Produkcja przemysłowa w listopadzie wzrosła o 2,9 proc.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Z końcem roku FAP zakończył produkcję modelu Panda Classic - najpopularniejszego miejskiego samochodu w Europie, produkowanego w Tychach od 2003 r.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Produkcja przemysłowa w listopadzie urosła o 2,9 proc. rok do roku, a w porównaniu z poprzednim miesiącem spadła o 6,2 proc. - poinformował w środę (18 grudnia) Główny Urząd Statystyczny. Analitycy oczekiwali wzrostu o 1,7 proc. rdr, a miesiąc do miesiąca spadku o 5,5 proc.

Urząd wskazał, że po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym, produkcja przemysłowa ukształtowała się na poziomie o 4,4 proc. wyższym niż przed rokiem i o 0,3 proc. niższym w porównaniu do października br.

"W stosunku do listopada ub. roku wzrost produkcji sprzedanej odnotowano w 24 (spośród 34) działach przemysłu, m.in. w produkcji pojazdów samochodowych, przyczep i naczep - o 11,6 proc., wyrobów z metali - o 7,7 proc., urządzeń elektrycznych - o 7,7 proc., mebli - o 6,7 proc., wyrobów z gumy i tworzyw sztucznych - o 5,6 proc. oraz metali - o 5,0 proc." - napisano w komunikacie GUS.

Dodano, że licząc rdr spadek produkcji odnotowano w 10 działach, m.in. w produkcji wyrobów farmaceutycznych - o 6,9 proc., chemikaliów i wyrobów chemicznych - o 6,7 proc., komputerów, wyrobów elektronicznych i optycznych - o 4,7 proc. oraz maszyn i urządzeń - o 1,8 proc.

"W okresie styczeń-listopad br. produkcja sprzedana przemysłu była o 1,8 proc. wyższa w porównaniu z analogicznym okresem ub. roku" - zaznaczono w komunikacie.

GUS poinformował również, że ze wstępnych wyliczeń wynika, iż w minionym miesiącu produkcja budowlano-montażowa (w cenach stałych), obejmująca roboty o charakterze inwestycyjnym i remontowym, zrealizowana na terenie kraju przez przedsiębiorstwa budowlane zatrudniające więcej niż 9 osób, była o 2,9 proc. niższa niż przed rokiem. Z kolei w ujęciu miesięcznym odnotowano spadek o 8,9 proc. "Po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym produkcja budowlano-montażowa ukształtowała się na poziomie o 4,2 proc. niższym niż w analogicznym miesiącu ub. roku, a w porównaniu z październikiem br. wzrosła o 3,9 proc." - dodano.

W stosunku do listopada ub. roku spadek produkcji odnotowano w jednostkach specjalizujących się we wznoszeniu obiektów inżynierii lądowej i wodnej - o 14,4 proc. Wzrost wystąpił natomiast w przedsiębiorstwach zajmujących się głównie robotami budowlanymi specjalistycznymi - o 7,4 proc. i w przedsiębiorstwach, których podstawowym rodzajem działalności jest wznoszenie budynków - o 4,8 proc. W porównaniu z październikiem br. spadek produkcji odnotowano we wszystkich działach budownictwa, przy czym w przedsiębiorstwach, których podstawowym rodzajem działalności jest budowa obiektów inżynierii lądowej i wodnej - o 16,0 proc., w jednostkach specjalizujących się we wznoszeniu budynków - o 5,9 proc., a w wykonujących głównie roboty budowlane specjalistyczne - o 0,5 proc. W okresie styczeń-listopad br. produkcja budowlano-montażowa była o 13,9 proc. niższa niż w analogicznym okresie ub. roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicza spółka inwestuje w obronność

Bumech reorganizuje działalność związaną z sektorem obronnym i przenosi ją do spółki giełdowej. Capital Partners ma stać się docelowym centrum aktywności obronnych Grupy Bumech. To właśnie tam będą rozwijane projekty związane z produkcją i obrotem sprzętem oraz technologiami o przeznaczeniu wojskowym, w ramach wyodrębnionej struktury biznesowej.

Zwolnienia z podatku dla inwestorów rozwijających nowoczesne technologie

Nieruchomości należą do miasta oraz Górnośląskiego Akceleratora Przedsiębiorczości Rynkowej (miejskiej spółki zarządzającej m.in. lotniskiem w Gliwicach) i są przygotowywane z myślą o kolejnych inwestycjach

Giełdy za oceanem ponownie w górę, główne indeksy z rekordami

Przemysł ma kłopoty, zaległości firm rosną

Zadłużenie firm przemysłowych wpisanych do Krajowego Rejestru Długów wzrosło w ciągu roku o 80 mln zł i sięga 1,35 mld zł - wynika z raportu Krajowego Rejestru Długów. Eksperci wskazują, że coraz większym problemem jest rozdźwięk między rosnącą produkcją a opóźnionym napływem gotówki od kontrahentów.