Prezydent Jaworzna przeciwny wydobyciu węgla ze złóżNiwki-Modrzejowa\"

Rudolf niwka modrzejow gkw24 pl wojciech

fot: ARC

Jaworzno sprzeciwia się wznowieniu eksploatacji węgla według planu niemieckiej firmy HMS, która chce sięgnąć po złoże zlikwidowanej kopalni "Niwka-Modrzejów" w Sosnowcu

fot: ARC

Prezydent Jaworzna Paweł Silbert odrzucił wniosek firmy HMS Niwka Coal Production, która za pośrednictwem Ministerstwa Środowiska przed miesiącem starała się o tzw. uzgodnienie koncesji na wydobycie węgla kamiennego ze złóż byłej kopalni "Niwka-Modrzejów" - podaje we wtorek portal wiadomości24.pl.

 

Zdziwienie jaworznickich urzędników było tym większe, że okazało się, iż wniosek dotyczy dużej części byłego terenu górniczego kopalni "Jan Kanty" i obejmuje eksploatację pod zurbanizowanymi i przeznaczonymi do inwestowania terenami Jaworzna.

 

- Odmówiłem uzgodnienia koncesji uznając ją za niezgodną z planami miejscowymi i studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta - tłumaczy portalowi  wiadomosci24.pl Paweł Silbert, prezydent Jaworzna.

 

HMS wniosło już zażalenie na postanowienie prezydenta do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. To dopiero początek batalii, bo gra toczy się o miliony - pisze W24.

 

Przypomnijmy, że firma HMS Niwka chce otworzyć zlikwidowaną kopalnię "Niwka-Modrzejów", którą zamknięto niespodziewanie przed dziesięciu laty, kilkanaście tygodni po uroczystym otwarciu nowej ściany wydobywczej. W kwietniu informowaliśmy w portalu nettg.pl o planach niemieckiego inwestora, który przygotowywał wówczas projekt techniczny uruchomienia eksploatacji.

Czytaj więcej:
HMS Niwka Coal Production Company chce wznowić wydobycie w Sosnowcu

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.