Prezydenci Polski i Ukrainy w Wiśle o rozwiązaniu problemu dostawy gazu

Zameczek zima zadni gron wisla zamek wisla pl

fot: zamek-wisla.pl

Przedwojenna rezydencja Prezydenta RP na Zadnim Groniu w Wiśle po remoncie od 2005 roku doskonale służy funkcjom reprezentacyjnym głowy państwa

fot: zamek-wisla.pl

Prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko zapewnił w środę w Wiśle, że strona ukraińska nie podejmowała żadnych działań mających na celu zablokowanie dostaw rosyjskiego gazu do Europy. Jak oświadczył, ukraińska strona \"nie zakręcała żadnego technologicznego kurka\".

Na konferencji prasowej po spotkaniu z prezydentem Lechem Kaczyńskim, Juszczenko podkreślił także, że Ukraina nie dokonała nielegalnego poboru gazu z sieci \"ani jednego metra sześciennego\". - Nie przyjmujemy żadnych pretensji dotyczących tych zarzutów - mówił.

Prezydent Ukrainy oświadczył również, że Ukraina w całości rozliczyła się z Rosją za gaz, który został przez Kijów zużyty w listopadzie i grudniu.

Lech Kaczyński poinformował, że Juszczenko przedstawił mu koncepcję związaną z \"techniczną umową\", która umożliwiłaby jak najszybsze ponowne przekazywanie gazu do Unii Europejskiej.

Według polskiego prezydenta, nie pierwszy raz w Europie i Polsce mamy do czynienia \"z pewnym informacyjnym zamieszaniem\". Jak mówił, jest w interesie Ukrainy i Polski, aby \"czysta prawda wyszła na jaw\". - Niczego więcej nie potrzebujemy - dodał.

Gazprom wstrzymał dostawy gazu na Ukrainę 1 stycznia. W ciągu kilku dni dostawy rosyjskiego gazu przez Ukrainę zostały całkowicie wstrzymane m.in. do Bułgarii, Grecji, Macedonii i Chorwacji.

We wtorek, kilka godzin po odkręceniu kurków rosyjski Gazprom oświadczył, że Ukraina zablokowała wszystkie działania związane z tranzytem gazu do Europy. Ukraiński Naftohaz przyznał, że nie odbiera gazu, gdyż warunki przesyłu gazu przez Rosjan są nie do zaakceptowania.

Juszczenko oświadczył, że jeśli rosyjscy partnerzy mają jakiekolwiek zarzuty dotyczące nielegalnego poboru gazu przez stronę ukraińską, to niech zwrócą się do sądu arbitrażowego, żeby rozpatrzył tę sprawę.

Jednocześnie zaznaczył, że strona ukraińska odpowiedzialnie odnosi się do swoich zobowiązań wobec przyjaciół w Europie, do których jest przesyłany gaz.

Juszczenko powiedział, że Ukraina oczekuje od Rosji \"bez żadnych warunków\" dostarczenia do jej wschodniej granicy ilości gazu zakontraktowanego przez inne państwa europejskie.

- Jeżeli istnieje polityczna wola przekazywania całej ilości zakontraktowanego gazu przez Rosję na wschodnią granicę Ukrainy to nie ma problemów z jego przekazywaniem na Zachód - mówił.

Ukraiński prezydent zaznaczył, że jego kraj postuluje rozpoczęcie rozmów na temat technicznych warunków dostarczania z Rosji na Ukrainę 50-55 mld metrów sześć. gazu. z których 12 proc. stanowi tzw. gaz technologiczny.

Wezwał także do bezzwłocznego rozpoczęcia rozmów w sprawie podpisania kontraktu na tranzyt gazu rosyjskiego do odbiorców europejskich w 2009 r.

Juszczenko zapowiedział, że Ukraina zwróciła się do Komisji Europejskiej, aby zbadała okoliczności powstania kryzysu gazowego w dniach 1-7 stycznia b.r. Dodał, że Ukraina poprosiła KE, aby ustosunkowała się do oświadczeń Rosji, że Ukraina bezprawnie podjęła gaz z systemu transportowego.

Ukraiński prezydent ocenił, że jeżeli Rosja ma dowody na kradzież gazu, powinna zwrócić się do sądu arbitrażowego i wtedy jego kraj \"na drodze sądowej\" udowodni, że nie jest to prawda.

Obaj prezydenci spotkali się w środę w zamku na Zadnim Groniu w Wiśle - rezydencji Lecha Kaczyńskiego. W rozmowach uczestniczyli także szefowie dyplomacji Polski i Ukrainy Radosław Sikorski oraz Władimir Ohryzko.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Katowice Airport w lipcu ponad milion pasażerów

Ponad 1 mln pasażerów obsłużyło w lipcu 2026 r. katowickie lotnisko. To o ponad 70 tys. osób więcej, niż w lipcu ub. roku oraz pierwsze przekroczenie wartości miliona pasażerów w tym porcie lotniczym w ciągu jednego miesiąca.

Za zakupy zapłacisz więcej

W lipcu br. ceny żywności i innych produktów codziennego użytku w sklepach wzrosły średnio o 1,9 proc. rok do roku - wynika z badania UCE Research i Uniwersytetu WSB Merito. Eksperci zwracają uwagę, że dynamika cen spada, ale jest duże prawdopodobieństwo zmiany tego trendu.

Naprawa szkód górniczych w korycie Imielanki. PGG czyści i udrażnia ciek w Chełmie Śląskim

Na terenie Gminy Chełm Śląski trwają roboty naprawcze w korycie cieku Imielanka, prowadzone przez Polską Grupę Górniczą w ramach usuwania szkód górniczych. Inwestycja, realizowana we współpracy z Wodami Polskimi, ma poprawić drożność cieku i zwiększyć bezpieczeństwo mieszkańców.

Utrata płynności, restrukturyzacja, pożyczka ratunkowa. Jak firmy wychodzą z kryzysu finansowego i co decyduje o tym, czy im się uda?

Firma może być rentowna i jednocześnie stanąć na skraju utraty płynności finansowej. Może mieć portfel kontraktów wartych setki milionów i nie mieć czym zapłacić faktur w tym miesiącu. Może wykazywać zysk w raporcie rocznym i nie mieć środków na obsługę bieżącego zadłużenia. To jeden z najczęstszych mechanizmów kryzysów finansowych w dużych spółkach przemysłowych. W 2026 roku doświadczyły go firmy dobrze znane czytelnikom tego portalu. Zastanawianie się jak do tego doszło to temat na osobną rozmowę. Ważniejsze jest jednak jakie narzędzia finansowe pozwalają firmie z takiego kryzysu wyjść i co decyduje o tym, czy próba się powiedzie?