Programy: usuń azbest ze swojego domu (GALERIA)

fot: Anna Zych

Szacuje się, że w Polsce jest ok. 15 mln t wyrobów azbestowych stosowanych najczęściej w budownictwie

fot: Anna Zych

+8 Zobacz galerię

Galeria
(11 zdjęć)

Do końca lipca przyszłego roku samorządy z województwa śląskiego będą mogły starać się o środki z funduszy ochrony środowiska: narodowego i wojewódzkiego na usuwanie azbestu z prywatnych budynków. Na realizację tego programu w regionie przewidziano ok. 5 mln zł. Program jest elementem działań zmierzających do całkowitego wyeliminowanie z tzw. przestrzeni publicznej wyrobów zawierających azbest.

Szacuje się, że w Polsce jest ok. 15 mln t wyrobów azbestowych stosowanych najczęściej w budownictwie. Najwięcej w województwach: mazowieckim, lubelskim, wielkopolskim i śląskim. Na przykład: 30 tysiącami cementowo-azbestowych łusek pokryty był  katowicki Spodek (zastąpiono je w 2011 r. płytkami aluminiowymi).

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach informuje, że przedłużenie obowiązywania programu na przyszły rok jest możliwe dzięki kontynuowaniu umowy w tej sprawie z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚ) w Warszawie. Obie instytucje finansują program po połowie.

Umowę w tej sprawie zawarto dwa lata temu. Zgodnie z nią samorządy, które zinwentaryzują budynki zawierające szkodliwy azbest i wpiszą je do gminnego programu likwidacji tego materiału, mogą dostać na ten cel dotację w wysokości połowy kosztów. Pozostałe dofinansowanie pochodzi z WFOŚ w formie preferencyjnej pożyczki, która w 40 proc. może być potem umorzona.

Oznacza to, że właściciele prywatnych domów szansę na sfinansowanie około trzech czwartych wszystkich kosztów usunięcia, transportu i unieszkodliwienia azbestu.

Choć program jawi się jako atrakcyjny, to jednak niewiele gmin skorzystało z jego możliwości. tylko 12 gmin. W sumie wydano na ten cel ok. 20 proc. przewidywanej kwoty, likwidując ok. 840 ton azbestu.

Przyczyn takiego stanu przedstawiciele WFOŚ upatrują w tym, że większość gmin w regionie dopiero opracowuje plany usuwania azbestu i jest w trakcie inwentaryzacji obiektów z azbestem. Dlatego wnioski będą w stanie złożyć dopiero w przyszłym roku. Stąd przedłużenie umowy obu funduszy ekologicznych. Wnioski będzie można składać do końca lipca 2013 r., a inwestycje muszą być zakończone przed końcem października przyszłego roku.

W Polsce do połowy lat 90. w budownictwie wykorzystano 1,5 mld m kw. płyt azbestowo-cementowych, zawierających 15 proc. azbestu. Wyroby azbestowe produkowało dziewięć zakładów: szczecińska Eternova, fabryka okładzin Fomar k. Warszawy, zakłady Gambit w Lubawce, gdańska wytwórnia uszczelek Morpak, przedsiębiorstwo Izopol w Trzemesznie, fabryka odzieży ochronnej Izoterm w Gryfowie, spółka Polonit w Łodzi, zakłady w Wierzbicy i Ogrodzieńcu.

Zgodnie z unijnymi dyrektywami, w Polsce wszelkie wyroby zawierające azbest muszą być usunięte do 2033 r. Oszacowano, że będzie to kosztować ok. 48 mld zł. Dotychczas, dzięki środkom katowickiego WFOŚiGW, w województwie śląskim udało się unieszkodliwić ponad 10 tys. ton azbestu, pozostało jeszcze ok.150 tys. t produktów zawierających niebezpieczny minerał. Z budynków mieszkalnych postawionych w latach siedemdziesiątych okładziny azbestowo-cementowe usuwa się najczęściej przy okazji przeprowadzania tzw. termomodernizacji.

W galerii: Azbest na murach śląskich budynków (zdjęcia Anna Zych, Andrzej Bęben, Jarosław Galusek - portal górniczy nettg.pl)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.

Górnicza spółka inwestuje w obronność

Bumech reorganizuje działalność związaną z sektorem obronnym i przenosi ją do spółki giełdowej. Capital Partners ma stać się docelowym centrum aktywności obronnych Grupy Bumech. To właśnie tam będą rozwijane projekty związane z produkcją i obrotem sprzętem oraz technologiami o przeznaczeniu wojskowym, w ramach wyodrębnionej struktury biznesowej.