Prielożny będzie trenerem Jastrzębskiego Węgla

Nowym szkoleniowcem Jastrzębskiego Węgla będzie Igor Prielożny. Słowak zastąpi Włocha Roberto Santillego, który przeniósł się do Rosji, gdzie objął siatkarzy Iskry Odincowo. Prielożny w przeszłości prowadził już jastrzębian, z którymi rozstał się w trakcie sezonu 2005-06.

 

Dodajmy, że nowym graczem Iskry został Paweł Abramow, który w poprzednim sezonie wydatnie pomógł jastrzębianom w zdobyciu Pucharu Polski. Skład drużyny sponsorowanej przez Jastrzębską Spółkę Węglową będzie można poznać w... grze plenerowej. To rewolucyjny pomysł działaczy, którzy jako jedyni w PlusLidze nie podali ani jednego nazwiska nowego zawodnika.

 

Kibice wezmą udział we wspomnianej grze plenerowej, w trakcie której będą się przemieszczać z mapą w ręku i rozwiązywać kolejne zadania. A wraz z nimi poznawać nowych siatkarzy. Ta przypominająca trochę harcerskie podchody gra to element nowej strategii marketingowej mającej na celu budowanie silnych więzi z klubem.
 

Jastrzębski happening odbędzie się 7 sierpnia, natomiast my już teraz możemy podać, że kontrakty z klubem podpisali Marcin Wika, Bartosz Gawryszewski (ostatnio w Asseco Resovia) i Maciej Pawliński, który przyszedł z Jadaru Radom. Ponadto czynione są przymiarki do Lukasa Divisa. Słowak, który występował w Fenerbahce Stambuł miałby zastąpić na przyjęciu Abramowa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.