Prezydent podpisał ustawę o wypowiedzeniu Traktatu Karty Energetycznej

fot: Krystian Krawczyk

Na głównej scenie, prym wieść będą m.in.: transformacja energetyczna, zielona ekonomia i Krajowy Plan Odbudowy

fot: Krystian Krawczyk

Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę o wypowiedzeniu Traktatu Karty Energetycznej oraz Protokołu Karty Energetycznej dotyczącego efektywności energetycznej i odnośnych aspektów ochrony środowiska - poinformowała we wtorek, 15 listopada, Kancelaria Prezydenta RP.

Chodzi o ustawę o wypowiedzeniu Traktatu Karty Energetycznej oraz Protokołu Karty Energetycznej dotyczącego efektywności energetycznej i odnośnych aspektów ochrony środowiska, sporządzonych w Lizbonie dnia 17 grudnia 1994 r.

W komunikacie Kancelarii Prezydenta RP wyjaśniono, że dzięki postanowieniom Traktatu w zakresie ochrony inwestycji i tranzytu surowców zarówno państwa posiadające surowce i potrzebujące inwestycji, jak i państwa posiadające kapitał i chcące te surowce importować, zyskały odpowiednie gwarancje bezpieczeństwa prawnego w zakresie sprawiedliwego i równego traktowania. Szczególnym mechanizmem ochrony inwestorów z jednego państwa-strony przed niezgodnymi z Traktatem działaniami drugiego państwa-strony stała się możliwość skierowania sprawy przeciwko takiemu państwu przez inwestora do arbitrażu międzynarodowego (art. 26 Traktatu).

Niestety praktyka stosowania arbitrażu międzynarodowego, generująca olbrzymie koszty dla budżetów państw, w tym państwa polskiego, stanowi obecnie jedną z dwóch głównych przyczyn podjęcia kroków zmierzających do wypowiedzenia Traktatu - zauważono.

Dodano, że sygnalizowana też od wielu lat przez Komisję Europejską jest sprzeczność z prawem Unii Europejskiej postanowień Traktatu dotyczących arbitrażu w odniesieniu do wewnątrzunijnych sporów inwestycyjnych. Została ona ostatecznie potwierdzona w wyroku TSUE z września 2021 r.

Wypowiedzenie Traktatu zapobiegnie zatem możliwemu oskarżaniu Polski o naruszenie prawa UE poprzez dalsze stosowanie art. 26 Traktatu - podkreślono. Zapewniono, że inwestorzy nie zostaną jednak pozbawieni ochrony prawnej, ponieważ będą mogli kierować potencjalne spory przeciwko państwom zarówno do sądów krajowych, jak i sądów międzynarodowych, w tym sądów i organów kontroli praw człowieka.

Nie pogorszy to w szczególności pozycji polskich inwestorów, którzy i tak dotychczas nie byli zainteresowani korzystaniem z arbitrażu na podstawie Traktatu (żaden polski inwestor nie wszczął dotychczas takiego postępowania) - poinformowała Kancelaria Prezydenta RP.

Dodano, że jednostronne wypowiedzenie Traktatu przez Polskę jest jednocześnie uzasadnione brakiem jasnej perspektywy osiągnięcia porozumienia wewnątrzunijnego w zakresie zawarcia umowy wyłączającej stosowanie klauzuli arbitrażowej Traktatu.

Zauważono, że w 2016 r. Traktat został wypowiedziany przez Włochy, nad podobnym rozwiązaniem zastanawiają się kolejne państwa, m.in. Hiszpania. Coraz częściej wskazuje się bowiem na to, że utrzymywanie Traktatu w mocy daje ochronę tzw. brudnym inwestycjom: inwestorzy oskarżają państwa o naruszenia ich praw w sytuacji podejmowania przez nie prób ograniczenia ich działalności ze względu na ochronę klimatu. Potęguje się zatem ryzyko bycia pozwanym w następstwie wprowadzanych proekologicznych regulacji prawnych w obszarze energetyki - podano.

Wyjaśniono, że wypowiedzenie Traktatu nie wyłączy od razu możliwości poddania pod arbitraż wszelkich sporów przeciw Polsce, jego postanowienia będą miały nadal zastosowanie do inwestycji już dokonanych na obszarze RP przez inwestorów z innych państw-stron Traktatu przez okres 20 lat od dnia wystąpienie RP z Traktatu wejdzie w życie. Nie będzie natomiast podstawy prawnej do podnoszenia roszczeń w odniesieniu do nowych inwestycji, powstałych po tej dacie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryminał na weekend: „Zbrodnia w raju”. Historia porwania dziecka na Lazurowym Wybrzeżu

Popularny francuski pisarz Guillaume Musso tym razem zabiera czytelników w podróż po Lazurowym Wybrzeżu w latach 20. ubiegłego wieku. Narrację w kryminale prowadzi tak, jak robiła to Agatha Christie. Główny bohater skrupulatnie przesłuchuje podejrzanych i kieruje nas do zaskakującego finału.

Jacek Korski: Jastrzębska na kroplówce

Przeczytałem, że w kopalni Silesia rusza nowa ściana, a jednocześnie dzierżawca i właściciel zalegają pracownikom z wypłatami. Nie spodziewam się, że ściana dostanie nowe wyposażenie, bo to kosztuje. Mogę tylko mieć nadzieję, że nie oszczędzano na bezpieczeństwie.

Jubileuszowy Festiwal Orkiestr Dętych. I znów pięknie nam zagrały!

W sobotę 22 sierpnia w parku im. Augustyna Kozioła w Rudzie Śląskiej odbył się 25. już Festiwal Orkiestr Dętych. Jak zwykle miłośnicy orkiestr mogli liczyć na świetną zabawę, wysłuchali, oprócz tradycyjnych śląskich melodii, światowe przeboje muzyki rozrywkowej. 

Likwidacja, czyli co dalej z naszą kopalnią

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o likwidacji KWK Żory i wypadku w kopalni Szczygłowice. Ale w 33. numerze „Trybuny Górniczej” z 22 sierpnia 1996 r. znalazło się wiele innych interesujących tematów.