Prezydent podpisał ustawę o podatku od wydobycia niektórych kopalin

1750944919 tn kghm2

fot: KGHM

KGHM Polska Miedź zajmuje się wydobyciem i przetwórstwem surowców naturalnych, m.in. miedzi i srebra

fot: KGHM

Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę o podatku od wydobycia niektórych kopalin - poinformowała w poniedziałek Kancelaria Prezydenta RP.

Podpisana nowelizacja przewiduje obniżenie od 2026 r. podatku od wydobycia miedzi oraz srebra poprzez modyfikację w latach 2026-2028 wzorów, według których obliczane są stawki tej daniny. Umożliwia także od 2029 r. odliczanie od podatku części nakładów poniesionych w związku z wydobywaniem miedzi oraz srebra w Polsce. Nakłady podlegające odliczeniu - zgodnie z nowelą - mają być związane z inwestycjami płatnika.

Zgodnie z ustawą, współczynnik, służący do wyliczania wysokości podatku, a wynoszący obecnie 0,85, w 2026 r. spadnie do 0,74, natomiast w latach 2027-2028 ma wynieść 0,68. Ministerstwo Finansów szacuje, że płatnik ma zyskać łącznie 500 mln zł w 2026 r. i po 750 mln zł rocznie w latach 2027-2028.

Dodatkowo, od 2029 r. obowiązywać ma mechanizm, który umożliwi odliczenie od podatku 40 proc. kwalifikowanych nakładów inwestycyjnych związanych z wydobyciem miedzi i srebra. Maksymalna wartość tego odliczenia w danym okresie rozliczeniowym nie będzie mogła przekroczyć 30 proc. wysokości podatku od wydobytej miedzi i srebra.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnictwo odkrywkowe szykuje debatę – będzie apel do władz Rzeczpospolitej Polskiej

Tegoroczna edycja Szkoły Górnictwa Odkrywkowego ma miejsce w szczególnym momencie. Polskę czekają inwestycje, których skala będzie miała bezpośredni wpływ na przyszłość całego sektora wydobywczego.

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.