Prezydium WKDS rozmawia o sytuacji w Jastrzębskiej Spółce Węglowej
- Musimy zapoznać się z sytuacją i ocenić, jakie są obecnie możliwości, aby pracodawca dogadał się ze stroną społeczną. Naszą rolą jest wsparcie stron w tych negocjacjach, tak aby mogły się spotkać po drodze i aby do sytuacji drastycznej jaką jest strajk bez wydobycia i wysyłek węgla nie dopuścić, bo to godzi nie tylko w JSW ale i całe otoczenie górnictwa – powiedział przed rozpoczęciem rozmów wojewoda Zygmunt Łukaszczyk.
W Jastrzębskiej Spółce Węglowej trwają obecnie trzy spory zbiorowe na tle płacowym. Wobec wyczerpania możliwości mediacji osiem związków zawodowych występujących w dwóch ze sporów przeprowadziło wśród załogi spółki referendum, dotyczące zgody na przeprowadzenie akcji protestacyjnej. 96,6 procent głosujących opowiedziało się za zorganizowaniem protestu. Całodobowy strajk, połączony z zablokowaniem wysyłki węgla aż do odwołania, ma zostać przeprowadzony w środę 24 września.
- Na rozmowy mamy jeszcze sporo czasu, jest szansa, żeby strony się porozumiały. W sporach zawsze jest tak, że do tanga trzeba dwojga, a rozmawiać trzeba dopóki jest chociażby cień szansy – ocenił wojewoda.
Równocześnie o godzinie 13 miała rozpocząć się kolejna tura negocjacji zarządu JSW z komitetem protestacyjno-strajkowym.
- Zaproszenie do rozmów, podczas których chcemy przedstawić stronie społecznej uelastycznione stanowisko, wystosował zarząd spółki – informuje Katarzyna Jabłońska-Bajer, rzecznik prasowy JSW.