Prognozy: za 10 lat skończy się tutaj górnictwo

1379497098 protest okd havlik jan

fot: Jan Havlik

Demonstrację zorganizowały działające w OKD związki zawodowe.

fot: Jan Havlik

Jeśli ceny węgla wkrótce nie zaczną rosnąć, wydobycie węgla w Czechach może stać się za 10 lat zupełnie nieopłacalne - alarmuje dziennik MF Dnes.

Spółka OKD przewartościowała właśnie wielkość swych zasobów, które zamierza eksploatować ze 184 mln t na zaledwie 64 mln. t. Z czego 60 proc. to węgiel koksowy.

To może oznaczać koniec górnictwa węglowego w Czechach - prognozuje MF Dnes przypominając, że pod ziemią w Zagłębiu Ostrawsko-Karwińskim leży jeszcze ok. 2,2 mld t. surowca, ale w dzisiejszych warunkach jego eksploatacja jest zbyt droga.

W 2013 r. spółka OKD zanotowała stratę w wysokości 972 mln euro. Zarząd zadecydował, że od 2015 r. wydobycie będzie się zmniejszało, aby w przedziale czasowym 10 lat osiągnąć wielkości zaledwie 2 mln t.

Według MF Dnes zostaną wówczas najwyżej dwie kopalnie, jeśli w ogóle zostaną, ponieważ może okazać się, że bardziej będzie opłacać się importowanie węgla z USA albo z Australii.

Jak na razie spółka nie zamierza jednak zwalniać kolejnych pracowników. Policzono, że w ciągu najbliższych ośmiu z przyczyn naturalnych odejdzie z OKD ok. 4 tys. pracowników. Jeszcze nie wiadomo jak skończy się sprawa planów rozwojowych OKD odnośnie eksploatacji nowych złóż z pól wydobywczych kopalni Karvina. Fedrowanie miało się tam zacząć za dwa lata. Przewidywano powolną alokację z pozostałych zakładów spółki. W marcu ma rozstrzygnąć się, jak długo jeszcze działać będzie kopalnia Paskov, która przynosi regularne straty. Ministerstwo Przemysłu nie czeka nawet na efekty prac mieszanej grupy ekspertów. Przed dwoma tygodniami resort powołał już zespół ds. rozwiązywania ryzyk w województwie północnomorawskim obawiając się zamykania kolejnych kopalń.

W OKD zapewniają jednak, że plany na najbliższe lata nie przywidują takiego scenariusza.

Na razie spółka gorączkowo poszukuje środków na spłaty swych długów. W ub. r. obniżone zostały koszty administracji o 26 proc. Koszt wydobycia jednej t węgla poszedł w dół o 14 proc. i wynosi obecnie 68 euro. Ale to jeszcze nie koniec oszczędności .W tym roku ambicją zarządu spółki jest osiągnięcie poziomu 60 euro za t węgla.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.