Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych interweniuje w Ministerstwie Finansów: uważa, że prawo wymusza zbieranie zbyt wielu danych o nabywcach węgla, co niepotrzebnie narusza ich prywatność.

1543255003 edyta bielak jomaa uodo

fot: UODO

- Pół roku temu namawiałam do refleksji nad tym, jak ochronę danych uczynić częścią zarządzania instytucją, a nie jedynie formalnym obowiązkiem - przypomina dr Edyta Bielak-Jomaa

fot: UODO

Przy sprzedaży węgla dochodzi do nadmiarowego pozyskiwania danych nabywców - ocenia prezes Urzędu Ochrony Danych Osobych, która wystąpiła do ministra finansów z prośbą o zmianę aktualnych przpisów, wymuszających na sprzedawcach węgla zbieranie zbyt szerokiego zakresu danych osobowych od nabywców. 

Komunikat o interwencji zamieszczono na stronie internetowej UODO w piątek, 15 lutego.

"Przepisy, które obowiązują od 1 stycznia 2019 r., związane ze sprzedażą węgla, miały uprościć prowadzanie tej działalności, a doszło do zwiększenia obciążeń po stronie przedsiębiorców. Powodem jest szerszy zakres danych, jaki od początku 2019 r. muszą zbierać sprzedawcy od nabywców węgla" - czytamy.

Katalog wymuszanych przez prawo danych jest bardzo obszerny. Specjaliści UODO tłumaczą, że "za sprawą nowelizacji ustaw o podatku akcyzowym oraz Prawa celnego w przypadku sprzedaży węgla osobom fizycznym, sprzedawca musi zebrać takie dane od nabywcy jak: ilość i przeznaczenie węgla oraz imię i nazwisko, adres zamieszkania, numer dowodu osobistego lub nazwę i numer innego dokumentu stwierdzającego tożsamość oraz numer PESEL".

- Prowadzi to do nadmiernej ingerencji w prywatność osób, których te dane dotyczą. W konsekwencji dochodzi do pozyskania szerokiego katalogu danych osobowych – uważa dr Edyta Bielak-Jomaa, prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Prezes UODO powzięła wątpliwości, czy nowe regulacje prawne dotyczące sprzedaży węgla zgodne są z zasadą minimalizacji danych określoną w RODO. Przekazała je ministrowi finansów w piśmie, w którym napisała, że jej zdaniem rozwiązania te należy zmienić.

Prezes UODO zaznaczyła w liście, że "kierując się zasadą minimalizacji danych, należy rozważyć, czy zastosowane w przepisach ustawy środki są niezbędne do osiągnięcia zamierzonego celu oraz czy celu tego nie da się osiągnąć w inny sposób".

Zdaniem prezes UODO przy sprzedaży węgla osobom fizycznym wystarczające powinno być pozyskiwanie takich danych jak: imię i nazwisko oraz miejsce odbioru wyrobu węglowego, uwierzytelnione czytelnym podpisem.

Poniżej - pismo prezes UODO do ministra finansów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Przyszłość energetyczna regionu oparta na zaufaniu społecznym

- Naszym celem jest, aby w dniu podjęcia decyzji o lokalizacji drugiej w Polsce elektrowni jądrowej, rząd miał przed sobą region gotowy do rozpoczęcia inwestycji - mówi Wiktor Płóciennik, wiceprezes zarządu ds. rozwoju w PGE GiEK S.A. 

Polska idzie po suwerenność amunicyjną. PGZ podsumowuje pierwszy rok budowy trzech fabryk 155 mm

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zamknęła pierwszy rok realizacji strategicznego programu budowy trzech fabryk amunicji artyleryjskiej 155 mm. Przedstawiono postępy inwestycji w czterech spółkach domeny amunicyjnej oraz harmonogram osiągnięcia pełnej suwerenności produkcyjnej do końca 2028 roku.

To koniec problemów z nazwą i znakiem energetycznego giganta. Nie on jeden z tym się borykał

PGF Polska Grupa Fotowoltaiczna przegrała sądową apelację. Sąd w Warszawie przyznał PGE Polskiej Grupie Energetycznej rację w sporze o ochronę znaków towarowych PGE.

Muszą opracować strategię. Chodzi o bezpieczeństwo energetyczne

Nowe obowiązki dla firm z branży energetycznej. Prezes Urzędu Regulacji Energetyki publikuje wytyczne do strategii zabezpieczających.