Produkcja wyrobów stalowych spadła w październiku o jedną czwartą

Prawie o jedną czwartą spadła w październiku polska produkcja wyrobów stalowych, w odniesieniu do tego samego okresu ubiegłego roku. Eksperci szacują jednak, że na koniec roku spadek produkcji nie będzie większy niż 10 proc.

- Spadek produkcji w czwartym kwartale, spowodowany kryzysem na rynku, z pewnością będzie znaczący. Trzeba jednak pamiętać, że po trzech kwartałach produkcja wciąż była wyższa od ubiegłorocznej. Na koniec roku spadek nie będzie więc tak drastyczny - ocenił w poniedziałek prezes Hutniczej Izby Przemysłowo-Handlowej (HIPH), Romuald Talarek.

Podkreślił, że spadek nie dotyka wszystkich producentów w jednakowym stopniu. Huty, które wytwarzają swoje wyroby w procesie elektrycznym, nawet w październiku zanotowały niewielki wzrost produkcji. Tracą natomiast huty surowcowe, które odczuły skutki spadku popytu oraz cen stali w sytuacji, kiedy za surowce nadal płacą wysokie, ustalane przed rokiem ceny - podał portal biznes.onet.pl.

W październiku tego roku spadek produkcji surówki żelaza wyniósł 37 proc., stali surowej 23 proc., a wyrobów walcowanych na gorąco 25 proc. Jednak dane za 10 miesięcy roku wskazują, że stali surowej było mniej jedynie o 2 proc., a wyrobów walcowanych o 1 proc.

Nawet przyjmując, że produkcja hutnicza w listopadzie i grudniu (danych za listopad jeszcze nie ma) będzie jeszcze mniejsza niż w październiku, roczny spadek produkcji prawdopodobnie będzie - jak prognozuje HIPH - kilkuprocentowy. Od października w hutach największego krajowego producenta - koncernu ArcelorMittal - nie pracują dwa wielkie piece. Producenci liczą jednak, że wiosną nastąpi \"odbicie\" na stalowym rynku.

Według prezesa Talarka, optymistycznie można zakładać, że huty zamkną rok produkcją ok. 10 mln ton stali surowej wobec ok. 10,6 mln ton przed rokiem. Do końca października produkcja wyniosła ponad 8,8 mln ton.

Bardziej od spadającej produkcji ekspertów niepokoi spadające w tym roku krajowe zużycie stali. Z danych wynika, że po znaczących wzrostach zużycia w ubiegłych latach, w tym roku polska gospodarka prawdopodobnie wykorzysta nieco mniej wyrobów stalowych. Eksperci uspokajają jednak, że na tle innych krajów UE, popyt na stal w Polsce wciąż jest na niezłym poziomie.

Z danych HIPH wynika, że do końca września polska gospodarka zużyła blisko 9 mln ton stali (z czego ok. 60 proc. pochodziło z importu), wobec ponad 9,3 mln zł w tym samym czasie ubiegłego roku, co oznacza spadek o ponad 3 proc. W związku ze spowolnieniem produkcji stalochłonnych branż w czwartym kwartale, osiągnięcie na koniec roku takiego samego zużycia jak w 2007 r. (12 mln ton) jest bardzo mało prawdopodobne.

W ostatnich latach krajowe zużycie stali, w 2003 r. wynoszące ok. 7,7 mln ton, z reguły rosło. W 2003 r. był to wzrost o 9 proc., rok później o 10 proc. W 2005 r. zanotowano 1-procentowy spadek zużycia, ale w dwóch kolejnych latach wzrost sięgnął 27 i 13 proc. Na początku tego roku spodziewano się, że w 2008 r. zużycie może wzrosnąć o ok. 0,5 mln ton, czyli niespełna 5 proc. Teraz celem jest co najwyżej utrzymanie ubiegłorocznego poziomu.

Największy polski producent stali, koncern ArcelorMittal ogłosił niedawno, że jego tegoroczna produkcja będzie o 10-15 proc. mniejsza od ubiegłorocznej. Firma zaczęła remont dwóch wielkich pieców w swoich hutach, które zamierza ponownie uruchomić dopiero wiosną przyszłego roku. Ograniczenie produkcji to efekt spowolnienia i spadku popytu na stal na światowych rynkach.

Według prezesa Talarka, huty produkujące stal w procesie elektrycznym (np. Zawiercie, Ostrowiec, Złomrex, Arcelor Warszawa) we wrześniu i październiku nie zmniejszyły znacząco produkcji. Dodatkową zachętą jest dla nich spadek cen złomu.

Eksperci uważają, że w związku z realizowanymi i planowanymi w Polsce dużymi inwestycjami infrastrukturalnymi, w przyszłym roku zapotrzebowanie na stal nie spadnie tak znacząco jak może to mieć miejsce na zachodzie Europy, trzeba jednak liczyć się zarówno ze zmniejszeniem popytu, jak i produkcji polskich hut.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.