Prezes URE do poniedziałku ogłosi opłatę mocową

fot: Krystian Krawczyk

Kwestia cen energii i rekompensat za ich wzrost była uzgadniana przez resort z Komisją Europejską

fot: Krystian Krawczyk

Prezes Urzędu Regulacji Energetyki ma czas do poniedziałku na ogłoszenie stawek opłaty mocowej, która od stycznia pojawi się na rachunkach odbiorców energii elektrycznej. W ten sposób pokryją oni koszty rynku mocy, szacowane w 2021 r. na około 5 mld zł.

Rynek mocy to mechanizm, który ma gwarantować bezpieczeństwo dostaw energii elektrycznej poprzez zapewnienie, że w systemie będą wystarczające zasoby mocy. Uczestnicy rynku mocy są wynagradzani za gotowość do dostaw energii. Najlepsze oferty wyłaniane są w drodze aukcji.

Zgodnie z ustawą o rynku mocy, Regulator, czyli Prezes URE wyznacza stawki opłaty mocowej w oparciu o wskazane koszty. Oznacza to, że wyliczając wysokość opłaty mocowej na 2021 r. Regulator bierze pod uwagę wyniki aukcji głównej i aukcji dodatkowych na moc na 2021 r. oraz koszty Zarządcy Rozliczeń, czyli podmiotu obsługującego rozliczenia.

- Suma kontraktów mocowych obowiązujących w 2021 r. to blisko 5,4 mld zł - powiedziała PAP Aleksandra Gawlikowska-Fyk z Forum Energii. Jak zaznaczyła, trzeba jednak pamiętać, że mechanizm rynku mocy zastępuje kilka innych, których zadaniem była poprawa bilansu mocy, i za którą płacą dzisiaj odbiorcy - interwencyjną rezerwę zimną, pracę interwencyjną, program gwarantowany DSR i operacyjną rezerwę mocy. Ich koszt funkcjonowania można szacować na ponad 800 mln złotych - dodaje.

Podobne szacunki wysokości kontraktów - rzędu 5,5 mld zł - przedstawia Michał Hetmański z Fundacji Instrat. Jak powiedział PAP, dla gospodarstw domowych powinno to przełożyć się na około 8-procentowy wzrost rachunku za prąd w 2021 r. "To dodatkowy rachunek, jak za 13. miesiąc. Taki dodatek pogłębia problem ubóstwa energetycznego i nie zachęca do przejścia z ogrzewania np. starym kotłem węglowym na ogrzewanie elektryczne, co jest potrzebne, aby zwiększyć udział OZE w ciepłownictwie" - podkreślił Hetmański.

Jak przypomniał, 5 lat temu ówczesne Ministerstwo Energii szacowało, że będzie to 4 mld zł, ale brak konkurencji na rynku sprawił, że rynek mocy kosztuje sporo więcej niż zapowiadał rząd. - Jakbyśmy o tym wiedzieli wtedy, to sprzeciw lub próba korekty tego mechanizmu byłaby sporo większa - ocenił.

Jak przypomniał URE, ustawa dzieli odbiorców na dwie grupy. Pierwsza to gospodarstwa domowe, gdzie miesięczna stawka opłaty mocowej zależna będzie od rocznego zużycia energii elektrycznej, płatna od punktu poboru.

Druga to pozostali odbiorcy, dla których wielkość opłaty uzależniona będzie od ilości energii elektrycznej pobranej z sieci w dni robocze w wybranych godzinach doby ustalonych przez Prezesa URE. Wybranymi godzinami doby są godz. od 7.00 do 21.00 włącznie w dni robocze, czyli okres 15 godzin - od 7.00do 22.00.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.