Program SAFE. Dla Śląska może to być silne koło zamachowe w procesie transformacji

1755683876 golbik

fot: FB

Marta Golbik

fot: FB

O programie SAFE i możliwym wpływie przemysłu obronnego na Śląsk rozmawiamy z posłanką na Sejm RP MARTĄ GOLBIK

Pani poseł, SAFE jest dzisiaj odmieniany przez wszystkie przypadki. Czym ten program może realnie wpłynąć na sytuację gospodarczą na Śląsku?

SAFE to program finansowania modernizacji polskiej armii, który jest niezbędny w dzisiejszej sytuacji geopolitycznej. Na dzisiaj jest to najtańszy sposób sfinansowania tego zadania. Obok ogromnych inwestycji infrastrukturalnych w energetykę, transport, w tym w Port Polska, modernizacja armii będzie kolejnym elementem dającym ogromny impuls dla gospodarki. Przypominam, że około 80 proc. środków z kwoty 44 miliardów euro będzie dotyczyło zamówień realizowanych przez polskie firmy. To ogromny potencjał i szansa, której nie możemy stracić. Szczególnie u nas, na Śląsku, jest to ogromnie ważne. Przyjęcie programu SAFE może stanowić dla Śląska silne koło zamachowe w procesie transformacji i rozbudowy nowych gałęzi gospodarki, które zastąpią kurczący się przemysł wydobywczy.

Czy Śląsk dysponuje dzisiaj potencjałem, który pozwoli, by te środki zostały wydane w naszym regionie?

Oczywiście. To właśnie tutaj, na Śląsku, dalej bije przemysłowe serce Polski. To nie tylko takie firmy, jak Bumar, Rosomak, RFK, które zyskało drugie życie po likwidacji Rafako, ale i wiele innych podmiotów, które już dzisiaj realizują zamówienia dla wojska. Posiadamy w regionie firmy, które tworzą drony, rozwiązania IT dla wojska, produkują materiały wybuchowe czy projektują broń i pociski. Połączenie zasobów przemysłowych, kadr zakorzenionych w przemyśle ciężkim z myślą techniczną skupioną wokół śląskich uczelni wyższych i firm powoduje, że ogrom środków z programu SAFE trafi na Śląsk i pozwoli na rozwój całego regionu. Mam nadzieję, że Pan Prezydent Karol Nawrocki rozumie, jaką szansę dla Śląska i wielu innych rejonów Polski stanowi ten projekt - pod względem gospodarczym - nie mówiąc już o kwestii budowania bezpieczeństwa dla Polski.

Co górnictwo i pracownicy firm górniczych i okołogórniczych mogą zyskać na budowie mocy produkcyjnych w sektorze obronności?

Górnictwo węgla kamiennego na potrzeby energetyki to jeden z elementów budowania naszego bezpieczeństwa energetycznego i niezależności surowcowej państwa. Jego funkcjonowanie i koszty z tym związane nie mogą być rozpatrywane jedynie pod względem ekonomicznym, ale również pod względem stabilności systemu energetycznego, który dzisiaj mamy i miksu energetycznego, który szczególnie podczas zimy zapewnia nam stabilność produkcji energii. Dlatego jestem ogromną zwolenniczką, by proces transformacji i wygaszania mocy predykcyjnych w zakresie wydobycia węgla kamiennego był realizowany w sposób niezwykle odpowiedzialny i stopniowy.

Przemysł obronny jest natomiast naturalnym miejscem dla tych wszystkich, którzy mają doświadczenie i wykształcenie w przemyśle ciężkim. Ogrom kompetencji, które wykorzystywane są w górnictwie można wprost przełożyć do produkcji przemysłowej w sferze obronności. Produkcja zbrojeniowa to również praca dla polskich hut, walcowi i całego biznesu zapewniającego funkcjonowanie fabryk zbrojeniowych. Dzisiaj już część prywatnych firm na Śląsku, które wywodzą się wprost z górnictwa coraz śmielej wchodzą w ten sektor produkcji. FAMUR, grupa TDJ to tylko przykłady grup kapitałowych, które już współpracują i kolaborują z Polską Grupą Zbrojeniową, szukając miejsca w tym sektorze gospodarki. Rozwój przemysłu obronnego na Śląsku to praca dla ludzi przemysłu, utrzymanie i rozwój kompetencji technicznych regionu i możliwość przekwalifikowania się, i zyskania zleceń dla wielu firm okołogórniczych. Zadaniem nas wszystkich jest zachowanie potencjału przemysłowego Śląska i skierowanie go na nowe tory.

