Prof. Szczepański: Rodacy doceniają wysiłek i zagrożenie

Szczepanski GAL

fot: Jarosław Galusek

W debacie weźmie udział m.in. prof. Marek S. Szczepański

fot: Jarosław Galusek

Prof. Marek S. Szczepański socjolog z Uniwersytetu Śląskiego komentuje wyniki październikowego sondażu TNS OBOP na temat górnictwa.

- Gdy w 1997 roku robiliśmy badania, żaden, z pytanych przez nas młodych ludzi, nie wiązał swojej przyszłości z górnictwem. To był krytyczny moment w postrzeganiu tej branży. W ostatnich latach socjolodzy obserwują powrót do wysokiej pozycji zawodu górnika. Wyniki ostatnich badań TNS OBOP nie są zatem zaskakujące. Polacy umieją docenić wysiłek i zagrożenia związane z wydobywaniem węgla.

Kryzys światowy i nie tak dawne perturbacje w dostawach gazu potwierdziły opinię większości rodaków, że bezpieczeństwo energetyczne Polski zależy od węgla. Starsze pokolenia uważały ten surowiec za skarb narodowy, a to przekonanie zaczęli coraz powszechniej podzielać ludzie młodzi. To oczywiste, że skarbu nikt nie chce się wyzbywać. Dlatego nie ma społecznego przyzwolenia na prywatyzację kopalń. Na Śląsku taka konieczność jest bardziej akceptowana niż w innych regionach kraju.

Byłem świadkiem żenujących demonstracji górniczych w Warszawie. Nie raz na północy kraju zadawano mi pytania, dlaczego dla górników zwalnianych z pracy były odprawy, których państwo nie gwarantowało innym grupom zawodowym, w tym pracownikom PGR–ów? Niedawno na zwałach leżało siedem milionów ton węgla. Te fakty nie mają jednak wpływu na opinie Polaków o górnictwie. Sądzę, że ludzie nauczyli się rozgraniczać działania grup związkowych oraz sytuacje niezależne od ogółu górników. Incydenty nie są łączone ze wszystkimi pracownikami kopalń.

Dostrzegane są efekty restrukturyzacji branży. Kopalnia daje poczucie stabilizacji. Polacy uważają, że za ciężką, wyniszczającą i niebezpieczną pracę należą się zarobki wyższe od przeciętnej krajowej. Doceniane jest, że górnictwo spłaca stare długi, że zasila budżety gmin, że nie jest beneficjentem państwa. Minęły czasy, gdy do każdej sprzedanej tony trzeba było dopłacać. Górnictwo jest dziś miejscem pracy coraz bardziej wykwalifikowanych kadr. Automatyzacja, nowoczesne technologie, walka konkurencyjna wiąże się z rosnącym szacunkiem społecznym. Przekonanie, że bezpieczeństwo energetyczne zależy od górnictwa, dla wielu respondentów TNS OBOP wiąże się z lokowaniem serca polskiej gospodarki na Śląsku. Węgiel jest dobrem metafizycznym.

Czytaj też:
Sondaż TNS OBOP: Magia węgla i Śląska
Sondaż TNS OBOP: Górnik nadal szanowany

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na tegoroczne wakacje wydamy średnio niemal 300 zł więcej na osobę niż rok temu

Średnio 2042 zł wyda statystyczny Polak na tegoroczne wakacje; to o niemal 300 zł więcej niż rok wcześniej - wynika z badania "Wakacyjny Portfel Polaków 2026". Przeciętne gospodarstwo domowe na letni wypoczynek przeznaczy ok. 5,1 tys. zł, czyli ponad 700 zł więcej niż w 2025 r.

Łzy w cechowni i wagonik z ostatnią toną węgla. Historyczny koniec wydobycia w KWK Bielszowice

W czwartek, 25 czerwca, po 122 latach działalności symbolicznie zakończono wydobycie węgla w kopalni Bielszowice. - Przez te wszystkie dekady Bielszowice były naszym wspólnym domem i miejscem ciężkiej pracy. Złoża, które pozostawili nam nasi przodkowie, pozwoliły zbudować pomyślność wielu pokoleń - podkreślano podczas czwartkowej uroczystości.

Energetyczni giganci podpisali list intencyjny ws. odbudowy energetyki Ukrainy

Szefowie PGE, Orlenu, Enei i Tauronu podpisali w Gdańsku list intencyjny dotyczący zaangażowania w odbudowę ukraińskiej infrastruktury energetycznej. Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun podkreślił, że nie wyobraża sobie, żeby polskie firmy nie brały udziału w odbudowie Ukrainy.

Górnicza spółka wygrała proces z ekologami. Poszło o koncesję

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Fundacji Frank Bold. Tym samym zakończył się wieloletni spór dotyczący koncesji Kopalni Turów.