Prezydent Rybnika wyróżniony w Świdnicy

W trakcie Ogólnopolskiego Kongresu Regionów w Świdnicy wyróżniony został prezydent Rybnika Adam Fudali. Jak dowiedział się portal nettg.pl z oficjalnego komunikatu biura prasowego rybnickiego magistratu, prezydent Fudali odebrał nagrodę za zdobycie 14. miejsca w rankingu najlepszych prezydentów polskich miast.

Stosowny ranking ogłosił tygodnik „Newsweek”, zaś włodarza Rybnika doceniono m.in. za osiągnięcia w realizacji zadań związanych z rewitalizacją pogórniczych i pohutniczych terenów, których w mieście nie brakuje. Dziennikarze „Newsweeka” przeanalizowali dokonania włodarzy 106 polskich miast, więc wynik prezydenta Rybnika można uznać za bardzo dobry.

W mieście działają dwie kopalnie węgla kamiennego wchodzące w skład Kompanii Węglowej, a konkretnie KWK „Chwałowice” i KWK „Jankowice”. Po zmianach własnościowych wysoką pozycję na rynku producentów maszyn i urządzeń górniczych odzyskała Rybnicka Fabryka Maszyn Ryfama S.A. W ostatnich latach wiele fabryk i hut zostało zamkniętych, m.in. Huta „Silesia”, zaś tereny po tych zakładach przekształcane są najczęściej na sklepy wielkopowierzchniowe i galerie handlowo-rozrywkowe.

Dodajmy, że w trakcie Ogólnopolskiego Kongresu Regionów, który odbywał się pod hasłem: „Samorząd-Inwestycje-Rozwój” nie tylko wręczano nagrody i wyróżnienia, ale także dyskutowano o problemach gospodarczych dotyczących polskich miast samorządowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.