Prezydent i wicepremier o bezpieczeństwie energetycznym kraju

Lakoniczny komunikat z piątkowego spotkania prezydenta Lecha Kaczyńskiego z wicepremierem i ministrem gospodarki Waldemarem Pawlakiem sygnalizuje, że prezydent przed swoją podróżą do Azerbejdżanu chciał zasięgnąć rady osoby odpowiadającej w polskim rządzie za bezpieczeństwo energetyczne kraju. To dobry zwyczaj.

Równie dobrą wiadomością jest to, że spotkanie przebiegało w bardzo dobrej atmosferze, co samo w sobie jest rzadkością wśród naszych polityków. Jednakże eksponowanie w komunikacie podróży prezydenta do Azerbejdżanu, wskazuje na to, że będzie on prowadził rozmowy o dostawach tamtejszego gazu do Polski. Jest to jeden z elementów kontynuacji dotychczasowej polityki dywersyfikacji dostaw tego paliwa. Mija już blisko dwadzieścia lat tworzenia stale nowych jej koncepcji, starań i porozumień, z których jak na razie nic nie wynika.

Życząc wszystkim powodzenia w ich staraniach, trzeba jednak uwzględnić, że polityka ta ma też swoich zdecydowanych przeciwników. Należy do nich przede wszystkim Rosja, która podejmie wszelkie starania, aby nam to utrudnić. Nie trzeba dodawać, że jako mocarstwo nie tylko militarne, ale przede wszystkim surowcowe, ma wiele instrumentów, dzięki którym może paraliżować nasze zamiary uniezależnienia się od jej dostaw. Jednym z nich jest rurociąg bałtycki, który mógłby przecież wielokrotnie taniej i korzystniej dla wszystkich partnerów przebiegać przez Polskę.

Można się cieszyć, że pragmatyzm oraz kompetencje wicepremiera i ministra gospodarki w dyskusji z bardziej ideowym podejściem prezydenta zapewne wzajemnie się uzupełniały. Dobra atmosfera spotkania to zadowolenie z niej przede wszystkim prezydenta. Rozmowa o bezpieczeństwie energetycznym nie mogła się obejść bez prezentacji przynajmniej założeń projektu „Polityki energetycznej Polski do 2030 roku”. Wstępna nawet akceptacja tego projektu przez prezydenta, to sukces wicepremiera i rządu.

Spotkanie to przyniosło zapowiedź zgodnej na przyszłość współpracy ośrodka prezydenckiego i rządowego, co winno wkrótce przełożyć się też na gospodarcze owoce. Trzeba zauważyć, że sukcesy rządu w współpracy z prezydentem nad bezpieczeństwem energetycznym kraju, są też sukcesami nas wszystkich.


MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.

Żyjemy na śladach górnictwa i to się w naszym regionie nie zmieni

Rozmowa z MARTĄ TOMCZOK, prof. dr hab. Uniwersytetu Śląskiego

Rozmowa netTG.pl - odcinek 55 - Wojciech Kuśpik | Prezes Grupy PTWP. Jak będzie wyglądał Śląsk za 5, 10, 15 lat?

Jak będzie wyglądać przyszłość gospodarcza Śląska za 5, 10 czy 15 lat? Czy przemysł obronny, medycyna i nowe technologie zastąpią odchodzące górnictwo i kurczącą się branżę automotive? O to zapytaliśmy Wojciech Kuśpika, Prezesa Grupy PTWP, organizatora m.in. Europejskiego Kongresu Gospodarczego oraz Future Mining Forum & Expo.