Producenci zniczy i świec: ceny zbliżone do ubiegłorocznych

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Polska jest największym producentem zniczy w Europie i drugim na świecie

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W tym roku sytuacja na rynku surowców była stabilniejsza niż w latach ubiegłych, dlatego ceny zniczy na Wszystkich Świętych będą podobne jak rok temu - powiedział PAP prezes OSPŚiZ Łukasz Kuchta. Jak zauważył, znicze plastikowe stopniowo tracą na popularności; rośnie znaczenie lampek szklanych i wkładów wymiennych.

Prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Producentów Zniczy i Świec w rozmowie z PAP zwrócił uwagę, że polscy producenci nadal borykają się z wysokimi kosztami energii i transportu.

- W tym roku jednak sytuacja na rynku surowców była stabilniejsza, co pozwoliło wielu producentom utrzymać ceny na zbliżonym poziomie. To wprowadziło pewną stabilizację, której w poprzednich latach brakowało - powiedział prezes OSPŚiZ. Podkreślił przy tym, że producenci wciąż ponoszą wysokie koszty wytworzenia, ale starają się zachować równowagę między realiami gospodarki a dostępnością produktów dla konsumentów.

Dopytywany o prognozy dotyczące cen w przyszłości ocenił, że nie powinno być dużych wzrostów cen. - Myślę, że będzie stabilnie; widzimy po surowcach, że nie ma żadnego zagrożenia, żeby cokolwiek się w przyszłym roku zmieniło. Wiadomo, koszty odrobinę mogą pójść do góry; nie wiadomo, jakie będą ceny energii, bo to jest ciężko nam przewidzieć, ale pod względem surowców wydaje się dosyć stabilnie - dodał.

Kuchta zauważył, że od kilku lat w Polsce rośnie znaczenie zniczy szklanych i wkładów wymiennych, które są trwalsze, bardziej estetyczne i przyjazne środowisku. - Znicze plastikowe stopniowo tracą na popularności, zarówno ze względu na przepisy dotyczące odpadów, jak i rosnącą świadomość ekologiczną konsumentów - wyjaśnił.

- W kolejnych latach rynek będzie szukał równowagi między tradycją a nowoczesnością. Coraz większą rolę będą odgrywać jakość, trwałość i odpowiedzialność środowiskowa. Polska branża świecarska, w dużej mierze oparta na rodzinnych przedsiębiorstwach, stanowiących 90 proc. rynku, ma potencjał, by dalej się rozwijać i utrzymywać pozycję lidera w Europie - podkreślił.

Podkreślił też, że Polska jest największym producentem zniczy w Europie i drugim na świecie - wyprzedzają nas jedynie Chiny.

Ogólnopolskie Stowarzyszenie Producentów Świec i Zniczy informuje na swojej stronie internetowej, że zostało powołane w 2001 roku. Członkowie Stowarzyszenia są reprezentantami środowiska producentów świec i zniczy oraz firm kooperujących z branżą. Ideą powołania Stowarzyszenia jest rozwój i konsolidacja branży wyrobów parafinowych oraz obrona jej interesów.

Zgodnie z tradycją w uroczystość Wszystkich Świętych wierni odwiedzają cmentarze, na których pochowani są ich krewni i przyjaciele. Znicze, które stawia się tego dnia na nagrobkach, symbolizują nadzieję i pamięć o osobach, które odeszły, a kwiaty są symbolem bezinteresownej miłości.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Park z górniczym rodowodem czeka kompleksowa rewitalizacja

Park Miejski w Tarnowskich Górach czeka kompleksowa rewitalizacja warta 33 mln zł. Samorząd pozyskał na ten cel 31,5 mln zł dofinansowania z funduszy unijnych, a prace mają zakończyć się do grudnia 2028 r.

Chorobowe a zdrowotne. Mylenie tych pojęć może sporo kosztować

Wiele osób wciąż błędnie utożsamia ubezpieczenie chorobowe z ubezpieczeniem zdrowotnym. Ta niewiedza niesie za sobą poważne ryzyko finansowe. W razie nagłej choroby możemy zostać bez prawa do płatnego zwolnienia lekarskiego. 

Kultowa mozaika wróciła na MOSiR w Radlinie. Co ma z nią wspólnego zielona energia?

Słynna olimpijska mozaika, która przed laty zdobiła Dom Sportu w Radlinie, powróciła na swoje miejsce po dwóch dekadach nieobecności. Trwający właśnie remont obiektu stał się doskonałym pretekstem nie tylko do głębokiej termomodernizacji, ale również do przywrócenia miastu tego ważnego symbolu sportowej i olimpijskiej tożsamości.  

Była kopalnia, będzie terminal. Inwestycja prawie gotowa

Duża logistyczna inwestycja powstaje w Zabrzu na terenach po dawnej KWK Makoszowy oraz JSW Koks. Uruchomiony zostanie tam terminal intermodalny.