Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.97 PLN (-2.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

288.20 PLN (-1.97%)

ORLEN S.A.

130.50 PLN (+1.24%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.67%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.16 PLN (-2.68%)

Enea S.A.

21.00 PLN (-0.28%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (+0.62%)

Złoto

5 090.51 USD (-1.31%)

Srebro

85.06 USD (-0.37%)

Ropa naftowa

101.30 USD (+4.56%)

Gaz ziemny

3.23 USD (-0.34%)

Miedź

5.83 USD (-0.86%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.97 PLN (-2.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

288.20 PLN (-1.97%)

ORLEN S.A.

130.50 PLN (+1.24%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.67%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.16 PLN (-2.68%)

Enea S.A.

21.00 PLN (-0.28%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (+0.62%)

Złoto

5 090.51 USD (-1.31%)

Srebro

85.06 USD (-0.37%)

Ropa naftowa

101.30 USD (+4.56%)

Gaz ziemny

3.23 USD (-0.34%)

Miedź

5.83 USD (-0.86%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Profesjonalne uprawianie sportu wymaga kondycji i twardego charakteru

Alicjaulatowska tata arc

fot: ARCHIWUM DOMOWE

Sportsmenka nie ma wątpliwości, że zamiłowanie do sportu odziedziczyła po ojcu, Arturze, maszyniście wyciągowym z pawłowickiego Pniówka

fot: ARCHIWUM DOMOWE

Warunki ma znakomite, aby stać się jedną z najlepszych triathlonistek świata. Już dziś trudno zliczyć sukcesy, jakie odniosła na sportowych arenach. Alicja Ulatowska z Pniówka zawsze mocno akcentowała swe górnicze korzenie. Przyznaje, że zamiłowanie do uprawiania sportu rozbudził w niej ojciec.

Artur Ulatowski jest maszynistą wyciągowym w pawłowickim Pniówku. Zawsze znany był z tego, że po szychcie czasu nie marnował. Roboczy drelich zamieniał na sportowy dres i czym prędzej gnał na boisko.

– I ja zamiłowanie do sportu odziedziczyłem po ojcu, który pracował w kopalni Jastrzębie. Zażarcie kibicowałem drużynie GKS Jastrzębie. Miałem marzenie, żeby grać w piłkę zawodowo. Skończyło się jednak na występach w kilku lokalnych klubach, między innymi GKS Pniówek ’74 Pawłowice – przyznaje Artur Ulatowski, który pracę w kopalni podjął prawie 40 lat temu.

– To była moja najlepsza decyzja życiowa. Od początku miałem możliwość rozwoju, awansu i zabezpieczenie finansowe. Pewnie był to kolejny powód, dla którego poczułem w sobie ducha sportowca. To zamiłowanie postanowiłem przekazać córce Alicji – wyjaśnia.

Dziś już można na pewno powiedzieć, że Artur Ulatowski spełnił swe marzenia. Córka wyraźnie podąża jego śladem, a nawet wyprzedza rodziciela. Jest mistrzynią świata w aquathlonie, mistrzynią Polski w triathlonie i siódmą zawodniczką Pucharu Europy w tej dyscyplinie. Przy okazji warto wytłumaczyć, co też kryje się za tajemniczą nazwą aquathlon. Jest to odmiana triathlonu, w której zawodnicy kolejno: pływają i biegną, bądź biegną, pływają i ponownie konkurują w biegu. Nie ma oficjalnie ustalonych dystansów.

– Mój tata jest wielkim fanem sportu w każdej postaci. Dzięki niemu zaczęłam profesjonalnie trenować triathlon. Rodzice wspierają mnie naprawdę bardzo mocno. Od samego początku, kiedy jeszcze pływałam, na przemian raz tata, raz mama, wstawali o 5 rano, aby zawieźć mnie na basen. Towarzyszyli mi na każdych zawodach pływackich, dopingując z trybun. Do tej pory tak jest, gdy zawody odbywają się w kraju – opowiada 24-latka.

