Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację Prawa energetycznego dotyczącą zasad ustalania operatora na gazociągu jamalskim

1456490496 bigsize tgz ut 7986 1920x1281

fot: europolgaz.com.pl

Gaz gorszej jakości płynący jamalską rurą z Rosji przez Białoruś i Polskę do Niemiec nie nadaje się do użytku w Polsce, bo nie ma u nas specjalnej osuszalni, która znajduje się na terenie Niemiec

fot: europolgaz.com.pl

Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację Prawa energetycznego dotyczącą zasad ustalania operatora na gazociągu jamalskim - podała we wtorek Kancelaria Prezydenta RP.

Zapisy ustawy obejmują dwa podmioty: operatora systemu przesyłowego gazu (OSP), którym jest spółka Gaz-System, oraz właściciela gazociągu jamalskiego - spółkę EuRoPol Gaz. Gaz-System został wyznaczony w 2010 r. przez Prezesa URE na operatora Jamału do końca 2025 r. Termin ten wynika z upływu koncesji EuRoPol Gazu na przesyłanie gazu rurociągiem. Warunki operowania opisuje umowa pomiędzy Gaz-Systemem a EuRoPol Gazem, która wygasa z końcem 2019 r.

Zgodnie z ustawą, Gaz-System i EuRoPol Gaz powinny na 90 dni przed wygaśnięciem obecnej umowy zawrzeć nową. Jeśli tego nie zrobią, Prezes URE wyda decyzję, która tę umowę zastąpi do czasu zawarcia przez strony nowej. Decyzja ma zawierać powierzenie OSP operowania na systemie właściciela. Dodatkowo w drodze postanowienia Prezes URE określi warunki pełnienia obowiązków operatora do czasu rozstrzygnięcia sprawy. Decyzja Prezesa URE ma rygor natychmiastowej wykonalności, jej zaskarżenie nie uchyla jej obowiązywania.

Ustawa przewiduje ponadto, że w przypadku takiego niewykonania decyzji URE, które "zagraża bezpieczeństwu systemu przesyłowego gazowego, albo możliwości korzystania z tego systemu", Prezes URE zastosuje środki egzekucyjne w trybie przepisów o postępowaniu egzekucyjnym.

Przewidziana nową ustawą umowa ma zawierać wynagrodzenie należne właścicielowi za korzystanie przez OSP z jego majątku, oraz wynagrodzenie dla OSP za wykonywanie obowiązków operatora. Wynagrodzenie dla właściciela to część przychodów z usług przesyłowych, świadczonych przez operatora, pomniejszona o pewne koszty, nieuwzględnione w wynagrodzeniu operatora. Z kolei to wynagrodzenie - zgodnie z nowelą - ma pokrywać ponoszone przez operatora koszty uzasadnione, związane z wykonywaniem obowiązków.

W ustawie zastrzega się też, że właściciel zachowuje prawo do realizacji umów o świadczenie usług przesyłania paliw gazowych, zawartych przed 3 września 2009 r. do czasu ich wygaśnięcia. Chodzi o dwie umowy, wynikające z polsko-rosyjskiego porozumienia międzyrządowego z 1993 r.

Pierwsza, z 1995 r., to umowa między EuRoPol Gazem a Gazprom Exportem na przesył gazociągiem jamalskim gazu do Europy Zachodniej. Kontrakt ten wygasa w maju 2020 r. Druga, to umowa przesyłowa między EuRoPol Gazem a PGNiG, która dotyczy przesyłu gazu odbieranego przez polską spółkę z gazociągu jamalskiego na mocy tzw. kontraktu jamalskiego. Obowiązuje ona do końca 2022 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.