Gospodarka: Rusza Unijna Baza Danych dla biopaliw i biopłynów

fot: Krystian Krawczyk

Stacja benzynowa (zdjęcie ilustracyjne)

fot: Krystian Krawczyk

Producenci biopaliw i biopłynów będą musieli rejestrować zapasy i transakcje w unijnej bazie danych - przypomina Krajowa Izba Biopaliw. muszą też przekazywać informacje o właściwościach biopaliw i biopłynów, w tym o emisjach gazów cieplarnianych.

Rusza Unijna Baza Danych (UDB) dla biopaliw i biopłynów - przypomniała Krajowa Izba Biopaliw. Poinformowano, że w marcu 2023 wejdzie w życie obowiązek rejestracji przez firmy stanów magazynowych przed przewidywaną transakcją w UDB, a rejestracja transakcji w systemie będzie obowiązkowa od 3 kwietnia 2023 r.

Zgodnie dyrektywą (UE) 2018/2001 - RED II państwa członkowskie wymagają, aby podmioty gospodarcze wprowadzały do tej bazy danych informacje o przeprowadzonych transakcjach oraz o właściwościach biopaliw i biopłynów pod względem zrównoważonego rozwoju, w tym o emisjach gazów cieplarnianych w całym cyklu życia tych paliw, począwszy od miejsca produkcji do dostawcy wprowadzającego paliwa do obrotu - wyjaśniła Krajowa Izba Biopaliw.

Dodano, że obowiązkiem korzystania z UDB objęci są certyfikowani przedsiębiorcy działający w branży ciekłych i gazowych biopaliw transportowych. Zaznaczono także, że firmy produkujące biomasę i biogaz na cele energetyczne nie są objęte tym obowiązkiem.

Odpowiedzialna za płynne wdrożenie wszystkich uczestników i jednostek certyfikujących do UDB jest KZR INiG. KZR INiG pełni rolę dostawcy usługi i na bieżąco uczestniczy w spotkaniach z KE - wskazano.

System KZR INiG jest system certyfikacji, którego właścicielem jest INiG-PIB (Instytut Nafty i Gazu - Państwowy Instytut Badawczy). System KZR INiG został zatwierdzony przez Komisję Europejską.

- Unijna baza danych to kolejny już obowiązek sprawozdawczy, któremu producenci biopaliw będą musieli podołać i na pewno to będzie miało miejsce - stwierdził dyrektor Krajowej Izby Biopaliw Adam Stępień.

Przypomniał też, że polscy wytwórcy biokomponentów prowadzą już bardzo szeroką sprawozdawczość w zakresie prowadzonej działalności produkcyjnej m.in. do KOWR (Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa) i URE (Urząd Regulacji Energetyki) wskazując zarówno produkowane ilości biokomponentów, jak i ich pochodzenie surowcowe oraz potwierdzone stosownymi certyfikatami spełnianie wszelkich kryteriów zrównoważonego rozwoju.

Pytanie jednak zasadnicze, co będzie działo się z informacjami pozyskiwanymi w ten sposób przez Komisję Europejską, kto będzie miał do nich realny dostęp i do czego w dalszej swojej konsekwencji będą one służyć - zwrócił uwagę Adam Stępień, dodając, że w ocenie branży biopaliw i jej wkładu na rzecz ograniczania emisji gazów cieplarnianych i uniezależniania się Unii od ropy naftowej Komisja niestety często nie kieruje się faktami, a prowadzi własną politykę.

- Nie sądzę, aby uruchomienie wspólnotowej bazy danych miałoby się przyczynić do zmiany takiego podejścia - stwierdził Stępień.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Centrum danych

PIE: Polska produkuje głównie podstawowe komponenty do centrów danych

Budowa centrum przetwarzania danych wymaga zakupu i instalacji kilkuset produktów, z których 655 określanych jest jako kluczowe, a ze wstępnej analizy wynika, że znaczna część komponentów będzie musiała być do Polski sprowadzana - uważają eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Zameczek Myśliwski w Promnicach wraca do życia. Otwarcie planowane na wiosnę 2027 r.

Zameczek Myśliwski w Promnicach, jeden z najcenniejszych zabytków Górnego Śląska, przechodzi ostatni etap gruntownej rewitalizacji. Całkowity koszt inwestycji może wynieść około 36 mln zł, a obiekt ma zostać udostępniony publiczności pod koniec pierwszego kwartału 2027 roku jako nowoczesna przestrzeń muzealno-edukacyjna.

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.