Prezydent RP pod pomnikiem Porozumień Jastrzębskich: Naród musi mieć pamięć
fot: Anna Zych
- Było wiadomo, że bez Śląska wolności nie będzie. Taka była jego rola w tamtej Polsce, taka rola jest, i mam nadzieję będzie w przyszłości - mówił Lech Kaczyński pod pomnikiem Porozumień Jastrzębskich
fot: Anna Zych
- 29 lat temu strajkowała stocznia w Gdańsku, strajkowała Gdynia, strajkowały setki zakładów pracy. Czekaliśmy, bo było wiadomo, że bez Śląska wolności nie będzie. Taka była jego rola w tamtej Polsce, taka rola jest, i mam nadzieję będzie w przyszłości.
Postulaty wysunięte w Jastrzębiu powstały z przebudzenia, jakim była prawda. Pod godnością strajkujących kryła się godność narodowa i głębokie poczucie patriotyzmu.
Po 16 -miesięcznym karnawale wolności przyszedł stan wojenny, ale dawny system komunistyczny już nie wrócił. Owszem, była dyktatura, dziesiątki tysięcy ludzi siedziało w więzieniach, a internowanie na Śląsku było bardziej uciążliwe niż gdzieś indziej. To tutaj w końcu miały miejsce wydarzenia w kopalni „Wujek”. Ale mimo wszystko Śląsk przetrwał.
Odznaczam dzisiaj zasłużonych, nie dlatego, że byłem członkiem władz Solidarności, robię to dlatego, że naród to wspólnota pokoleń, wspólnota, która odbywa się w czasie. Przyszłość jest bardzo ważna, ale żeby wspólnota miała tę przyszłość, naród musi mieć pamięć. Tym bardziej, że jest się czym chwalić - powiedział prezydent RP.
Czytaj więcej:
Wolność wyszła ze Śląska
XXIX rocznica Porozumień Jastrzębskich
Święto Jastrzębia, Śląska i \"Solidarności\"
Prezydent RP odznaczy związkowców \"Solidarności\" z lat 80.