Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.27 PLN (-2.18%)

KGHM Polska Miedź S.A.

350.00 PLN (-0.30%)

ORLEN S.A.

144.44 PLN (+0.31%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.68 PLN (-2.11%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.61 PLN (-0.54%)

Enea S.A.

21.40 PLN (-1.38%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.70 PLN (-0.63%)

Złoto

4 701.65 USD (-1.02%)

Srebro

84.44 USD (-2.94%)

Ropa naftowa

107.81 USD (+3.36%)

Gaz ziemny

2.92 USD (-0.14%)

Miedź

6.49 USD (-0.06%)

Węgiel kamienny

114.75 USD (+2.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.27 PLN (-2.18%)

KGHM Polska Miedź S.A.

350.00 PLN (-0.30%)

ORLEN S.A.

144.44 PLN (+0.31%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.68 PLN (-2.11%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.61 PLN (-0.54%)

Enea S.A.

21.40 PLN (-1.38%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.70 PLN (-0.63%)

Złoto

4 701.65 USD (-1.02%)

Srebro

84.44 USD (-2.94%)

Ropa naftowa

107.81 USD (+3.36%)

Gaz ziemny

2.92 USD (-0.14%)

Miedź

6.49 USD (-0.06%)

Węgiel kamienny

114.75 USD (+2.00%)

Procesy: przesłuchanie ws. handlu akcjami Giesche

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W kopalni Wieczorek zmarł nagle pracownik DB Schenker

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Sąd Okręgowy w Warszawie przesłuchał w środę (20 listopada) pracownika skupu makulatury, który w latach 80. ubiegłego wieku kupił, a następnie sprzedał, dwa worki akcji przedwojennej spółki Giesche. Zarząd tej spółki jest oskarżony o próbę wyłudzenia mienia znacznej wartości.

Pięciu oskarżonych reaktywowało spółkę Giesche tylko po to, by od Skarbu Państwa, miasta Katowice, Katowickiego Holdingu Węglowego i Hutniczo-Górniczej Spółdzielni Mieszkaniowej w Katowicach zażądać odszkodowania lub zwrotu majątku przedwojennej spółki, wartego 341 mln zł. Ich żądania w stosunku do Katowic dotyczą ok. 30 proc. zurbanizowanej powierzchni miasta.

Niewykluczone jednak, że reaktywacja spółki Giesche zostanie cofnięta, ponieważ dwa miesiące temu wydział rejestrowy Sądu Rejonowego w Katowicach uchylił swoje wcześniejsze postanowienie, zezwalające na odbycie walnego zgromadzenia akcjonariuszy tej spółki, które dało początek jej reaktywacji - wybrało zarząd spółki, który następnie wystąpił o odszkodowanie lub zwrot mienia.

Ostatnie postanowienie katowickiego sądu nie jest prawomocne, ponieważ zarząd spółki złożył apelację. Jeśli Sąd Okręgowy w Katowicach ją odrzuci, walne zgromadzenie akcjonariuszy spółki Giesche okaże się nieważne, co oznaczałoby nieważność wyboru władz tej spółki, a tym samym i zgłaszanych roszczeń.

Niezależnie od postanowienia katowickiego sądu od roku toczy się rozprawa karna przed Sądem Okręgowym w Warszawie przeciwko pięciu członkom zarządu reaktywowanej spółki. Prokuratura Okręgowa w Tarnobrzegu zarzuca im usiłowanie wyłudzenia odszkodowania lub zwrotu mienia o znacznej wartości na podstawie posiadanych przez nich akcji przedwojennej spółki. Akcje te miały wartość kolekcjonerską, ale dzięki zwołaniu walnego zgromadzenia oskarżonym udało się reaktywować spółkę i doprowadzić do przerejestrowania jej z przedwojennego rejestru RHB do aktualnego Krajowego Rejestru Sądowego.

W środę warszawski SO przesłuchał byłego pracownika warszawskiego skupu makulatury przy ul. Różanej 35, do której w latach 80. ubiegłego wieku trafiło - jak zeznał - "od dwóch do trzech ton" przedwojennych akcji różnych spółek.