Jastrzębska Spółka Węglowa nadal znajduje się w bardzo trudnej sytuacji finansowej, wiele z firm okołogórniczych mierzy się z widmem upadłości, PGG i PKW czekają na środki, które zapewnią im stabilne funkcjonowanie do końca roku. Rok 2026 zapowiada się jako kolejny trudny rok dla górnictwa.

Tak jak powiedziałam wcześniej, wydobycie węgla energetycznego i koksowego to nie tylko rachunek ekonomiczny, ale również budowanie niezależności surowcowej i bezpieczeństwa energetycznego kraju. Zmiana w miksie energetycznym powoduje, że węgla potrzebujemy coraz mniej, ale do momentu, kiedy nie zbudujemy nowych źródeł energii - opartych o elektrownie atomowe czy inne stabilne źródło energii - to węgiel w momentach, kiedy potrzebujemy największej kogeneracji dzisiaj stanowi główne źródło produkcji energii. Ministerstwo Aktywów Państwowych z ministrami Balczunem i Wroną doskonale to rozumieją. Wszystkie decyzje dotyczące tego sektora podejmowane są w trosce o każde miejsce pracy. Wszyscy wiemy, jakie skutki społeczne na Śląsku niosła za sobą restrukturyzacja kopalń na przełomie wieków i nikt nie dopuści do powtórzenia tego scenariusza. Spółki węglowe natomiast muszą też rozumieć, że pomoc publiczna którą otrzymują nie zwalnia ich z dbałości o efektywność, a każda złotówka musi być oglądana dwa razy. Wierzę, że współpraca rządu, strony społecznej i województwa z marszałkiem Saługą na czele pozwoli na stabilne funkcjonowanie sektora w oparciu o podpisaną umowę społeczną.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnik na tacierzyńskim? Panowie coraz częściej korzystają z tego urlopu

Czy model rodzicielstwa w Polsce się zmienia? Powoli – tak, co wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ojcowie coraz chętniej angażują się w opiekę nad dziećmi na urlopie rodzicielskim. Nie brakuje wśród nich także górników. Statystyki ZUS pokazują, że od czasu wydłużenia urlopu rodzicielskiego liczba ojców, którzy decydują się skorzystać z tego uprawnienia, cały czas rośnie. 

Drony z Ukrainy wyłączają rafinerie, na stacjach brakuje benzyny. Tego Lenin by nie wymyślił

Rosja, trzeci producent ropy na świecie, importuje benzynę drogą morską. Dlaczego? Ukraińskie drony, które od kwietnia systematycznie rozmontowują rosyjski przemysł rafineryjny. Skutek: reglamentacja paliwa w części kraj, kolejki na Krymie i ceny w Moskwie po 90 rubli za litr. Tego nawet Lenin z Breżniewem nie przewidzieli.

Rząd pracuje projektem dotyczącym skarg do sądu w sprawie programów ochrony powietrza

We wtorek rząd ma zająć się projektem ws. zapewnienia możliwości wnoszenia skarg do sądu dotyczących programów ochrony powietrza oraz usprawnienia procesu aktualizacji programów przez samorządy w okresie przejściowym, zanim wejdą w życie nowe regulacje unijne - zapowiedziała kancelaria premiera.

Zarząd woj. śląskiego otrzymał wotum zaufania i absolutorium z wykonania budżetu

Zarząd woj. śląskiego otrzymał wotum zaufania oraz absolutorium z wykonania budżetu za 2025 r. – Woj. śląskie generalnie jest w dobrej kondycji, to jedno z lepszych miejsc do życia, jeżeli chodzi o nasz kraj. Natomiast, jak wszędzie, mierzymy się z jakimiś problemami – mówił po głosowaniach marszałek woj. śląskiego Wojciech Saługa.