wchodzimy w fazę spowolnienia w cyklu koniunkturalnym, kiedy zwykle generowany jest deficyt, my wychodzimy na prostą - zaznaczył.

Ekonomista wskazał, że dobra kondycja finansów publicznych to efekt wprowadzenia takich rozwiązań jak np. split payment czy JPK oraz działanie Krajowej Administracji Skarbowej. Drugim komponentem - jak dodał - jest dynamika PKB, która utrzymuje się od dłuższego czasu na "przyzwoitym poziomie".

- Budżet na 2020 to efekt pracy zarówno milionów Polaków - pracowników i pracodawców - którzy dokładają się do tego wzrostu (gospodarczego - PAP), ale również efekt pracy rządu z Ministerstwem Finansów na czele. Wszyscy powinniśmy się cieszyć, bez względu na poglądy polityczne, czy gospodarcze - dodał.

Szołucha pytany, czy w perspektywie gorszych wyników gospodarczych Niemiec, pojawiąjących się sygnałów o możliwym spowolnieniu gospodarczym na świecie, projekt budżetu na przyszły rok - nie jest zbyt optymistyczny ocenił, że nie.

Ekonomista przyznał, że na świecie "widać oznaki niepokoju, a właściwie przygotowywania się przez inwestorów, przez biznes na nieco gorsze czasy".

- To jest proces naturalny. Gospodarka światowa i polska żyje w następujących po sobie etapach szybszego i wolniejszego wzrostu. Ważne jest jednak by był to cały czas wzrost a nie kryzys. Moim zdaniem może się on pojawić tylko jeśli do tego naturalnego procesu dojdą takie rzeczy jak np. eskalacja wojny handlowej między USA a Chinami, która mogłaby przejść np. do poziomu walutowego, czy niespodziewane sytuacje na rynkach finansowych. Budżet jest zasady konstruowany konserwatywnie. Bierze się pod uwagę gorsze scenariusze, dlatego byłbym o niego spokojny - dodał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zamienią węgiel na biomasę. Transformacja energetyczna polskiej chemii

Qemetica, międzynarodowa grupa przemysłowa z polskim kapitałem, rozpoczęła realizację kluczowej inwestycji w ramach transformacji energetycznej swojego zakładu sodowego w Inowrocławiu. Spółka podpisała umowę na konwersję kotła węglowego na biomasę o wartości prawie 300 mln zł z konsorcjum Mostostal Zabrze Realizacje Przemysłowe i Sumitomo SHI FW.

Trudniej będzie sprzedać auto? Są nowe przepisy

Weszło w życie unijne rozporządzenie dotyczące samochodów, które zostały wycofane z eksploatacji. Będziemy musieli udowodnić, że pojazd, który chcemy sprzedać lub przekazać jest sprawny.

Ponad 1,13 mln cudzoziemców pracuje w Polsce. Większość to Ukraińcy

Na koniec lutego 2026 r. w Polsce pracowało 1 132 400 cudzoziemców – wynika z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS). To o 7,1 proc. (75 tys. osób) więcej niż rok wcześniej i o 1,2 proc. (13,4 tys.) więcej niż na koniec stycznia 2026 r.

Domański o danych GUS: Polska gospodarka rośnie coraz szybciej

Odblokowaliśmy inwestycje, środki europejskie i finansowanie samorządów - skomentował opublikowany w czwartek szybki szacunek wzrostu PKB minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Podkreślił, że polska gospodarka rośnie coraz szybciej.