Prezydent Rybnika: potrzeba programu walki z niską emisją

fot: Andrzej Bęben/ARC

Dotacje cieszyły się tak dużym zainteresowaniem, że prezydent Piotr Kuczera zaproponował zwiększenie puli o kolejne 2 miliony złotych

fot: Andrzej Bęben/ARC

Potrzebujemy narodowego programu walki z niską emisją - uważa prezydent Rybnika Piotr Kuczera. Jego zdaniem dotknięte problemem samorządy wykorzystują dostępne prawnie, z reguły "miękkie" możliwości działania; potrzebują natomiast rozwiązań na poziomie ustawowym.

W tym roku w woj. śląskim odnotowano już trzy kilkudniowe okresy z wielokrotnymi przekroczeniami stężeń zanieczyszczeń powietrza. Podczas ostatniego z nich, w połowie lutego, maksymalne godzinne stężenia pyłu zawieszonego PM10 w powietrzu w Rybniku przekraczały dobowe normy 20-krotnie (poziom alarmowy w ujęciu dobowym to 6-krotne przekroczenie norm).

O działaniach rybnickiego samorządu w zakresie walki z niską emisją i o dotychczasowych doświadczeniach z tym związanych prezydent tego miasta mówił podczas zorganizowanej w poniedziałek w Głównym Instytucie Górnictwa w Katowicach konferencji pt. "Niska emisja - jak skutecznie ją zwalczyć".

Według jego informacji Rybnik w ostatnich latach skoordynował walkę ze smogiem m.in. powołując zespół ds. ograniczenia niskiej emisji i jego koordynatora, współpracując z zajmującymi się problemem organizacjami czy angażując się w kampanie edukacyjne (jesienią np. miasto prowadziło kampanię billboardową zachęcającą do modernizacji ogrzewania).

Na uporządkowane w skonsultowanym społecznie regulaminie dopłaty do wymiany źródła ogrzewania i termomodernizacji Rybnik przeznaczył w ub. roku 5,6 mln zł. W tym roku ma to być ponad 18,2 mln zł na termomodernizacje i pompy ciepła w obiektach użyteczności publicznej, 5 mln zł na ekodotacje dla mieszkańców oraz 1,5 mln środków z UE na pompy ciepła w dwóch szkołach.

Kuczera akcentował w poniedziałek, że wszelkie dostępne prawem działania samorządów w zakresie walki z zanieczyszczeniem powietrza tzw. niską emisją są "dość miękkie". - Co mogą gminy? Edukować, informować, apelować, monitorować, dotować, planować i wdrażać nowe pomysły, ograniczać nieekologiczne źródła w obiektach miejskich i współpracować w różnych obszarach - wymieniał samorządowiec.

Za szczególnie ważną uznał rolę edukacji. Relacjonował, że podczas jego spotkań z mieszkańcami ich starsze, często przez lata związane z górnictwem pokolenie nieraz wskazuje, "że w okresie PRL było gorzej, ale jakoś dało się żyć, a teraz przesadzamy". To m.in. dlatego Rybnik współuczestniczy w dużej, kilkunastomiesięcznej kampanii edukacyjno-informacyjnej o ograniczaniu niskiej emisji i promocji efektywności energetycznej, którą przygotowało wspólnie 28 gmin całego subregionu zachodniego woj. śląskiego.

Prezydent Rybnika wskazał jednocześnie na świadomość i zainteresowanie młodszych mieszkańców wykorzystywaniem gazu jako źródła ciepła, a także na popularność utworzonego w ub. roku ekopatrolu straży miejskiej. - Telefony się urywają - zapewnił.

W kontekście rybnickiego programu gminnych dopłat do inwestycji proekologicznych, które przede wszystkim dotyczą mieszkańców domów jednorodzinnych, Kuczera ocenił, że z jednej strony potrzebowałby na spełnienie wszystkich oczekiwań kwoty rzędu 500 mln zł. Z drugiej jednak mieszkańcy np. osiedli z budynkami wielorodzinnymi z ciepłem systemowym mają nieraz pytać go: "Panie prezydencie, jak to jest, że dopłacamy do tych najbogatszych".

- To też ciekawostka: jeżeli ktoś kupuje lodówkę, telewizor, nie oczekuje dopłaty samorządu. Jeżeli kupuje piec - oczekuje. Mamy tu do czynienia z takim subtelnym szantażem - uznał samorządowiec. Także dlatego stworzony w ostatnim czasie regulamin miejskich dotacji ma zmierzać do dotowania jedynie tych rozwiązań, które w danym miejscu miasta będą najczystsze.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Najlepsza polska kopalnia pokazała wyniki: wzrost efektywności i umocnienie pozycji rynkowej

Grupa Kapitałowa Lubelski Węgiel Bogdanka osiągnęła w pierwszym półroczu 2026 r. skonsolidowane przychody ze sprzedaży w wysokości 1,36 mld zł. Wynik EBITDA wyniósł 113,0 mln zł, co przełożyło się na 8,3-proc. marżę EBITDA, a zysk netto sięgnął 5,1 mln zł. 

Piotr Litwa: „Czy w kontekście planów będzie kim pracować? Wystąpiłem z tym pytaniem do prezesów spółek węglowych”

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa na targach górniczych w Katowicach, odbywających się od 9 do 11 września, nawiązał do ostatnich odejść z kopalń i związaną z nimi kwestią bezpieczeństwa. „Nie ma taryfy ulgowej, jeśli chodzi o likwidowane ruchy” - mówił.

Codzienne zakupy w sklepach podrożały w sierpniu średnio o 1,7 proc. rok do roku

Wzrost kosztów koszyka podstawowych artykułów o 1,7 proc. oznacza, że sierpień był kolejnym miesiącem, w którym dynamika cen się zmniejszała - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Odpowiadały za to głównie obniżki w niektórych kategoriach produktów żywnościowych.

Wiceprezes JSW Adam Rozmus: „Kiedyś mówiliśmy: moja kopalnia. Dziś nie utożsamiamy się z miejscem pracy”

Adam Rozmus, zastępca prezesa zarządu ds. technicznych i operacyjnych Jastrzębskiej Spółki Węglowej podczas targów górniczych Future Mining Forum & Expo mówił o zmianie pokoleniowej w górnictwie i czarnym PR, który dotyka branżę wydobywczą.