Prezes WUG znów będzie umocowany pod szefem rządu?

fot: Maciej Dorosiński

- W kwestii funkcji, roli i pozycjonowania WUG w systemie górniczym jestem po rozmowie z panem premierem Morawieckim i chcemy pewnego rodzaju powrotu sytuacji, która była wcześniej - mówił Piotr Pyzik

fot: Maciej Dorosiński

- Będę prosił pana premiera Mateusza Morawieckiego o rozważenie powrotu do umocowania prezesa Wyższego Urzędu Górniczego bezpośrednio w kompetencjach szefa rządu - zapowiedział w środę wiceminister aktywów państwowych Piotr Pyzik.

Poinformował też, że trwają prace nad powołaniem speckomisji, która będzie m.in. monitorowała prace komisji powołanych przez prezesa WUG do wyjaśnienia przyczyn i przebiegu ostatnich katastrof w kopalniach Jastrzębskiej Spółki Węglowej: Pniówku i Zofiówce.

Środowa sesja Europejskiego Kongresu Gospodarczego nt. górnictwa rozpoczęła się od minuty ciszy dla uczczenia pamięci ofiar tych katastrof oraz tematu bezpieczeństwa w tej branży.

- Jestem w kontakcie od czasu wydarzeń w Jastrzębskiej Spółce Węglowej z premierem (Mateuszem Morawieckim) i w poniedziałek zrobiłem odprawę z szefem WUG (Adamem Mirkiem) odprawę wszystkich prezesów spółek wydobywczych - powiedział wiceszef MAP i pełnomocnik rządu ds. transformacji spółek energetycznych i górnictwa Piotr Pyzik.

- Poruszaliśmy kwestię nie tylko funkcjonujących obecnie systemów bezpieczeństwa, ale też otworzyliśmy temat szukania nowych rozwiązań - wskazał uściślając, że chodzi o rozwiązania, które w sposób systemowy przyczyniłyby się do poprawy bezpieczeństwa.

Przypomniał, że po zdarzeniach w kopalniach JSW prezes WUG utworzył dwie komisje do wyjaśnienia ich przyczyn i przebiegu. W kontakcie z panem premierem Morawieckim, panem premierem (ministrem aktywów państwowych Jackiem Sasinem tworzymy obecnie taką speckomisję, taki specjalny zespół, który będzie nadzorował pracę tych dwóch komisji - poinformował.

Pyzik przypomniał, że polskie kopalnie w przeważającej większości są metanowe. Podkreślił, że najczęstszą przyczyną wypadków w górnictwie jest natura. Zdarzają się jednak wypadki spowodowane czynnikiem ludzkim.

- Zawsze tak jest, że po takich tragediach jak te, które wydarzyły się w Pniówku i Zofiówce, rozmawiamy o kwestiach bezpieczeństwa, wracamy do tych kwestii. Ale myślę, że precyzyjniej i dokładniej wrócimy do tych kwestii po pojawieniu się raportów obu komisji - zadeklarował. - Na pewno będą wyciągnięte wnioski dotyczące rozwoju tego systemu bezpieczeństwa - dodał.

- W kwestii funkcji, roli i pozycjonowania WUG w systemie górniczym jestem po rozmowie z panem premierem Morawieckim i chcemy pewnego rodzaju powrotu sytuacji, która była wcześniej, czyli żeby prezes WUG podlegał bezpośrednio premierowi - zasygnalizował. - Będę prosił pana premiera o rozważenie ścieżki legislacyjnej ws. przekierowania szefa WUG bezpośrednio w jego kompetencje - zaznaczył

Pyzik odniósł się w ten sposób do wcześniejszego wystąpienia b. wicepremiera, b. ministra gospodarki, a wcześniej m.in. prezesa Wyższego Urzędu Górniczego Janusza Steinhoffa, który zaapelował do powrotu do umocowania tej funkcji bezpośrednio pod premierem, a nie ministrem odpowiedzianym za aktywa państwowe.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.