Prezesi spółek węglowych zadowoleni po spotkaniuna szczycie\"

Prezesi największych spółek węglowych z zadowoleniem ocenili  wtorkowe spotkanie robocze, które odbyło się w Kompanii Węglowej. Uczestniczyli w nim szefowie KW, Katowickiego Holdingu Węglowego i Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

- Pojawia się wiele problemów wspólnych dla wszystkich spółek. To pierwsze, robocze, organizacyjne spotkanie, gdzie poszukujemy rozwiązań, które pozwalałyby korzystać z wzajemnych doświadczeń – wyjaśnił przed spotkaniem prezes KHW Stanisław Gajos.

Jak mówił dziennikarzom prezes Holdingu, do spotkania doszło z inicjatywy samych górniczych menedżerów. Wcześniej – jak powiedział – do spotkań dochodziło zwykle w Warszawie lub przy rozmaitych okazjach.

Do najważniejszych wspólnych problemów górniczych spółek zaliczył sprawy związane z udzielaniem koncesji na eksploatację węgla, podziemnymi wyrobiskami oraz niektórymi regulacjami prawnymi, które utrudniają prowadzenie firm. Chodzi m.in. o sprawy zamówień publicznych.

Gajos przyznał, że problemem wymagającym rozważenia jest również sprawa dopuszczenia wydobycia węgla także w weekendy. Jak mówił, chodzi o \"próbę znalezienia takiego rozwiązania, które by satysfakcjonowało wszystkie strony, byłoby z korzyścią dla gospodarki i dla samych firm\".

- Potężny majątek zgromadzony w naszych firmach tak naprawdę pracuje od poniedziałku do piątku. Nikt nie myśli wracać do czterobrygadówki (system pracy ciągłej – PAP) ani nikogo zmuszać do pracy w weekendy. Chcemy znaleźć formułę, akceptowalną przez pracowników i firmy – wyjaśnił, nie podając szczegółów.

Obecnie praca w weekendy odbywa się w nadgodzinach, za które górnicy otrzymują dwukrotnie wyższe wynagrodzenie. Liczba nadgodzin jest jednak ograniczona przez kodeks pracy.

Prezes JSW Jarosław Zagórowski do najważniejszych, wspólnych dla branży spraw zaliczył koncesje na wydobycie węgla oraz podatek od podziemnej infrastruktury, któremu sprzeciwiają się spółki węglowe. W skali całej branży to - jak mówił - ok. 500 mln zł. \"To może położyć polskie górnictwo i zniweczyć nasze plany rozwojowe\" – ocenił.

Przypomnijmy, że trzy największe spółki węglowe chcą wspólnie występować w ważnych dla całej branży sprawach. We wtorek, po raz pierwszy w takiej formule, spotkały się ich zarządy, aby rozmawiać o szczegółach i zakresie współpracy.

- Spotkanie prezesów miało czysto roboczy charakter, z góry nie planowano udziału w nim mediów ani wydania oficjalnego komunikatu. KW jako gospodarz spotkania chciała zadbać o stworzenie spokojnych warunków do roboczej rozmowy między menedżerami firm - powiedział Jan Czypionka z biura prasowego KW.
- Przestrzegałbym przed nadawaniem podobnym naradom zarządów spółek innej rangi, niż tylko w aspekcie skuteczniejszego zarządzania firmami. Na pewno nie przyniosą wielkich przełomów ani radykalnych zmian, czego chyba niepotrzebnie spodziewały się media - dodał.



Pragnący zachować anonimowość przedstawiciel jednej ze spółek węglowych powiedział PAP, że potrzeba nawiązania ściślejszej współpracy i zorganizowania wtorkowego spotkania wynikła m.in. z faktu, że od trzech miesięcy w resorcie gospodarki nie ma wiceministra odpowiedzialnego za górnictwo. Wcześniej to właśnie w Warszawie szefowie spółek wspólnie omawiali najważniejsze dla sektora sprawy.

Kandydatką na wiceministra od kilku tygodni jest b. prezes grupy energetycznej Tauron Joanna Strzelec-Łobodzińska, jednak ciągle nie otrzymała formalnego powołania.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, które kopalnie fedrują najwięcej. Na podium dwa śląskie zakłady

Fundacja Instrat opublikowała najnowsze dane dotyczące wydobycia przez kopalnie węgla kamiennego w Polsce. Liderem produkcji niezmiennie jest Bogdanka, na drugim i trzecim miejscu uplasowały się śląskie zakłady.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.