Ostatnio Alicja, w przerwie pomiędzy startami, odwiedziła kopalnię Pniówek. Wspominała, jak tata wychodził do pracy, a ona, grając z chłopakami w piłkę, obserwowała kopalniane szyby.

– Wiedziałam, że gdzieś tam pracuje mój ojciec. Górnicza robota to ciężka harówka. Podziwiam górników zwłaszcza za odwagę. Profesjonalne uprawianie sportu również wymaga kondycji i twardego charakteru. Triathlon nauczył mnie pokory i szacunku dla włożonego wysiłku. Nagrodą za ten wysiłek są medale i puchary. Usłyszeć Mazurka Dąbrowskiego i zobaczyć powiewającą na wietrze biało-czerwoną flagę, to najpiękniejsze uczucie w życiu sportowca – opowiadała sportsmenka obiecując, że zrobi wszystko, co w jej mocy, aby znaleźć się w ścisłej czołówce  triathlonistek świata. Zawodniczka na co dzień trenuje w Hiszpanii.

– Jeżeli chcę coś naprawdę osiągnąć, to muszę postawić wszystko na jedną kartę. Zdecydowałam się wyjechać na treningi do Hiszpanii. W Polsce warunki pogodowe utrudniają lub czasami wręcz uniemożliwiają wyczynowe treningi. Staram się być twarda, ale i tak rozłąka z rodziną jest ciężka. Przede mną kolejny życiowy cel: start na olimpiadzie w Paryżu w 2024 r. Staram się pozyskać sponsorów, abym mogła latać częściej do kraju odwiedzać rodzinę – zwierza się Alicja.

Tymczasem Artur Ulatowski kibicuje swojej córce i ani myśli odchodzić na emeryturę.

– Jeżeli do pracy idziesz z ochotą, to jest to już duży sukces życiowy. Dlatego ciężko mi będzie pożegnać się z kopalnią. Wiem, że kiedyś w końcu musi to nastąpić – śmieje się maszynista wyciągowy z Pniówka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Śląski hotel z prestiżowym wyróżnieniem kulinarnym

Ważne wyróżnienie kulinarne dla hotelu Złoty Groń z Istebnej. Zajął drugie miejsce w regionie i czwarte na południu kraju.

Któż z nas nie miał w rodzinie górnika? Sosnowiecka szkoła ratuje pamięć o kopalni Niwka-Modrzejów

W Niwce, górniczej dzielnicy Sosnowca, grupa pasjonatów lokalnej historii zgromadzona jest wokół SP nr 15. Od lat dba także o górnicze dziedzictwo. O tym, jak ważna jest historia, pamięć o górnikach – mieszkańcach dzielnicy Niwka, w Szkole Podstawowej nr 15 im. Stefana Żeromskiego w Sosnowcu nie trzeba nikogo przekonywać. Przed szkołą stoi wagonik z kopalni Wujek wraz z

A gandolfi

Fotograf National Geographic w kopalniach Wujek i Murcki-Staszic. „Ślązacy zrobili na mnie wrażenie”

Dla National Geographic i najważniejszych magazynów Europy, które publikują jego zdjęcia, fotografował w Sierra Leone, Delhi, Szanghaju, Libii, Gujanie Francuskiej, Krzemowej Dolinie – zjeździł pół świata, by przywieźć niezwykłe fotoreportaże. Poprosił Polską Grupę Górniczą o możliwość zrobienia zdjęć do najnowszego tematu – o przemysłowej transformacji Górnego

Odkryj tajemnice katowickich ratuszy

W marcu w ramach cyklu HERITON. SPOTKANIA Z DZIEDZICTWEM Instytut im. Wojciecha Korfantego zaprasza na opowieść o dawnych ratuszach i siedzibach urzędów gmin na terenie Katowic, którą przedstawi historyk Michał Bulsa. Siedziby urzędów miast i gmin należały do najbardziej reprezentacyjnych budynków użyteczności publicznej. Na terenie Katowic zachowane są budynki będące dawnymi