Procedura zwolnień grupowych ma objąć rzeszę kilkuset pracowników

fot: Maciej Dorosiński

PG Silesia

fot: Maciej Dorosiński

Spółka Bumech, właściciel kopalni Silesia, zawiadomiła w dniu 28 listopada br., że Spółka powzięła informację, iż zarządca masy sanacyjnej wyznaczony dla Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia w restrukturyzacji, na podstawie art. 2 ust. 3 ustawy z dnia 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników, zawiadomił zakładowe organizacje związkowe działające przy PG Silesia o zamiarze przeprowadzenia procedury zwolnień grupowych – czytamy w komunikacie.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że zwolnienia mogą objąć 754 pracowników.

W czerwcu poinformowano, że PG Silesia złożyła do sądu plan restrukturyzacyjny. Plan przewiduje wdrożenie zestawu środków naprawczych, których celem jest przywrócenie PG Silesia pełnej zdolności regulowania zobowiązań, osiągnięcie trwałej rentowności oraz utorowanie drogi do dalszego rozwoju w latach 2025–2030.

Przypomnijmy, że zysk netto grupy Bumech w okresie pierwszych trzech kwartałów 2025 r. wyniósł 2,5 mln zł, podczas gdy w tym samym okresie 2024 r. strata netto w wynosiła 76,6 mln zł.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.