Problemy resortu infrastruktury z liniami kolejowymi

Tory ARC

fot: ARC

UOKIK sprawdza, czy Polskie Linie Kolejowe ograniczając kursy pociągów nie naruszyły prawa konsumenckich pasażerów

fot: ARC

Do końca września potrwają w resorcie infrastruktury prace nad koncepcją wydzielenia z Grupy PKP podmiotu zarządzającego liniami kolejowymi - PKP Polskie Linie Kolejowe. Największym problemem, z jakim zmierzy się resort, jest bałagan w majątku spółki.

Chodzi o sieć 19 tys. km linii kolejowych, którymi zarządza PKP Polskie Linie Kolejowe. Podczas reformy z 2001 r., kiedy przekształcono Polskie Koleje Państwowe w Grupę PKP, do PKP Polskie Linie Kolejowe trafiły tory. Ziemia pod nimi i budynki potrzebne do utrzymywania ruchu pozostały jednak w innej spółce - PKP SA. Część ziemi należy też do prywatnych właścicieli albo ich status jest niejasny.

Trwa analiza zlecona przez PKP Polskie Linie Kolejowe, która ma przynieść odpowiedź na pytanie, jaki majątek spółka rzeczywiście ma, a jakiego potrzebuje do prowadzenia działalności. Część jej majątku, w tym odcinki torów w portach czy na przejściach granicznych pozostają w dzierżawie jeszcze innej spółki z Grupy PKP - PKP Cargo.

- Nie może być mowy o prawdziwej wolnej konkurencji na rynku kolejowym bez wydzielenia PKP PLK ze struktur Grupy PKP. Zarządca infrastruktury jest powiązany kapitałowo z przewoźnikiem i nie jest w stanie sprawnie i efektywnie realizować swoich zadań - skomentował prezes prywatnego przewoźnika kolejowego CTL Logistics Krzysztof Sędzikowski.

Ministerstwo Infrastruktury ma dwie koncepcje, jak rozwiązać majątkowy galimatias w PKP. Pierwsza przewiduje wniesienie do PKP Polskie Linie Kolejowe potrzebnego majątku aportem. Jak wyjaśnił PAP ekspert Zespołu Doradców Gospodarczych TOR Adrian Furgalski, przyjęcie tego rozwiązania oznaczałoby, że do spółki trzeba wnieść majątek o wartości około 8 mld zł.

- Trzeba będzie zapłacić od tej sumy podatek, a na to nie ma pieniędzy. Poza tym konieczna jest zgoda Komisji Europejskiej, której według mnie nie będzie - powiedział. Dodał, że wniesienie aportem takiego majątku potrwałaby około 2-3 lat.

Innym rozwiązaniem jest zapis ustawowy, że tory i grunty pod nimi należą do Skarbu Państwa. PKP Polskie Linie Kolejowe tylko by tym majątkiem zarządzały, działając na podobnej zasadzie jak Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Jednak w takiej sytuacji koszt finansowania bieżącej obsługi torów i przyszłych inwestycji spadłby na państwo.

Według Furgalskiego wydzielenie Polskich Linii Kolejowych ze struktur Grupy PKP raczej nie spowoduje, że na utrzymanie torów będą przeznaczone większe sumy. Podkreśla, że nie widać w Polsce woli politycznej dofinansowania sieci kolejowych, z wyjątkiem takich pomysłów, jak budowa linii wysokich prędkości (torów, po których pociągi mogą jeździć 300-350 km/godz. - przyp. red.).

W środowisku kolejowym nie ma też zgody, jakie spółki do zarządzania infrastrukturą kolejową należałoby uniezależnić od Grupy PKP. Są projekty, by ze struktur Grupy PKP wyłączyć nie tylko zarządzające torami Polskie Linie Kolejowe, ale całą grupę spółek zarządzających infrastrukturą kolejową, czyli także PKP Energetykę, PKP Informatykę i Telekomunikację Kolejową.

Do wprowadzenia tak daleko idących zmian w strukturze Grupy PKP potrzeba aktualizacji \"Strategii dla transportu kolejowego do 2013 r.\". Jak powiedział PAP rzecznik resortu infrastruktury Mikołaj Karpiński, prace nad aktualizacją strategii trwają, a wydzielenie PKP Polskie Linie Kolejowe z Grupy PKP jest planowane na przyszły rok.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP PLK planują przyjąć do końca roku strategię elektryfikacji linii kolejowych do 2045 r.

PKP PLK planują przyjąć do końca roku strategię rozwoju elektryfikacji linii kolejowych do 2045 r. - przekazała w piątek spółka. Chodzi m.in. o budowę systemu pod koleje dużych prędkości. 

Rząd o przyszłości JSW Koks: Biznes, bezpieczeństwo energetyczne i militarne decydują o losach zakładów

Na dzisiaj nie ma decyzji o likwidacji któregokolwiek zakładu spółki JSW Koks – powiedziała w piątek (23 października 2026 r.) w Sejmie wiceszefowa MAP Eliza Zeidler. Wskazała, że podstawami ich funkcjonowania są uzasadnienie biznesowe, ale też kwestie bezpieczeństwa energetycznego i militarnego.

Są nowe dane o ruchu na trasie A4 Katowice-Kraków

Średnio 50 883 pojazdy dziennie korzystały w pierwszych trzech kwartałach 2026 roku z autostrady A4 Katowice-Kraków. Przy utrzymującym się wysokim natężeniu ruchu Grupa Kapitałowa Stalexport Autostrady szacuje, że wypracowała 174,8 mln zł zysku netto, o 39 proc. więcej niż rok wcześniej.

Pioruny zaprezentowane europejskim armiom. Pokazy na poligonie w Ustce

Polski przenośny przeciwlotniczy zestaw rakietowy PIORUN, produkowany przez MESKO z Grupy PGZ, został zaprezentowany na poligonie Centralnego Poligonu Sił Powietrznych w Ustce przedstawicielom armii państw UE oraz delegacji Szefostwa Zamówień Zagranicznych Agencji Uzbrojenia – informują w PGZ. Pokazy dotyczyły potencjalnych wspólnych zakupów w ramach unijnego instrumentu SAFE.