Problem z wypłatami dla górników, cała nadzieja w ZUS-ie

Według informacji, do których dotarliśmy, część pracowników kopalni Silesia otrzymała po 3 tys. zł zaliczki na poczet sierpniowych wypłat, ale nie wszyscy.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

PG Silesia

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Według informacji, do których dotarliśmy, część pracowników kopalni Silesia otrzymała po 3 tys. zł zaliczki na poczet sierpniowych wypłat, ale nie wszyscy.

Do redakcji portalu nettg.pl napływa coraz więcej sygnałów od pracowników kopalni Silesia, należącej do Grupy Bumech, o tym, że nie otrzymali oni wynagrodzenia za sierpień, a także innych należności.

„1 września otrzymałem wypłatę. Nie zmienia to jednak faktu, że nie zostały wypłacone między innymi posiłki regeneracyjne kolejny miesiąc z rzędu, a są one ustawowo wpisane w trudne zawody (nie tylko górnictwo). Jak się dowiedziałem nie ma na to pieniędzy, a wspomnę, że tak naprawdę to od stycznia coś zawsze jest niezapłacone. Aktualny średni dług względem pracowników to około 30 tys. zł, miał on być spłacany z dzierżawy, ale z tego co wiemy, nie jest ona płacona, tak samo ZUS” – pisze jeden z naszych Czytelników.

„Chciałbym poinformować, że to nie jest prawda co do wypłat, mianowicie część pracowników nie otrzymała nawet jednej transzy, sam jestem tego przykładem. Z początkiem miesiąca sierpnia byłem na zwolnieniu lekarskim, następnie poszedłem na zaplanowany dawno urlop wakacyjny, więc postanowiono nie wypłacić mi ani złotówki, mimo iż cały lipiec miałem uczciwie przepracowany. Takich przypadków jak ja, jest dużo więcej. Wystarczy mieć zwolnienie, albo urlop i Bumech nie wypłaci wynagrodzenia” – czytamy w kolejnym mailu.

Według informacji, do których dotarliśmy, część pracowników kopalni Silesia otrzymała po 3 tys. zł zaliczki na poczet sierpniowych wypłat, ale nie wszyscy.

W ostatnich dniach próbowaliśmy się połączyć z kimś z kierownictwa kopalni, ale niestety bezskutecznie.

Jak poinformował nas Tomasz Szpyrka, szef ZZ Kadra w czechowickiej kopalni, zakład ma nadal problemy z płynnością finansową. 

- Pracownicy otrzymali po 3 tys. zł zaliczki oraz część zaległych środków za posiłki regeneracyjne – potwierdził.

Co się zaś tyczy pracowników, którzy przebywali na zwolnieniach lekarskich, to występują problemy z płatnością. Tłumaczone jest to tym, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych po 30 dniach przebywania pracownika na zwolnieniu lekarskim przejmuje wypłatę środków, ale procedura jest nieco skomplikowana. ZUS dopiero po pewnym czasie rekompensuje pracodawcy poniesione koszty. 

- Trwają procedury, aby ZUS przejął tych pracowników i żeby nie trzeba było za każdym razem wnioskować o to do ZUS. Teraz wszystko zależy od wydobycia. Jeśli węgiel będzie się sprzedawał, to będzie na wypłaty – usłyszeliśmy od jednego z pracowników administracji kopalni.

Całość węgla ze ściany 164 jest praktycznie zakontraktowana. Co prawda jedyny obecnie front robót ruszył z opóźnieniem, ale załoga goni je. Pieniędzy w zakładowej kasie wciąż jednak brakuje.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ledwo przeżył wypadek w kopalni, a teraz walczy o sprawność. Pomóż górnikowi z Lędzin

Trwa zbiórka na leczenie i intensywną rehabilitację byłego górnika Janusza Oberskiego. Do tej pory próbował radzić sobie sam, ale jego oszczędności już się skończyły. Dlatego zwrócił się o pomoc. 

Plan dwuruchowej kopalni zatwierdzony, w zasięgu 429 mln ton węgla

Rząd Nowej Południowej Walii z zadowoleniem przyjął tę decyzję jako impuls dla wzrostu zatrudnienia, wskazując jednak, że kwestie ochrony klimatu też są istotne. Projekt nadal czeka na zgodę środowiskową australijskiego rządu federalnego, którą operator spodziewa się uzyskać do końca tego roku.

12. rocznica katastrofy w kopalni Mysłowice-Wesoła. W wyniku wybuchu metanu zginęło 5 górników

W Mysłowicach upamiętniono ofiary wybuchu metanu, do którego doszło 6 października 2014 roku. 

873 byłych pracowników górnictwa zarejestrowanych jako bezrobotni. Jest wśród nich sporo kobiet

Od początku uruchomienia przez spółki górnicze programu Jednorazowych Odpraw Pieniężnych, w województwie śląskim jako bezrobotni zarejestrowało się w urzędach pracy 873 byłych pracowników tej branży.