Program „Mój Prąd” podczas pandemii

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Dotychczas najwięcej zakażeń koronawirusem odnotowano w województwie mazowieckim. Pozytywny wyników testów miało tam 318 osób

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Według informacji przekazanych przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, epidemia koronawirusa nie wpłynęła negatywnie na liczbę składanych wniosków w programie „Mój Prąd”.

Zgodnie z danymi udostępnionymi przez NFOŚiGW na koniec kwietnia, w ramach zakończonego pierwszego naboru wniosków w „Moim Prądzie” (od 30 sierpnia do 20 grudnia 2019 r.) do Funduszu wpłynęło ponad 30 tys. wniosków o dotacje do instalacji fotowoltaicznych. 879 z nich rozpatrzono negatywnie. Fundusz zastrzega jednak, że te liczby mogą jeszcze się zmienić, bo część wniosków jest nadal weryfikowana.

Jest ich ok. 1,3 tys., a większość z nich to wnioski składane drogą tradycyjną, w formie papierowej, pod koniec pierwszego naboru. Fundusz wyjaśnił, że były one nieczytelne bądź nie zawierały wszystkich niezbędnych załączników, co powoduje konieczność ich wyjaśniania lub uzupełniania. Niektóre wnioski są odrzucane z powodu płatności bądź zakończenia instalacji przed 23 lipca ub.r.

NFOŚiGW poinformował też, że niektóre osoby chciały pozyskać dodatkowe fundusze na rozbudowę istniejących instalacji, bądź składały kilkukrotnie wniosek o dofinansowanie tej samej inwestycji. Dotacje przysługują jednak jedynie dla instalacji nowo powstających.

W ramach pierwszego naboru wypłacono ponad 28 tys. dotacji na kwotę blisko 138 mln zł. Na wypłatę oczekuje jeszcze 95 wniosków na 471 tys. zł.

Jeśli chodzi o drugi nabór, który ruszył 13 stycznia, to do Funduszu wpłynęło blisko 32,3 tys. wniosków (elektroniczne – 14,8 tys., papierowe – 17,5 tys.). Obecnie wnioski o dofinansowanie można składać tylko za pośrednictwem internetu. Średnio każdego dnia składanych jest 350 takich wniosków.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.