Prezydent odbędzie w Afryce szereg rozmów na temat polskiej energetyki

fot: Maciej Dorosiński

Prezydent Andrzej Duda odwiedził górników, którzy trafili do szpitala w Jastrzębiu-Zdroju oraz spotkał się z rodzinami poszukiwanych pracowników

fot: Maciej Dorosiński

- W najbliższym czasie odbędę szereg rozmów na temat polskiej energetyki w kilku krajach afrykańskich, w tym w Senegalu. Będziemy rozmawiać m.in. na temat dostaw w przyszłości gazu do Polski - zapowiedział w poniedziałek, 29 sierpnia, prezydent Andrzej Duda.

- Obecnie jest problem ze źródłami energii, a dokładnie z jej cenami. Jednak jest to problem ogólnoeuropejski i ogólnoświatowy. Tutaj mamy bardzo trudną sytuację, rząd podejmuje działania, choćby wprowadzając odpowiednie ustawy wprowadzające świadczenia dla osób ogrzewających się węglem. Jest to problem, jest to wielkie zadanie rządu, aby ten problem rozwiązać w jak największym stopniu, bo problemu cen energii rząd nie rozwiąże, to nie jest kwestia polska, to jest kwestia ogólnoświatowa - powiedział w poniedziałek w Radiu ZET Andrzej Duda.

Prezydent stwierdził, że ceny energii na świecie wpływają na sytuację w Polsce. Odniósł się także do sprawy problemów z dostawą węgla.

- Węgla mamy na 200 lat, ale jeśli realizowaliśmy politykę polegającą na ograniczaniu górnictwa, był krzyk, aby zamykać kopalnie, byłem wyśmiewany, kiedy mówiłem, że górnictwo należy utrzymać jak najdłużej, aby zapewnić sprawiedliwą transformację w celu zapobieżenia gwałtownym wzrostom ceny energii. Nikt się nie spodziewał, że wybuchnie wojna na Ukrainie i że (Rosja) będzie stosować takie rozbójnictwo energetyczne, jakie stosuje, ale prawda jest taka, że nie da się tak szybko przywrócić wydobycia w ilości, jakiej wymaga sytuacja - powiedział Andrzej Duda.

Stwierdził, że nie da się otworzyć nowych ścian wydobywczych w kilka miesięcy, to jest fizycznie niemożliwe.

Prezydent pytany, czy planuje jakąś Radę Gabinetową na temat kryzysu energetycznego, odparł: - Z całą pewnością będzie trzeba o tym rozmawiać. U mnie cały czas trwa praca w tej kwestii, bo ja sam w ramach Narodowej Rady Rozwoju mam taką radę, która zajmuje się kwestiami energetyki i ona także w tym okresie wakacyjnym nad tymi zagadnieniami się pochylała.

W ocenie prezydenta dzisiaj musimy szukać tak naprawdę możliwości sprowadzenia węgla z różnych kierunków do Polski, choćby z Australii.

Duda poinformował, że w najbliższym czasie wybiera się na rozmowy w związku m.in. z przyszłością polskiej energetyki, także i dostaw gazu do Polski.

- Odwiedzę szereg krajów afrykańskich, m.in. także i Senegal. I będziemy właśnie na temat dostaw w przyszłości gazu do Polski rozmawiali, bo tam jest zainteresowanie eksportem gazu do Europy, w tym eksportem gazu do naszego kraju. Już tutaj wstępne rozmowy były w tej sprawie prowadzone. Ja będę tam rozmawiał na ten temat bezpośrednio - zapowiedział prezydent.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na handlu przed cmentarzem w kilka dni można zarobić więcej niż przez miesiąc na etacie

Zbliżający się dzień Wszystkich Świętych napędza nie tylko handel i produkcję zniczy, ale również rynek pracy sezonowej - wskazali autorzy raportu Personnel Service. Szacują, że na handlu przed cmentarzem można w ciągu kilku dni zarobić więcej niż przez miesiąc na etacie. 

Do portu dotarły pierwsze fundamenty morskiej farmy wiatrowej BC-Wind

Pierwsze monopale, czyli fundamenty morskiej farmy wiatrowej BC-Wind dotarły do portu w Świnoujściu - poinformowała spółka Ocean Winds, która realizuje inwestycję. To początek przygotowań logistycznych do instalacji fundamentów na Bałtyku.

To naprawdę się dzieje! Cena gazu osiąga 100 euro, pierwszy raz od 2022 r., a przed nami zima

Cena gazu ziemnego w Europie osiągnęła w środę poziom 100 euro za megawatogodzinę, po raz pierwszy od prawie czterech lat, co podsyca obawy przed nawrotem kryzysu energetycznego w momencie, gdy region wkracza w okres szczytowego zapotrzebowania.

386 mln zł na rozwój zbrojeniówki na Śląsku. PGZ buduje nowe fabryki w Raciborzu i Gliwicach

Ogłoszono wsparcie inwestycji trzech spółek Polskiej Grupy Zbrojeniowej – JELCZ, ROSOMAK oraz ZM „Bumar-Łabędy” – o łącznej wartości do 386 mln zł. Środki, pozostawione dzięki mechanizmowi zwolnienia z podatku CIT, mają zostać przeznaczone na rozwój zdolności produkcyjnych, nowoczesne technologie, modernizację infrastruktury i tworzenie miejsc pracy na Śląsku – informują w PGZ.