Prezydent COP24: drugi tydzień pod znakiem negocjacji politycznych

1544289777 espinosa kurtyka cop24

fot: COP24

Patricia Espinosa (sekretarz wykonawczy UNFFCC) i Michał Kurtyka (prezydent szczytu w Katowicach) podsumowali pierwszy tydzień COP24

fot: COP24

- Posuwamy się do przodu, ale nadal mamy wiele do zrobienia; poczucie pilności przekłada się na dobre postępy szczytu - ocenił wiceminister środowiska i prezydent COP24 Michał Kurtyka podczas konferencji prasowej po pierwszym tygodniu szczytu klimatycznego ONZ w Katowicach.

- Pracujemy ciężko i posuwamy się do przodu, ale w dalszym ciągu jeszcze mamy dużo do zrobienia - powiedział Kurtyka.

Nawiązując m.in. do najnowszego raportu Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu (IPCC), w którym jednoznacznie potwierdzono negatywne skutki zmiany klimatu, prezydent COP24 wskazał, że dokument ten przyniósł "przesłanie pilności" dyskutowanych spraw "i konieczności działania".

Praca wre nad tzw. kryteriami przejrzystości rozliczania emisji
- Poczucie pilności, które wszyscy podzieliliśmy, przełożyło się na dobry postęp w trakcie tego pierwszego tygodnia naszej konferencji. Negocjatorzy bardzo ciężko pracują, to jest praca 24 godziny na dobę - zasygnalizował.

- Mamy ostatnie poprawki do tekstów, to bardzo techniczne, skomplikowane zagadnienia, które staramy się rozwiązać. Czekamy w dalszym ciągu na ostateczne wyniki tych dyskusji. Po południu polska prezydencja zaprezentuje stronom drogę na przyszły tydzień - zapowiedział prezydent.

Kurtyka ocenił, że "widzi postęp, jeżeli chodzi o stronę techniczną". Dopytywany potem przez dziennikarzy wskazał, że jednym z przedmiotów dyskusji są kryteria przejrzystości, których częścią jest kwestia rozliczania wielkości emisji gazów cieplarnianych.

- To bardzo duża część kwestii, o których musimy rozmawiać. Mam nadzieję, że doprowadzi nas to do skutecznych rozwiązań ten konferencji, aby osiągnięta przez nas wartość była korzystna dla planety - i abyśmy wiedzieli dokładnie, ile tych gazów jest emitowanych - wyjaśniał Kurtyka.

- W dalszym ciągu mamy jednak przed sobą szereg problemów do rozwiązania w trakcie drugiego tygodnia, który będzie bardzo istotny, bo ukształtuje cały pakiet (implementacyjny do Porozumienia paryskiego - PAP) - zastrzegł podczas konferencji.

Drugi tydzień COP24 - negocjacje polityczne
Prezydent COP24 przypomniał, że po pierwszym tygodniu szczytu, który koncentrował się na kwestiach technicznych, w drugim, od poniedziałku, przewidziany jest element negocjacji politycznych.

- W tej chwili zbliżamy się do punktu środkowego naszej konferencji - również do przejścia od spraw technicznych do politycznych. Jako polska prezydencja przekażemy dziś stronom, jak widzimy rozplanowanie drugiego tygodnia i tę interakcję między poziomem politycznym a sprawami technicznymi. To szeroka tematyka, biorąc pod uwagę wkład i to, co trzeba rozwiązać na obu poziomach - uznał.

- Oczekujemy ministrów z całego świata; mamy nadzieję, że ich zaangażujemy i otrzymamy pozytywne odpowiedzi od tych, którzy chcą zaangażować się i podjąć kierownictwo rozwiązywania dotąd nierozwiązanych problemów - dodał Kurtyka, wyrażając jednocześnie satysfakcję z dotychczasowej "dobrej politycznej atmosfery" wokół szczytu.

Istotne dotychczasowe punkty - przesłanie otwarcie i Bank Światowy
Wymieniając dotychczasowe istotne punkty COP24 Kurtyka wskazał m.in. na poniedziałkowy szczyt liderów. Ocenił, że przyniósł on przesłanie polityczne - m.in. kierowane przez prezydenta RP Andrzeja Dudę i sekretarza generalnego ONZ Antonio Guterresa - nadające "rozpęd" do rozpoczęcia prac.

Za "symboliczną" uznał też wygłoszoną przez szefową Banku Światowego Kristalinę Georgiewę deklarację podwojenia przez BŚ finansowania ambitnych działań na rzecz klimatu - do poziomu 200 mld dol. w ciągu pięciu lat.

- To bardzo istotny wkład do tej konferencji, gdzie dyskutujemy również szereg problemów finansowych - ocenił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PERN i Aramco Fuels Poland podpisały umowę na magazynowanie paliw

PERN podpisał wieloletnią umowę z Aramco Fuels Poland (AFP) dotyczącą świadczenia usług magazynowania paliw w kilku bazach paliw na terenie Polski. W ramach kontraktu operator infrastruktury paliwowej wybuduje do 2028 r. cztery nowe zbiorniki magazynowe - poinformował PERN we wtorkowym komunikacie.

Dawid Stafarczyk – górnik z ruchu Rydułtowy, który goni marzenia w triathlonie

W ruchu Rydułtowy kopalni ROW wszyscy dobrze go znają. Dawid Stafarczyk, elektryk w oddziale MEUD, to wielki miłośnik triathlonu. Ma na swoim koncie sporo sukcesów. Ostatnio zaprezentował się na mistrzostwach Europy w tej dyscyplinie.

Górnicza spółka chwali się wynikami. Jest naprawdę dobrze

Sprzedaż miedzi przez grupę KGHM wyniosła w maju 2026 r. 62,1 tys. ton i była wyższa o 2 proc. rdr. Ale hitem jest srebro. Jego sprzedaż wyniosła 164 tony i była wyższa o 52 tony (+46 proc.) od sprzedaży zrealizowanej w maju 2025 roku. 

Górnik na tacierzyńskim? Panowie coraz częściej korzystają z tego urlopu

Czy model rodzicielstwa w Polsce się zmienia? Powoli – tak, co wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ojcowie coraz chętniej angażują się w opiekę nad dziećmi na urlopie rodzicielskim. Nie brakuje wśród nich także górników. Statystyki ZUS pokazują, że od czasu wydłużenia urlopu rodzicielskiego liczba ojców, którzy decydują się skorzystać z tego uprawnienia, cały czas rośnie.