Produkcja samochodów w Tychach wstrzymana do 10 kwietnia

fot: FAP

Zależność jest prosta: wzrasta sprzedaż aut, wzrasta ich produkcja

fot: FAP

Zatrudniająca ok. 2,2 tys. osób fabryka Fiat Chrysler Automobiles (FCA) w Tychach, która od tygodnia nie produkuje samochodów z powodu pandemii koronawirusa, przedłużyła w poniedziałek, 23 marca, okres zawieszenia produkcji do 10 kwietnia. Przestój trwa także w pozostałych europejskich zakładach FCA.

"Dyrekcja FCA Poland SA informuje, że z uwagi na rozprzestrzenianie się wirusa SARS-CoV-2 zmuszona jest do dalszego wydłużenia okresu tymczasowego zawieszenia działalności produkcyjnej. Tymczasowe zawieszenie będzie obowiązywać w okresie od 30 marca do 10 kwietnia 2020 r." - czytamy poniedziałkowym komunikacie dyrekcji fabryki, skierowanym do jej pracowników.

Początkowo zakładano, że zakład wznowi produkcję 30 marca, po dwutygodniowej przerwie. Obecnie zakłada się, że wznowienie pracy ma nastąpić po świętach wielkanocnych.

Jak podali przedstawiciele zakładu, pracownikom, którzy w związku z tymczasowym zawieszeniem produkcji nie będą świadczyć pracy, zostanie udzielony zaległy urlop wypoczynkowy. W następnej kolejności będzie im zaproponowana możliwość skorzystania z urlopu bieżącego lub innych wynikających z przepisów zwolnień od pracy.

"W pozostałych przypadkach - jeżeli pracownik był gotów do wykonywania pracy - przysługiwać będzie wynagrodzenie za czas przestoju" - napisano w komunikacie FCA Poland w Tychach.

W dniach zawieszenia działalności produkcyjnej będzie pracować wyłącznie niezbędny personel wskazany przez bezpośrednich przełożonych.

"Personel ten pracować będzie w całkowitym poszanowaniu norm oraz rozporządzeń rządowych, stosując równocześnie wszelkie środki bezpieczeństwa i higieny wdrożone od samego początku wybuchu pandemii wirusa" - zapewnia spółka.

Przed przestojem fabryka w Tychach wytwarzała dziennie średnio 1040 samochodów - ponad trzytygodniowy przestój oznacza ubytek w produkcji rzędu nawet prawie 20 tys. aut.

Początkowo zakład w Tychach - na podstawie zarządzenia dyrekcji - miał wstrzymać pracę jedynie 16 i 17 marca w celu przeprowadzenia w fabryce kompleksowej dezynfekcji; załoga miała pójść głównie na urlop. 16 marca zapadła jednak decyzja na szczeblu koncernu o wprowadzeniu dłuższego przestoju w większości europejskich zakładów. W poniedziałek okres zawieszenia produkcji przedłużono do 10 kwietnia.

Według wcześniejszych informacji, oprócz fabryki w Tychach, decyzja o czasowym wstrzymaniu produkcji dotyczy także m.in. zakładu Kragujevac w Serbii oraz włoskich fabryk: Melfi, G. Vico (Pomigliano), Cassino, Mirafiori Carrozzerie, Grugliasco i Modena. W poniedziałek poinformowano, że FCA zawiesza produkcję także w Stanach Zjednoczonych.

Przed tygodniem przedstawiciele Grupy FCA wskazywali, że zawieszenie produkcji jest częścią działań związanych z epidemią koronawirusa COVID-19, a przy tym reakcją na związane z nią zakłócenia popytu, co - jak podano w komunikacie - wymaga także optymalizacji podaży. Grupa zadeklarowała współpracę ze swoimi dostawcami i partnerami biznesowymi, aby przygotować się do nadrobienia ubytków w produkcji, gdy sytuacja na rynku ustabilizuje się i popyt powróci do oczekiwanego poziomu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.