Prezydent podpisał nowelizację ustawy o wsparciu odbiorców energii elektrycznej i ciepła

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Karol Nawrocki na Akademii Barbórkowej KWK Staszic–Wujek

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o usprawnieniu mechanizmów wsparcia odbiorców energii elektrycznej i ciepła - podała w piątek kancelaria prezydenta. Ustawa wydłuża firmom z sektora MŚP termin rozliczenia się z pomocy w postaci maksymalnych cen energii elektrycznej.

Zgodnie z nowelizacją, termin na przekazanie sprzedawcom energii elektrycznej informacji przez przedsiębiorców z sektora mikro-, małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP) o wartości udzielonej im pomocy w związku ze stosowaniem w II połowie 2024 r. ceny maksymalnej energii elektrycznej zostaje przedłużony do 30 czerwca 2026 r.

W myśl obecnych przepisów, termin na złożenie sprzedawcom energii elektrycznej informacji o korzystaniu z pomocy w postaci maksymalnych cen upłynął 30 czerwca 2025 r. Jednak według danych Ministerstwa Energii odpowiednich oświadczeń nie złożyło w terminie ok. 50 tys. przedsiębiorców, w związku z czym grozi im konieczność zwrotu pomocy publicznej.

Nowela zawiera też zmianę umożliwiającą przedsiębiorcy złożenie korekty informacji o pomocy w terminie do 30 czerwca 2026 r., jeżeli przedsiębiorca ten uznał, że ta złożona wcześniej zawierała błędy lub braki formalne.

Po wprowadzeniu zmian trzeba będzie przesunąć termin dla Zarządcy Rozliczeń z 31 grudnia 2026 r. na dzień 31 marca 2027 r. na przekazanie ministrowi właściwemu ds. energii zbiorczego rozliczenia środków oraz przekazania niewykorzystanych środków do Funduszu Przeciwdziałania COVID-19.

Nowelizacja obliguje także wójta, burmistrza lub prezydenta miasta do niezwłocznego zamieszczenia na stronie internetowej urzędu gminy lub w sposób zwyczajowo przyjęty informacji o zaistnieniu na obszarze gminy okoliczności, uniemożliwiających spełnienie przesłanek otrzymania bonu ciepłowniczego, tzn., jeśli na obszarze gminy nie funkcjonuje system ciepłowniczy, z którego dostarczane jest ciepło do gospodarstw domowych, albo jednoskładnikowe ceny ciepła netto nie przekraczają 170 zł/GJ netto. Wniosek o wypłatę bonu ciepłowniczego złożony pomimo zaistnienia tych okoliczności nie będzie rozpoznawany.

Inny zapis nowelizacji zmienia przepis ustawy o bonie ciepłowniczym. Zmieniony zostanie termin drugiego obowiązku publikacji jednoskładnikowej ceny ciepła netto, jaki został nałożony na przedsiębiorstwa energetyczne w związku z ubieganiem się o bon ciepłowniczy za okres od 1 stycznia 2026 r. do 31 grudnia 2026 r., o który wnioski będą mogły być składane od 1 lipca 2026 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Powrót do górnictwa a zwrot JOP. Ważna opinia prawnika

Łukasz Oleś, adwokat: Czym innym jest utrata uprawnienia do świadczenia lub brak możliwości ponownego skorzystania z programu restrukturyzacyjnego, a czym innym obowiązek zwrotu już wypłaconej jednorazowej odprawy pieniężnej.

Miasta na prawach powiatu wciąż najbardziej zadłużone. Śląskie z najniższym długiem na mieszkańca

Miasta na prawach powiatu od lat są najbardziej zadłużoną grupą samorządów. Według najnowszych danych Krajowej Rady Regionalnych Izb Rachunkowych ich łączny dług to blisko połowa zobowiązań wszystkich jednostek samorządu terytorialnego. Najwięcej powiatów grodzkich jest w woj. śląskim, ale to w tym regionie są te najmniej zadłużone w przeliczeniu na jednego mieszkańca.

Katowice i Ostrawę połączy szybka kolej? Czesi są zachwyceni GZM, chcą stworzyć megalopolis

Do powołania megalopolis pomiędzy województwem śląskim a krajem morawsko-śląskim jeszcze daleka droga, ale kiedyś trzeba ją rozpocząć. W środę, 24 czerwca, o tej idei rozmawialiśmy w Konsulacie Generalnym Rzeczpospolitej Polskiej w Ostrawie. Nasi czescy partnerzy z powołanego niedawno Instytutu Polityki Metropolitalnej chcą korzystać z naszych doświadczeń w procesie powołania związku metropolitalnego u siebie. 

Mniej Polaków spodziewających się szybszego niż do tej pory wzrostu cen

Do 22 proc. spadł w czerwcu odsetek Polaków, którzy uważają, że ceny będą rosły szybciej niż dotychczas - wynika z badania przeprowadzonego przez CBOS. W kwietniu twierdziło tak 45 proc. respondentów. Ponad jedna trzecia spodziewa się wzrostu dochodów swojego gospodarstwa domowego.