Programy: górnictwo na Księżycu?

fot: Andrzej Bęben/ARC

Do Księżyca leci się trzy doby

fot: Andrzej Bęben/ARC

Kalifornijska firma Moon Express planuje w przyszłym roku wysłać na Srebrny Glob mobilnego robota, którego zadaniem będzie wydobycie metali ziem rzadkich m.in. niobu, itru i dysprozu - informuje portal mining.com.

W opinii kierującego tym przedsięwzięciem Naveena Jaina sukces dwutygodniowej misji zadecyduje o uruchomieniu stałych lotów komercyjnych na naturalnego satelitę Ziemi. Oznaczałoby to podbój przestrzeni kosmicznej przez prywatnego inwestora. W świetle międzynarodowego prawa kosmicznego byłby to precedens. Dotychczas sondy księżycowe wysyłały rządy Stanów Zjednoczonych, Chin oraz (ZSRR) Rosji.

Moon Express od 2014 r. przekonuje rząd federalny USA to swoich zamierzeń. W minionym półroczu spółka wydała już 60 tys. dolarów USD na lobbing. Misja jest sporym wyzwaniem technicznym. Moon Express skonstruował ważący 9 kg lądownik MX-1, który zostanie wystrzelony w specjalnie skonstruowanej dlań rakiecie.

Firma wiąże też nadzieję z uruchomionym 13 września 2007 r. konkursem Lunar X Prize, w którym główną nagrodę - ponad 30 mln dolarów USD - funduje koncern Google.

Celem konkursu jest wyłonienie prywatnego przedsiębiorcy, który wyłoży fundusze na skonstruowanie księżycowego łazika zdolnego do przejechania minimum 500 m po powierzchni Księżyca oraz przesłania na Ziemię zdjęć i filmu w wysokiej rozdzielczości.

Jeśli łazik będzie mógł przebyć 5 km, dotrze do obiektów pozostawionych przez człowieka w XX w. Jeżeli przetrwa noc lub dowiedzie obecności wody, przedsiębiorca otrzyma nagrodę dodatkową - 1-4 mln dolarów USD. 17 lutego 2011 r. opublikowano listę 29 zakwalifikowanych uczestników konkursu pochodzących m.in. z Brazylii, Indii, Rumunii i Izraela. Od początku 2016 r. w "zawodachˮ bierze udział 16 "drużynˮ, z których dwie - SpaceX i Lab Rocket - już podpisały długoterminowy kontrakt ze spółką.

Moon Express został założony w sierpniu 2010 r. przez Navenna Jaina, Roberta D. Richardsa i Barney'a Pella dzięki funduszom w wysokości 30 mln dolarów USD pozyskanych w ramach programu Innovative Lunar Demonstrations Data zorganizowanego przez NASA. Firma snuje dalekosiężne wizje odnoszące się nie tylko do wykorzystania zasobów księżycowego terenu, ale także zakładania w pełni zrobotyzowanych kopalń na asteroidach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.