Prezes URE zatwierdził taryfę jednego z czterech głównych sprzedawców prądu

fot: Krystian Krawczyk

Do 27 lipca przedsiębiorcy mają możliwość złożenia oświadczenia, jeżeli chcą uniknąć podwyżek cen energii

fot: Krystian Krawczyk

- Średnio 12 proc. więcej zapłacą za prąd w 2020 r. odbiorcy Taurona. Taryfy trzech innych wielkich sprzedawców nie zostały zatwierdzone przez prezesa Urzędu Regulacji Energetyki. Nie mogą oni zatem od 1 stycznia 2020 r. zmienić taryf, obowiązujących w 2019 r.

Jak poinformował we wtorek prezes URE Rafał Gawin zatwierdzona taryfa - dla spółki Tauron Sprzedaż - przewiduje ok. 20 proc. wzrost ceny energii elektrycznej od początku 2020 r. Razem z nowymi taryfami dystrybucyjnymi, na rachunku przeciętnego gospodarstwa domowego w taryfie G11 miesięczny wzrost będzie rządu 9 zł, w przypadku taryfy G12 - ok. 15 zł. Średnio o 12 proc.

Prezes URE zatwierdził też taryfy dystrybucyjne na 2020 r. dla pięciu dystrybutorów oraz taryfę operatora przesyłowego. Jak podkreślał prezes Gawin, w przypadku dystrybucji wzrost miesięcznego rachunku przeciętnego odbiorcy z grupy gospodarstw domowych wyniesie od 0,60 zł do 1,80 zł.

W przypadku trzech pozostałych przedsiębiorstw - sprzedawców z grup PGE, Energa i Enea - taryfy na sprzedaż prądu nie zostały zatwierdzone. - Uznaliśmy, że nie możemy uznać propozycji taryf tych sprzedawców(...) Nie mogłem przychylić się do wniosków przedsiębiorstw, które pomimo kilku rund negocjacji nie zdecydowały się przystać na poziom taryf akceptowalny z punktu widzenia nadrzędnych celów regulacji. Przekazane przez sprzedawców informacje oraz porównanie warunków funkcjonowania rynku energii elektrycznej w roku 2019 z przewidywaniami na rok 2020, nie uzasadniają - w naszej ocenie - oczekiwanego przez przedsiębiorstwa wzrostu przychodu - oświadczył Gawin.

Jak tłumaczył prezes regulatora nadrzędnym celem jego działania jest równoważenie interesów uczestników rynku - przedsiębiorstw energetycznych - i odbiorców energii - w tym przypadku gospodarstw domowych.

- Tak długo, jak regulator nie będzie przekonany, że dany poziom taryfy równoważy interesy przedsiębiorstw energetycznych i odbiorców, uwzględniając aktualne warunki funkcjonowania rynku i sytuację ekonomiczną przedsiębiorstw, taryfy nie mogą być zatwierdzone - powiedział.

Wtorkowa decyzja URE oznacza, że sprzedawcy z grup PGE, Energa i Enea nie mogą zmienić cen za energię elektryczną od 1 stycznia 2020 roku.

W konsekwencji - zgodnie z obowiązującym prawem - dla swoich odbiorców w gospodarstwach domowych, rozliczanych na podstawie zatwierdzanej taryfy, muszą stosować stawki, które prezes URE zatwierdził w ostatnim postępowaniu - tj. w taryfie na rok 2018 (na 2019 nie było zatwierdzanych taryf z uwagi na decyzję rządu o zamrożeniu cen tzw. ustawą prądową). Zmiany w rozliczeniach od 1 stycznia 2020 r. mogą zatem wynikać jedynie ze zmiany taryfy dystrybutora energii elektrycznej" - wyjaśnił regulator.

Jak przypomniał Gawin przedsiębiorstwa mogą zmodyfikować jeszcze swoje wnioski, mogą wystąpić też z nowymi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Paliwa tanieją w związku z CPN, nadal rośnie jednak cena LPG

W realiach obowiązywania pakietu CPN w drugiej połowie października tankowanie podstawowych paliw jest wyraźnie tańsze niż przed tygodniem - zwraca uwagę portal e-petrol.pl. Analitycy zwracają jednak uwagę, że nadal drożeje LPG, które nie jest objęte osłonami.

Ponad 1,35 mln zł z WFOŚiGW w Katowicach na wodociągi w Cieszynie. Straty wody spadną z 35 do 5 proc.

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach dofinansuje modernizację i rozbudowę sieci wodociągowej w Cieszynie. Wsparcie w wysokości ponad 1,35 mln zł trafi do Wodociągów Ziemi Cieszyńskiej na inwestycję w rejonie ulic Frysztackiej, Majowej oraz części ulicy Mokrej.

Motyka: Transformacja energetyczna w Polsce będzie czysto pragmatyczna

Polska nie będzie prowadziła transformacji energetycznej w sposób ideologiczny, to będzie czysto pragmatyczny proces - powiedział minister energii Miłosz Motyka.

Norweski projekt Orlenu z unijnym dofinansowaniem dla innowacyjnych technologii klimatycznych

Atlas – wspólna inicjatywa firm Orlen Upstream Norway, Aker BP i Höegh Evi – otrzyma 223 mln euro z Funduszu Innowacyjnego Unii Europejskiej. Wsparcie posłuży do uruchomienia sieci transportu i magazynowania dwutlenku węgla na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Atlas ma umożliwić zatłaczanie 6 mln ton CO2 rocznie, a jego uruchomienie planowane jest na 2031 rok.