Prezes Zagórowski przebywa w Szanghaju

Zagorowski GAL 2

fot: Jarosław Galusek

Rok 2009 oznacza walkę o utrzymanie 23 tys. miejsc pracy - mówi prezes JSW

fot: Jarosław Galusek

W gronie osób z Polski, które przebywają w Szanghaju na Expo 2010 jest Jarosław Zagórowski. Prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej z uwagą przygląda się wydarzeniom, które dzieją się w trakcie Światowej Wystawy w Szanghaju.

 

- Pan prezes Zagórowski poleciał do Szanghaju wraz z kilkunastoma przedstawicielami innych śląskich firm. Są tam również przedstawiciele spółki energetycznej „Jastrzębie” - informuje portal nettg.pl Katarzyna Jabłońska-Bajer, rzecznik prasowy JSW.


Prezes Zagórowski w trakcie Expo 2010 udzielił wypowiedzi dziennikarzowi popularnej „Trójki” Polskiego Radia, mówiąc m.in., że na Światowej Wystawie nie prowadzi konkretnych rozmów handlowych, natomiast stara się wyczuć klimat i trendy panujące na światowych rynkach.


Dodajmy, że tematem przewodnim wystawy w Szanghaju jest hasło „Lepsze miasto, lepsze życie”. Nasz kraj jest tam pokazywany przez pryzmat ambitnych kreatywnych ludzi, którzy stworzyli w polskich miastach warunki do lepszego życia, łącząc poszanowanie historii i tradycji z wyzwaniami, jakie niesie przyszłość. Wystawę, która potrwa od 1 maja do 31 października, w ocenie organizatorów zwiedzi blisko 70 mln osób.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.