Produkcja w górę i to mimo opóźnień dostaw w wyniku wojny Trumpa

Marcowy odczyt PMI wskazuje na mieszany obraz sytuacji w sektorze przetwórczym, choć pozytywnym sygnałem jest wzrost produkcji - ocenili analitycy PKO BP. Zatrudnienie w sektorze spadało 11. miesiąc z rzędu, najszybciej od września 2023 r., co było konsekwencją słabego popytu - dodali.

MES w Przemyśle

fot: Pixabay.com

Przemysł w fazie wzrostu, ale to może się zmienić, jeśli wojna na Bliskim Wschodzie szybko się nie zakończy

fot: Pixabay.com

Marcowy odczyt PMI wskazuje na mieszany obraz sytuacji w sektorze przetwórczym, choć pozytywnym sygnałem jest wzrost produkcji - ocenili analitycy PKO BP. Zatrudnienie w sektorze spadało 11. miesiąc z rzędu, najszybciej od września 2023 r., co było konsekwencją słabego popytu - dodali.

Wskaźnik PMI dla przemysłu w Polsce w marcu wyniósł 48,7 pkt wobec 47,1 pkt przed miesiącem - poinformował w środę S&P Global.

Analitycy PKO Banku Polskiego wskazali, że wynik okazał się wyższy od oczekiwań, choć nadal jest poniżej poziomu 50 pkt., sygnalizując ograniczanie aktywności gospodarczej 11. miesiąc z rzędu. "Odczyt podbiły rosnące opóźnienia w dostawach. W standardowych warunkach wskazywałyby one na gwałtowny wzrost popytu - obecnie jest to efekt blokady cieśniny Ormuz, co zaburza typową interpretację wskaźnika" - wyjaśnili eksperci.

Ich zdaniem w danych widać jednak "prawdziwe pozytywy". Wskazali, że produkcja przemysłowa wzrosła w marcu po raz pierwszy od kwietnia 2025 r., przerywając serię dziesięciu miesięcy spadków. "Wzrost był jednak ograniczony i wynikał głównie z nadrabiania zaległości, przy jednoczesnym niedoborze nowych zamówień. Nowe zamówienia spadały dwunasty miesiąc z rzędu, choć tempo ich spadku wyraźnie wyhamowało względem lutego" - zauważyli analitycy. Negatywnie - według nich - wyróżniał się eksport, gdzie odnotowano głębszy spadek popytu. Jak dodali, to "sygnał, że ponownie musimy opóźnić oczekiwane ożywienie popytu zagranicznego".

"Zatrudnienie w sektorze przetwórczym spadało 11. miesiąc z rzędu i najszybciej od września 2023. Było to konsekwencją słabego popytu, nadwyżki mocy produkcyjnych oraz działań restrukturyzacyjnych. Jednocześnie odnotowano silny wzrost presji kosztowej - inflacja kosztów produkcji przyspieszyła do najwyższego poziomu od października 2022, m.in. z powodu wzrostu cen energii i surowców w związku z konfliktem na Bliskim Wschodzie" - ocenili przedstawiciele banku. Ich zdaniem firmy częściowo przenosiły koszty na odbiorców, podnosząc ceny wyrobów; przestrzeń producentów do absorbowania wyższych cen surowców - zdaniem PKO BP - jest ograniczona, a "z drugiej strony w warunkach osłabionego popytu podnoszenie cen finalnych będzie utrudnione".

Podsumowali, że PMI wskazuje na mieszany obraz sytuacji w sektorze. "Pozytywnym sygnałem jest wzrost produkcji, jednak pozostałe komponenty indeksu kształtują się niekorzystnie. Jednocześnie rosną koszty operacyjne, co - przy przedłużaniu się kryzysu na Bliskim Wschodzie - może tworzyć obraz sektora zbliżającego się do stanu stagflacyjnego" - uważają eksperci. Podkreślili, że mimo tych wyzwań przedsiębiorstwa przemysłowe zachowują umiarkowany optymizm co do najbliższych 12 miesięcy.

"Firmy spodziewają się odbudowy popytu, poprawy koniunktury oraz pozytywnych efektów realizowanych inwestycji i ekspansji na nowe rynki. Taka postawa może świadczyć o częściowej odporności sektora na zewnętrzne wstrząsy. Jeśli te oczekiwania się spełnią, wysoka dynamika wzrostu gospodarczego w bieżącym roku nie powinna być zagrożona" - podkreślili analitycy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Uniwersytet Ekonomiczny też zaprasza kandydatów na studia

W tegorocznej rekrutacji na pierwszy rok studiów Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach przygotował 5650 miejsc. W ofercie dla kandydatów są 34 unikalne programy studiów (w ramach 25 kierunków na I stopniu studiów i 27 kierunków na II stopniu studiów), w tym 9 o profilu praktycznym.

Unia Europejska chce chronić producentów stali

Unia Europejska wprowadza niższe limity bezcłowego importu stali. Po przekroczeniu dopuszczalnego wolumenu stawka celna będzie wynosić nie 25 proc., ale 50 proc. To rozwiązania z rozporządzenia zatwierdzonego w maju br. przez Parlament Europejski. Ich celem jest ochrona unijnego przemysłu stali, który zmaga się z wieloma trudnościami w związku z globalną nadwyżką podaży tego surowca. Nowe przepisy mogą wzmocnić również konkurencyjność polskiego sektora.

Konsolidacja w śląskiej zbrojeniówce. Bumar-Łabędy przejmuje Bumar-Mikulczyce

Śląska zbrojeniówka łączy siły. Gliwicki zakład Bumar-Łabędy przejmie Bumar-Mikulczyce z Zabrza. Ogłoszono już plan połączenia, który – jak zaznaczono – wpisuje się w długofalową strategię Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Obie spółki znalazły się także na liście kluczowych firm programu SAFE.

Państwowy gigant rozmawia z bankami o zasadach restrukturyzacji zadłużenia spółki

Grupa Azoty podpisała z kilkoma bankami wstępne kluczowe warunki restrukturyzacji zadłużenia spółki; m.in. wydłużono ostateczny termin spłaty finansowania do końca 2030 r. oraz ustalono karencję w spłacie rat do końca czerwca 2027 r. - poinformowała Grupa Azoty w komunikacie giełdowym.