- Akcje były powiązane sznurkiem w małe paczuszki, formatu A4 - zeznał pracownik skupu.

Sam, za pozwoleniem swojego kierownika, kupił sobie dwa worki tych akcji. Wybierał je na chybił trafił, starał się tylko, by się nie dublowały. Pamięta, że były wśród nich akcje Polskiego Radia, papiery wartościowe Katowic, Juraty, a także akcje spółki Giesche. Te ostatnie zapamiętał, bo miały wysoki nominał - milion złotych.

Potem wszystkie je oglądał w domowej piwnicy, bo - jak zeznawał - żona nie pozwalała mu przechowywać ich w mieszkaniu - mieli tylko jeden pokój.

Gdy zdał sobie sprawę z tego, że nie ma warunków, by na poważnie zająć się kolekcjonerstwem, postanowił sprzedać akcje na warszawskich giełdach staroci - najpierw na warszawskich Bielanach, a potem na Kole. Kupiło je od niego dwóch mężczyzn. Obaj byli zainteresowani większą ilością, dlatego odbierali je z piwnicy. Pierwszy - jak zeznał b. pracownik skupu - był handlarzem, drugi kolekcjonerem - tym, od którego potem pięciu oskarżonych kupiło rzekomo akcje spółki Giesche.

Podczas przesłuchania w grudniu kolekcjoner Ryszard Kowalczuk (zgodził się na podanie nazwiska) powiedział, że "wykorzystywanie kolekcjonerskich papierów do reaktywacji spółki jest jednym wielkim przekrętem".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Gaz-System uruchomił nowy program wsparcia ochotniczych straży pożarnych

Gaz-System uruchomił nowy program wsparcia dla jednostek ochotniczej straży pożarnej działających na terenach strategicznych inwestycji energetycznych - podała spółka. Łączna wartość dostępnego dofinansowania to 1,5 mln zł.

Apartamenty inwestycyjne – na co zwrócić uwagę przy wyborze nieruchomości

Myślisz o bezpiecznym ulokowaniu nadwyżek finansowych, które pozwoli Ci budować portfel aktywów na długie lata. Wybór odpowiedniego lokalu wymaga jednak chłodnej kalkulacji oraz głębokiej analizy dostępnych na rynku ofert deweloperskich. Dobrze przemyślany zakup nieruchomości potrafi przynieść ogromną satysfakcję i poczucie stabilizacji, jeśli tylko podejdziesz do całego procesu z odpowiednią wiedzą. Skupienie się na detalach technicznych oraz prawnych pozwoli ci uniknąć niepotrzebnego stresu w przyszłości.

W kwietniu więcej pasażerów na Lotnisku Katowice mimo sytuacji na Bliskim Wschodzie

Na Lotnisku Katowice w kwietniu 2026 r. obsłużono więcej pasażerów niż przed rokiem. Wzrost odnotowano w ruchu regularnym. Spadek, związany z sytuacją geopolityczną na Bliskim Wschodzie, odnotowano w ruchu czarterowym - wynika z poniedziałkowego komunikatu Górnośląskiego Towarzystwa Lotniczego.

Elastyczność i wolność w sercu nowoczesnego miasta – czy mieszkania na wynajem w abonamencie to dobry pomysł?

Współczesny styl życia w dynamicznym otoczeniu wymaga od nas niezwykłej mobilności oraz umiejętności szybkiego adaptowania się do ciągle zmieniających się warunków rynkowych. Coraz więcej osób rezygnuje z tradycyjnych zobowiązań na rzecz rozwiązań, które pozwalają zachować pełną niezależność bez konieczności wiązania się długoletnimi kredytami hipotecznymi. Wybór odpowiedniego miejsca do życia staje się zatem deklaracją naszych priorytetów, gdzie komfort oraz bliskość centrum grają zazwyczaj pierwsze i najważniejsze skrzypce w codziennym grafiku.