Program Green New Deal nie znalazł paparcia u amerykańskich senatorów

fot: Krystian Krawczyk

Umowa TTIP, czyli Transatlantyckie Partnerstwo w dziedzinie Handlu i Inwestycji, jest negocjowana od 2013 r. Jej głównym celem jest utworzenie strefy wolnego handlu pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Unią Europejską

fot: Krystian Krawczyk

Senat USA nie zaaprobował rezolucji w sprawie programu "Green New Deal", który zakłada między innymi rezygnację z stosowania paliw kopalnych.

W liczącym 100 senatorów amerykańskim senacie, 57 głosowało przeciwko rezolucji, a 43 wstrzymało się od głosu. Wśród przeciwników rezolucji byli wszyscy republikanie oraz dwóch demokratów i jeden senator niezrzeszony. Wśród tych, którzy wstrzymali się od głosu byli pozostali demokraci.

Przeciwnicy "Green New Deal" określają program mianem utopijnych idei, całkowicie pozbawionych konkretnych planów wdrożenia. Program oprócz radykalnej polityka prośrodowiskowej zakłada też powszechną opiekę medyczną, darmowe studia i gwarantowane miejsca pracy. Przywódca większości senackiej Mitch McConnell nazwał go "socjalistyczną zmianą całej gospodarki USA".

Program "Green New Deal" zaproponowany przez demokratów, miał być próbą rozpoczęcia dyskusji nad zdefiniowaniem warunków prawnych dla uruchomienia rządowych inwestycji w czystą energię oraz infrastrukturę i programy społeczne. Demokratom chodziło o pobudzenie debaty politycznej w tej sprawie, jednak przywódca większości senackiej republikanów Mitch McConnell wymusił głosowanie, zanim plan miał szansę na krajową debatę lub przesłuchania w Kongresie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.