Prezydent: mam nadzieję na końcowy kompromis

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Prezydent Andrzej Duda wygłosił wystąpienie inaugurujące COP24 w Katowicach

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Prezydent Andrzej Duda wyraził nadzieję, że jeszcze w piątek, 14 grudnia, uda się osiągnąć "ostateczny kompromis" w sprawie końcowych ustaleń szczytu klimatycznego COP24 w Katowicach. Wszyscy są w tej chwili na tym skupieni - podkreślił prezydent.

W piątek prezydent kolejny raz gościł na katowickim szczycie. Spotkał się m.in. z sekretarzem generalnym ONZ Antonio Guterresem, przewodniczącym Międzyrządowego Panelu ds. Zmian Klimatu (IPCC) Hoesungiem Lee oraz z prezydentem COP24 Michałem Kurtyką. Obecna była także sekretarz wykonawcza UNFCCC (konwencji klimatycznej) Patricia Espinosa.

- Cieszę się, że od strony organizacyjnej, za którą - podkreślam - my ponosimy odpowiedzialność, wszystko przebiegło doskonale. Liczę teraz na to, że dopełnione to zostanie (...) kompromisem, zawartym - mam nadzieję - jeszcze dzisiaj - powiedział prezydent, deklarując swoje wsparcie w dążeniu do kompromisu na szczycie.

- Wszyscy są w tej chwili na tym skupieni (...). Ja też staram się wspierać te dążenia i właśnie na ten temat rozmawiałem zarówno z panem sekretarzem generalnym Antonio Guterresem jak i panem prezydentem konferencji (Michałem) Kurtyką - mówił Duda.

Katowicki szczyt, w którym uczestniczy ok. 21,5 tys. osób z całego świata, formalnie - jak informowali wcześniej prezydent Katowic Marcin Krupa i minister środowiska Henryk Kowalczyk - został przedłużony do soboty. W piątek po południu ma rozpocząć się kolejna sesja plenarna COP24. Delegaci pracują nad dokumentem, który ma być "mapą drogową" realizacji Porozumienia paryskiego - pierwszej globalnej umowy na rzecz ochrony klimatu.

W ocenie prezydenta, piątkowe popołudnie to - jak mówił - "w zasadzie ostatnie momenty przed - mamy wszyscy nadzieję - już osiągnięciem kompromisu".

- Wszyscy mamy nadzieję, że ten ostateczny kompromis dosłownie za chwilę - patrząc też na długość całej (rozpoczętej 3 grudnia - PAP) konferencji - zostanie osiągnięty - powiedział Duda.

Prezydent wskazał, że Polska prezentuje na szczycie "zdroworozsądkowe podejście", służące temu, aby "w trakcie tych przemian, które powinny być realizowane dla ochrony klimatu, budowania sprzyjającej klimatowi gospodarki, patrzeć także na to, jakie są potrzeby i możliwości państw, i jakie są możliwości społeczeństw". "Miejsca pracy są w tym niezwykle ważne - w procesach transformacyjnych to absolutnie powinno być uwzględniane" - podkreślił Duda.

Prezydent wyraził zadowolenie z faktu, że trzy zaproponowane przez stronę polską podczas COP24 deklaracje zyskały poparcie innych państw - chodzi o deklarację o solidarnej i sprawiedliwej transformacji, deklarację o elektromobilności oraz deklarację o znaczeniu lasów dla ochrony klimatu.

Śląska Deklaracja o Solidarnej i Sprawiedliwej Transformacji stanowi, że proces przejścia do gospodarki niskoemisyjnej powinien mieć charakter solidarny i sprawiedliwy, a w jego realizacji konieczny jest dialog społeczny. W zamyśle deklaracja dopełnia Porozumienie paryskie o aspekt społeczny. Sprawiedliwa transformacja ma być rozumiana jako narzędzie wspierające politykę klimatyczną, a nie jej alternatywa.

Inna deklaracja - Katowickie Partnerstwo dla Elektromobilności ("Driving Change Together - Katowice Partnership for Electromobility") - ma łączyć partnerów w działaniach na rzecz czystego transportu. Deklaracja zakłada tworzenie sieci partnerstw miast, regionów, państw czy firm i organizacji, których celem ma być m.in. wymiana doświadczeń na temat rozwoju elektromobilności. Natomiast w minioną środę na szczycie klimatycznym przyjęta została Deklaracja Ministerialna "Lasy dla klimatu", wzywająca państwa do wspólnych działań na rzecz wykorzystania lasów do równoważenia emisji CO2.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak zagospodarować potencjał zlikwidowanej kopalni? Mają na to pomysł

Nieczynne szyby kopalniane zostaną wykorzystane jako system poboru i zatłaczania wód

Większość Polaków chce wyjechać na wakacje latem

Wyjazd na wakacje w lecie planuje 79 proc. Polaków, a połowa z nich nie opuści kraju - wynika z badania Polskiej Organizacji Turystycznej i Travelist. Uczestnicy badania szacują, że koszt wyjazdu w tym roku na jedną osobę wyniesie od 1001 do 2000 zł.

Transformacja ciepłownictwa w kierunku niższych emisji, przy stabilnych cenach ciepła?

Zmniejszenie poziomu emisji dwutlenku węgla przez sektor ciepłownictwa przy zachowaniu bezpieczeństwa dostaw ciepła i akceptowalnych cen dla odbiorców - to główny cel projektu uchwały o strategii ciepłownictwa, którego założenia opublikowano we wtorek.

Znieśli zakaz budowy nowych elektrowni jądrowych

Szwajcarski parlament zatwierdził zniesienie zakazu budowy nowych elektrowni jądrowych, obowiązującego od 2017 r. Kraj reaguje na przewidywany wzrost zużycia energii elektrycznej i obawy o bezpieczeństwo dostaw, zwłaszcza w miesiącach zimowych. Nie podjęto jednak jeszcze decyzji w sprawie ewentualnej budowy nowych bloków.