Problem ekwiwalentu węglowego rozwiązany?

Niewykluczone, że sprawa wypłat ekwiwalentu pieniężnego za deputat węglowy znajdzie swoje pozytywne rozwiązanie. Zabiegał o to w marcu m.in. u wicepremiera i ministra gospodarki Waldemara Pawlaka poseł Krzysztof Gadowski.

Minister Gospodarki zapoznał się z uzasadnieniami wyroków sądów w sprawach o ekwiwalent i podjął długo oczekiwaną decyzję. 9 kwietnia b.r. skierował do prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych nowe wytyczne, którymi ZUS posłuży się by uznać, komu się ekwiwalent należy i w jakiej wysokości w oparciu o wyroki sądów.

Oznacza to, że w odniesieniu do przedsiębiorstw, co do których w orzecznictwie sądowym uprawnienia i wymiar tych uprawnień zostały jednoznacznie przesądzone, organy rentowe będą wydawały decyzję w sprawie przyznania po raz pierwszy ekwiwalentu pieniężnego – bez konieczności kierowania takiej sprawy na drogę postępowania sądowego.

- Wśród przedsiębiorstw, których sytuacja prawna została jednoznacznie rozstrzygnięta Minister wymienia: PRG Gliwice, PRG Bytom, PRG Wałbrzych, PRG Mysłowice, PRG Katowice, PRG Jastrzębie, PRG w Rybniku, Przedsiębiorstwo Budowy Szybów w Bytomiu. W sprawach, w których organy rentowe odmówiły przyznania ekwiwalentu pieniężnego z uwagi na uwzględnienie w podstawie wymiaru emerytury lub renty równowartości deputatu węglowego lub jego ekwiwalentu, a sąd I instancji zasądzi ekwiwalent pieniężny, nie będą wnoszone apelacje – napisał w liście do naszych Czytelników poseł Krzysztof Gadowski.

Ze statystyki zebranej przez Centralę ZUS wynika, że w latach 2007 i 2008 wpłynęło łącznie 31 595 wniosków z terenu całej Polski. Zaledwie co dziesiąty doczekał się pozytywnego załatwienia.
Przypomnijmy, że o ekwiwalent ubiegać mogą się byli pracownicy zakładów górniczych i przedsiębiorstw górniczych, wymienionych w załączniku nr 1 do Układu Zbiorowego Pracy dla pracowników zakładów górniczych z 1991 r. Są wśród nich kopalnie, przedsiębiorstwa robót górniczych i inne świadczące usługi na rzecz kopalń.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnictwo we mgle. I coraz ciszej o tym, co dzieje się w kopalniach...

Zaczynam się zastanawiać, jakie znaczenie ma nasze górnictwo węglowe i dla kogo. Powie ktoś z czytelników, że troszkę mijam się z rozumem, ale mój wniosek wynika z uważnej lektury różnych mediów i publikacji naukowych. W mediach o górnictwie węglowym pisze się przy okazji nagłych zdarzeń. O tym, co się dzieje w kopalniach, coraz ciszej. A w publikacjach naukowych coraz mniej o nowych rozwiązaniach związanych z wydobyciem węgla i poprawą efektywności wydobycia. Przestało to być ważne! W sezonie letnim można odnieść wrażenie, że nic w górnictwie się nie dzieje, a ważne są wydarzenia o zupełnie innym charakterze. 

Trzeci moduł największego doku w tej części Europy zwodowany. Konstrukcja powstaje w Szczecinie

Dziobowy moduł doku dla Morskiej Stoczni Remontowej „Gryfia” został w sobotę zwodowany na Odrze. Operacja zsunięcia i zanurzenia konstrukcji o masie 4 tys. ton trwała kilkanaście godzin. We wrześniu rozpocznie się scalanie trzech części 240-metrowego doku na wodzie.

Prawie 90 mieszkań na osiedlu KTBS przy ul. Kosmicznej już zajętych. W Katowicach powstanie kolejny budynek

Nowe osiedle Katowickiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego przy ul. Kosmicznej w Katowicach zaczyna tętnić życiem. Spośród 111 mieszkań blisko 90 przekazano już mieszkańcom, a wielu lokatorów zdążyło się wprowadzić. KTBS przygotowuje jednocześnie następną inwestycję mieszkaniową przy ul. Kossutha.

Wszystko o górniczych płacach. Jakie było średnie wynagrodzenie?

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o płacach górników, które były zróżnicowane w zależności – na przykład – od kondycji kopalń i spółek węglowych. Ale w 31. numerze „Trybuny Górniczej” z 8 sierpnia 1996 r. znalazło się i wiele innych interesujących tematów.