Prof. Bronisław Barchański: Klimatyczna zawierucha to gigantyczne nieporozumienie

Barchanski KAJ

fot: Kajetan Berezowski

fot: Kajetan Berezowski

Prof. Bronisław Barchański, Wydział Górnictwa i Geoinżynierii Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie:

- Klimatyczna zawierucha, z jaką mieliśmy do czynienia w Kopenhadze, to jedno wielkie nieporozumienie. Jeszcze raz przekonaliśmy się wszyscy, że chodzi nie o ratowanie klimatu, tylko o nabijanie kieszeni producentom tzw. nowoczesnych technologii. Przed dwoma tygodniami najlepiej wytłumaczyli to hakerzy internetowi, wykradając e-maile z komórki badań nad klimatem – Climatic Research Unit – Uniwersytetu Wschodniej Anglii. Przechwycili ponad tysiąc maili i ponad trzy tysiące dokumentów. Dane umieścili na rosyjskim serwerze. Teraz każdy może po nie sięgnąć.

Uniwersytecka korespondencja – według ujawnionych przez nich informacji – wyraźnie sugeruje, iż czołowi naukowcy na świecie omawiali między sobą sposoby ukrycia danych przed opinią publiczną, a nawet sami podważali wiarygodność niektórych ocen. Prawda jest więc taka, że w chwili obecnej najzwyczajniej nie da się wytłumaczyć „ocieplenia”. Powiększyło się tym samym grono sceptyków przekonanych o tym, że nauką manipuluje się dla wyolbrzymienia globalnego ocieplenia.

Już wiele razy tłumaczyłem, że zmiany klimatyczne były i będą, a wpływ człowieka na te zjawiska jest raczej niewielki i ogranicza się do zaledwie 2 proc. Tyle bowiem CO2 i innych gazów cieplarnianych zostaje wyemitowanych do atmosfery w wyniku działalności człowieka.

Cała reszta czynników powodujących ocieplenie klimatyczny, to para wodna oraz dwutlenek węgla produkowany przez matkę naturę. Wcale nie twierdzę, że sprawy klimatu należy zepchnąć na margines, wręcz przeciwnie, popieram tych naukowców, którzy postulują pilną potrzebę skończenia z wycinką dżungli brazylijskiej i indonezyjskiej oraz zalesianie nieużytków. Źródła naukowe wskazują, że zwiększenie zalesienia Polski o ok. 11 proc., rozwiązałoby problem 208 mln ton CO2 wydzielanego rocznie przez polski przemysł!

Ciekawe, że Amerykanie, Hindusi i Chińczycy, a więc kraje produkujące z powodzeniem energię z węgla, są przeciwne rozwiązaniom proponowanym w Kopenhadze. Chcą wydobywać coraz więcej węgla, Chińczycy nawet o 100 proc. do 2030 r.

Przypomnę, że 95 proc. energii produkowanej w Polsce pochodzi z węgla brunatnego i kamiennego, co gwarantuje nam niezależność energetyczną. Teraz okazuje się, że kraje Europy Zachodniej, np. Francja ze swym potencjałem energetyki jądrowej, ostro domagają się ograniczenia emisji dwutlenku węgla w Polsce, a pośrednio również likwidacji polskiej energetyki i polskiego górnictwa. Tymczasem nasz kraj doskonale wypełnił protokół z Kioto, obniżając emisję gazów cieplarnianych o 32 proc. w stosunku do 1990 r. To już wystarczy!

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Huta Zabrze zaczyna transformację. GTP: Nie przychodzimy z gotową prezentacją

Huta Zabrze, zakład z ponad 240-letnią historią, wchodzi w fazę kompleksowej transformacji. Za projekt odpowiada Grupa Transformacji Przedsiębiorstw, która zapowiada pracę „od hali” i mierzalne efekty: wyższą rentowność, produktywność i samodzielność organizacji.

SRK sprawdzi grunt na terenie cmentarza w Trzebini

Na terenie cmentarza parafialnego przy ul. Jana Pawła II w Trzebini rozpoczęły się kontrolne badania gruntu – informuje Spółka Restrukturyzacji Kopalń. 

Uruchomili 10 centrów m.in. dla producentów i operatorów dronów

Polska Agencja Żeglugi Powietrznej uruchomiła 10 Lokalnych Centrów Kompetencji Bezzałogowych Statków Powietrznych, czyli wydzielonych obszarów m.in. dla producentów i operatorów dronów - poinformowała Agencja. Projekt za 84 mln zł ma poprawić dostępność infrastruktury i usług dla branży dronowej.

Rząd przyjął program poszukiwań surowców krytycznych w Polsce

Rząd przyjął w środę uchwałę ws. ustanowienia "Krajowego programu poszukiwań surowców krytycznych" - poinformowała ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska. Dodała, że chodzi m.in. o surowce strategiczne dla transformacji energetycznej.