Prezydent Karol Nawrocki: Najwyższe uznanie i szacunek dla trudu górników

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Prezydent RP Karol Nawrocki

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Prezydent RP Karol Nawrocki za pośrednictwem Trybuny Górniczej i portalu netTG.pl wystosował list do górników z okazji Barbórki. Oto jego treść:

Szanowni Państwo,

z okazji uroczystości barbórkowych składam serdeczne gratulacje wszystkim polskim górnikom. Gorąco pozdrawiam też Redakcję i Czytelników „Trybuny Górniczej” i portalu górniczego netTG.pl. Wyrażam najwyższe uznanie i szacunek dla codziennego, ofiarnego trudu pracowników przemysłu wydobywczego. W imieniu wszystkich Polaków z serca dziękuję za profesjonalizm, wytrwałość, zaangażowanie i odpowiedzialność – konieczne przy wykonywaniu pracy tak niezwykle ważnej dla naszej Ojczyzny, gospodarki narodowej i bezpieczeństwa energetycznego milionów rodaków.

Słynny fizyk i laureat Nagrody Nobla Max Planck powiedział: „Górnictwo nie jest wszystkim, ale bez górnictwa wszystko jest niczym”. W tych słowach zawiera się głęboka prawda o znaczeniu zakładów górniczych, które od lat budują fundamenty naszej ekonomii. Myśląc o górnictwie, mam jednak przed oczami nie surowce, takie jak węgiel kamienny i brunatny czy miedź, ale przede wszystkim ludzi ciężko pracujących dla siebie i swoich rodzin – i dla wspólnego dobra. Dziękuję za wyjątkowy etos górniczej pracy, poczucie godności i wierność wartościom patriotycznym. Górnicy wielokrotnie w naszej najnowszej historii dali świadectwo miłości Ojczyzny i przywiązania do idei wolności. Tak było szczególnie w grudniu 1981 roku, kiedy reżim komunistyczny chciał złamać ducha Polaków i stłumić pokojową rewolucję Solidarności. Wkrótce złożymy hołd załogom kopalń, które 44 lata temu z odwagą i poświęceniem stawiły czoła totalitarnej przemocy. Już dziś, podczas obchodów barbórkowych, oddajemy cześć ofiarom pacyfikacji w kopalni „Wujek” i wszystkim przeciwnikom nieludzkiego systemu, którzy odeszli na wieczną szychtę. Cześć ich pamięci!

Późniejszy papież św. Jan Paweł II w poemacie Kamieniołom z 1956 roku pisał: „Przecież nie tylko ręce opadają ciężarem młota, / nie tylko wzbiera tors i mięśnie kształtują swój styl – / ale przez pracę jego myśli głębokie wiodą”. Symboliczny obraz – nawiązujący do osobistych doświadczeń autora z lat wojny – mówi o sensie pracy fizycznej, ale można go też odczytać jako literacki zapis górniczego powołania. Owoce wysiłków tysięcy ludzi wykonujących ten szczególny zawód wykraczają daleko poza ciasne korytarze kopalń. Trud pracujących pod ziemią przekłada się na rozwój państwa polskiego i pomyślność całego społeczeństwa. Węgiel pozostaje kluczowy dla krajowej energetyki, gwarantując bezpieczeństwo i spokój milionom rodaków. Miedź, kupowana przez kontrahentów z wielu krajów świata, to jeden z naszych najważniejszych towarów eksportowych. Wydobycie i sprzedaż tych surowców liczy się w dziesiątkach milionów ton. Dziękuję wszystkim pracownikom branży górniczej za ten nieoceniony wkład w budowę naszego wspólnego polskiego domu.

Zapewniam o moim nieustannym poparciu dla polskiego górnictwa we wszystkich jego wymiarach. Jako prezydent Polski reprezentuję interesy rodaków i koncentruję się na tym, co jest dla nas, Polaków, ważne – a jest to między innymi bezpieczeństwo energetyczne i kwestia cen prądu. Podkreślałem to, przedstawiając niedawno moją inicjatywę ustawodawczą – nowelizację przepisów w celu obniżenia kosztów energii elektrycznej oraz dotyczących finansowania systemów wsparcia energetyki ze środków z handlu uprawnieniami do emisji dwutlenku węgla. Chcę jednak bardzo mocno podkreślić, że ta reforma – ani żadne moje przyszłe działanie – nigdy nie będą stały w sprzeczności z interesami górników. Węgiel to nasze czarne złoto. Trzeba je fedrować, wspierać i wykorzystywać dla dobra Rzeczpospolitej. To nie węgiel jest winien wysokim rachunkom za prąd, lecz nadmierne opłaty i biurokracja. Polska energetyka, w której wykorzystanie węgla w produkcji energii elektrycznej jest znacząco wyższe od średniej unijnej, potrzebuje go jako stabilizatora systemu energetycznego. Uważam, że Polska powinna inwestować w energię jądrową, ale też nie mam wątpliwości, że droga do atomu wiedzie przez różne etapy, a kolejnych stopni tego procesu nie da się pokonać, przedwcześnie rezygnując z wydobycia węgla. Wierzę, że Polska jeszcze przez długie lata będzie korzystać z rodzimych zasobów tego strategicznego surowca.

Deklarując wsparcie dla górnictwa i jeszcze raz dziękując całej braci górniczej za codzienny trud, pragnę jednocześnie życzyć Państwu słusznej dumy z tej trudnej do przecenienia pracy oraz dużo satysfakcji, radości i spokoju w życiu osobistym. Udanego świętowania!

Niech żyje nam górniczy stan!

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.